[quote name='madziasto4']Na nagródki do tresury najlepsze jest coś, za czym mała przepada.
Nie zauważyłaś za co Jessi dałaby się pokroić? :)
Może kawałki jabłka, marchewki, kurczaczka gotowanego..?
Moi dostają jako nagrody dropsy Hiltona, ser żółty, czasami kawałki herbatników, rzadziej suszoną wołowinkę pokrojoną na małe kawałki..[/quote]
Ona nic nie lubi poza surowym kurczakiem !! Z jabłkiem już próbowałam, z serkiem tak samo i nic z tego :placz: