Jump to content
Dogomania

tayga

Members
  • Posts

    6152
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tayga

  1. Coś jest nie tak :( Nie widzę co napisałam pod linkiem... ani co Ty napisałaś pod cytatem :(
  2. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-(by-bezdomniaków-było-mniej[/URL] Proszę... aborcyjne maja pierwszeństwo Finansowo niestety nie jestem w stanie pomóc, ale wierzę, że ktoś z DR.Lucy się pojawi
  3. Napisałam do wspaniałej dziewczyni z tej fundacji: [URL]http://drlucy.pl/[/URL] Wiem, ze pomogą :)
  4. Dziuńka fajniutka... ale ten kiziorek, który je z nią z miski rozłożył mnie na łopatki... zjadł swoje i wyżera "psowi" Melduję dokonanie obiecanego przelewu :)
  5. To mi się przytrafiło... jak przysłowiowej ślepej kurze ziarno... O 21 zadzwoniła znajoma, że ma w sklepie trochę zamrożonych produktów mięsnych trudnych do identyfikacji (dopiero dwa dni tam pracuje). Nie moze tego sprzedać, szefowa kazała wyrzucić i czy wezmę dla psów. No jak tu nie przystać na taką propozycję? Przed chwilą przytaszczyłam to "coś" do domu. Ważyło w sumie 12 kg... trochę świńskich ogonów, dużo wątróbki, cała góra serc i coś jakby "gulaszowe" okrawki. Połowę upchnęłam w zamrażarce u sąsiadki, troszkę u siebie, a dwa gary stoją na gazie.
  6. To mi się przytrafiło... jak przysłowiowej ślepej kurze ziarno... O 21 zadzwoniła znajoma, że ma w sklepie trochę zamrożonych produktów mięsnych trudnych do identyfikacji (dopiero dwa dni tam pracuje). Nie moze tego sprzedać, szefowa kazała wyrzucić i czy wezmę dla psów. No jak tu nie przystać na taką propozycję? Przed chwilą przytaszczyłam to "coś" do domu. Ważyło w sumie 12 kg... trochę świńskich ogonów, dużo wątróbki, cała góra serc i coś jakby "gulaszowe" okrawki. Połowę upchnęłam w zamrażarce u sąsiadki, troszkę u siebie, a dwa gary stoją na gazie. Myślicie, że jak poczęstuję czymś takim Tofika to mu nie zaszkodzi? On zapewne od dawna nie jadł mięska :(
  7. [SIZE=2]Najbardziej mnie wkurza "autyzm" Tofika. Jak można było napisać, ze to niekontaktowy pies??!! [/SIZE] [SIZE=2]Dzisiaj przy czyszczeniu oczu uwalił się na plecach i mruczał jak lew przy mizianiu. Śmieszny jest :) Oczka ma w kiepskim stanie, prawe ropieje "normalnie", z lewego leci biały płyn jak mleko. [/SIZE] [SIZE=2]Na spacerze trochę ciągnie, przy tym się dławi. Po kąpieli założę mu szelki mojej Nali, są prawie nowe, a ona ich nie potrzebuje. [/SIZE] [SIZE=2]Tofi dziwnie je... grzebie mordką w misce jak prosiaczek. Ale apetyt ma, trawi normalnie. Dzisiaj mu podrzuciłam kilka próbek karmy od weta - może dlatego tak rył w poszukiwaniu smaczniejszych kąsków. [/SIZE] [SIZE=2]Dotarła do mnie książeczka. Nie ma tam wpisanych wizyt u weta, wyników badań, tylko odrobaczenie w styczniu, więc zaraz należy to powtórzyć. Ale za to dowiedziałam się, ze Tofi ma czipa :)[/SIZE] [SIZE=2]Wpłynęły pieniążki z bordożkowej skarpety -[B] 217,64 zł.[/B] [/SIZE] [SIZE=2]Dotychczasowe wydatki: [/SIZE] [SIZE=2]- Borasol (do przemywania oczu) - 3,80 zł [/SIZE] [SIZE=2]- Dicortineff-Vet - 5,00 zł[/SIZE]
  8. Masz kochana nowe fotki :) Moze sie przydadzą :)
  9. Ja wiem co to takiego (mniej więcej), ale moi weci twierdzili ostatnio, ze to produkt juz nieosiagalny.
  10. Aguś, każda złotówka i każde wsparcie, nawet to duchowe jest w tej sytuacji bardzo cenne :)
  11. [quote name='sekkmet']jasne, bardzo chętnie :)[/QUOTE] To sie moja Karolinka ucieszy, nic jej nie powiem zanim nie przywiozę :) Jak możesz podaj mi adres odbioru i telefon na priv :)
  12. [quote name='AniaB']Ten wypadajacy jezor jest przeuroczy:)).. A wystajace dwa dolne kly po prostu rozczulajace.. Martwie sie natomiast co bedzie z jego zdrowiem - i czy chociaz czesc dolegliwosci uda sie podleczyc..[/QUOTE] Aniu, Ty sie na zapas nie martw. Muszę zabrać Tofika do weta... ale aż mi wstyd ciągnąć ze sobą ten smrodek. Chciałabym go wykąpać, lecz pogoda nie pozwala. Już myślałam nad usługą groomera, który by go wyczyścił profesjonalnie, wysuszył itd. Mam tutaj takiego Patryka, bidule "robi" za pół ceny.
  13. [quote name='Grosziwo']Kląć bym musiała czasami jak szewc bo mnie wredota ludzi powala .[/QUOTE] A klnij chociaż Ty... bo nikt inny odwagi nie ma (ochotę ma wiekszość) :)
  14. [SIZE=2]Tofi pozwala mi na wszystko, na czyszczenie oczu (strasznie ropieją) i fałdek, na wyplątanie smyczy spod łapek. I jest całkiem kontaktowy. Dzisiaj pięknie mnie przywitał, poleźlismy na spacer (meszki nas zjadły!!!). Spięłam dwie smycze żeby było więcej luzu. Na rozdrożu Tofi staje, oglada się na mnie jakby chciał zapytać "w prawo czy w lewo?". Jak w pewnym momencie stanęłam to podszedł, zamerdał ogonkiem i "co cie tak zamurowało!? idziemy!". Szkoda, ze więcej czasu z nim nie mogę spędzać. [/SIZE] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/293/2646751258e2d793med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/293/b15182e82245e9f0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/205/7ebe9558e4382a53med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/293/eedeb107afec1bc9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/293/2caba0e8308ec99fmed.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='sekkmet']a powiedzcie mi czy schronisko potrzebuje akwarium i klatki na chomiki etc? Bo mam w domu i mi to nie potrzebne i nie wiem czy czasem trafiają do schroniska gryzonie etc[/QUOTE] sekkmet jak bardzo Ci to niepotrzebne to mam u siebie dziewczynę, która zajmuje się adopcjami gryzoni, głównie szczurków i chomików. Zawsze marudzi, ze brak jej klatek. Gdybym mogła to wziąć to w Zielonej Górze bywam często :)
  16. A mamy inne wyjście? Ja się zgadzam. Musimy się sprężyć z deklaracjami. Dziękuję Ci kochana za pomoc, za leki, za wszystko...:loveu:
  17. Dostałam fotki Skrzata zrobione przed samym wyjazdem z Lwówka... i fakturę os Pana Stefana... zaraz zrobię przelew. Nie ma jeszcze faktury za transport.
  18. To już wszystkie do fryzjera!! Bo jak nie to sama Wam te odrosty, pasemka i co tam jeszcze trzeba zrobię.
  19. To jakie Ty musisz mieć kudły dłuuuuugie :)
  20. Blond to ja od urodzenia jestem :) Teraz to siwiznę maskuję:eviltong: Przeciwieństwa sie przyciągają... Wiem, ze do szkoły od dawna nie chodzisz, ale to powinnaś wiedzieć :diabloti::eviltong::evil_lol:
  21. Dziękuję Aniu :) Ja nadal chcę pomagać labkom... Fuks mnie "zablokował" Tofika nie mam u siebie... ale to taki bidulek, ze nie potrafiłam odmówić. Wyrzucony przez właściciela, zagłodzony przez DT.
×
×
  • Create New...