Oj, kurcze. Ze zdjęciami będzie ciężko, bo teraz nie bywam na dogo.
Jutro mam sprawdzian z histori i idę ssię uczyc (23:00 :P).
Z Duśkiem w każdym razie ok, pojedziemy może w pt do weta na szczepionke.
Skakałam dzisiaj szereg złożony z 3 krzyżaczków. Nawet nieźle mi szło :P :) Tata mial robic zdjęcia ale w końcu nie przyjechał. Może następnym razem :)