zaraz pstrykne i zrobie swierzego koteczka :):):)
ale musze Wam powiedziec jaka ze mnie dupa:(dzisiaj byla piekna pogoda,wiec rano wstalam szybko domek posprzatalam,dziecia obiad dalam,Agenta i dzieci ubralam i na spacer ruszylam.A na polach chce Agentowi fotki robic,a tu aparatu ni ma,myslalam wpeirw,ze zgubilam,ale fajtlapa zapomniala:(
jak przyszlam do domulezal sobie na garderobie...ale zrobilam fotki Agentowych lapek po spacerku...zachwile wkleje...