na zywo nie wyglada szczeniakowato tylko tragicznie a młodzieniaszek budzi sie w nim wtedy jak siedzi w budzie i poszczekuje przez dziure.
Własnie dziewczyny on ma tragiczna bude.....
Wiele rzeczy trzeba dopracowac i wtedy naprawde bedzie dobrze, wazne ze rozmawiamy i sie konsultujemy i zadno nie działa na własna reke tylko wszyscy razem