Ja polecam kule z lanej gumy na sznurku dobra do przeciagania i do rzucanie no i trwała:)
A jeszcze nowosc:D mojej Sarze starsznie spodobała sie nowa piłka, z luboscia chodzi i nia piszczy a wcześniejsze tego typu piłeczki były brutanie zabijane w 10 min lub nie wzbudzały zainteresowania...