No i mamy wiesci ....
Amisia zaczyna sie uspokajac i reaguje na "nie wolno" niestety radosc ze spokoju przewaznie nie trwa bardzo długo bo nadal sa akcje i to ostre (z ofiarami w ludziach czasami) ale zadziej niz wczesniej. Bercia/ Amisia chudła ponad poł kilograma i nadal jest na racjonalnej diecie. Lubi sie bawic ale odpłaca to potem gorszym samopoczuciem, do tego stopia ze pozwala Tosi lezec obok siebie, były badania krwi i wyszły dobrze, dysplazji tez brak a piesio po intensywnej zabawie pada na pysio i zle sie czuje... dzisiaj kolejna wizyta u weta. Planowana sterylka za miesiac jak wszystko bedzie dobrze. Wizyta przed adopcyjna w domu wypadła dobrze ale niestety sa tam inne duze psy i Amisia niezbyt dobrze sie czuje narazie dalsze działania z tym domkiem zostały odroczone do połowy maja. Pani Ania bardzo dba o jamnisie stara sie jak moze i wiem ze to domek wymarzony dla kazdego psa tylko jeszcze zeby Amisia to zrozumiała...
A teraz foteczki i powiedzcie sami czy to nie cudowny domek??
[IMG]http://img146.imageshack.us/img146/9608/pozabawie2jb0.jpg[/IMG]
[IMG]http://img148.imageshack.us/img148/9435/jamniki038ye6.jpg[/IMG]
[IMG]http://img148.imageshack.us/img148/1273/jamniki039iy0.jpg[/IMG]