-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tayga
-
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Obawiam się, że będą trudności ze Śremem :shake: Wczoraj jedno nasze auto zmieniło właściciela, a moje w remoncie. Jak już nikt się nie znajdzie to pozostaje nadzieja, że się chłopaki wyrobią ze zmianą silnika i całej reszty. A jak nie to będę zmuszać znajomych do wyjazdu. Sunia dotrze do tego Śremu z moją pomocą lub bez! Do Zielonej Góry nie ma żadnego problemu, w każdą niedzielę koleżanka tam córkę do szkoły odwozi, więc jakbym ja nie miała samochodu to ją poproszę. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Jestem szczęśliwa!!!!:multi: Co ja bym bez Was zrobiła? Jesteście kochane:iloveyou: -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Cudna to będzie jak kudełki odrosną:razz: Ona dziwnie się zachowuje na spacerach. Czort wie, gdzie ją więzili (na stópkach miała kule z sierści), ale po prostej drodze (ulica, chodnik) idzie normalnie, a jak tylko napotka nierówności to zachowuje się tak, jakby się tego bała i nie potrafiła się po tym poruszać. Mam wrażenie, że Ona nie wie co to trawa, gałązki, kamyczki. Oczywiście nie buntuje się, ale idzie tak niepewnie. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Zwiedzałyśmy lasy... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/130/93552482e5c82b3emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/130/645d4788d094472bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/126/e6ba25c31f9f5ae1med.jpg[/IMG][/URL] i buziałyśmy Lakusia :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/126/8b44b3cc73bb62e9med.jpg[/IMG][/URL] Lekarstwo nazywa się CARPRODYL F 100mg. Dostaje po pół tabletki dziennie. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
A jeszcze żeby uprzedzić kolejne pytania... Kolinka zdecydowanie preferuje karmę kupowaną u okupanta, ale właściwie to je wszystko, nawet suchą. Chce pić mleko, ale za dużo jej nie pozwalam. Daję jej zółtko codziennie, zeby włoski miała śliczne... I juz nie jest taka "ostra" w dotyku. Robi się mięciutka, taka aksamitna :) Robiłam próby miskowe, grzebałam łapą, zabierałam michę, podprowadziłam drugiego psa. Nic! Zupełnie spokojna. Ona jest taka uległa, zgadza się na wszystko. Dzisiaj się odezwała pierwszy raz. Nie szczekała, nie warczała... ale jak mnie zobaczyła to włączyła tupanko przednimi łapkami i coś tam gadała po swojemu. Dzisiaj dostała ostatnie zastrzyki, przechodzimy na tabletki (z podawaniem zero problemu). Dostałam... no właśnie... prochy leżą w aucie a ja nazwy zapomniałam. Odpowiednik Rimadylu, jutro napiszę konkretnie co. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Już zapodaję! Wydrukować i podpisać? :razz: 1. Ludziska kocha wszelkiego rodzaju... mnie, weta, wetkę, ochroniarza, moich wszystkich znajomych którzy ją odwiedzają. Absolutnie wszystkich! Każdego trąca nochem, podsuwa główkę do głaskania (w końcu po to ludziom ręce są potrzebne!). A jak się na nią przez chwilę nie zwraca uwagi to kładzie łeb na kolanach. Jak ktoś jej raz w oczy spojrzy to przepadł. 2. Psy kocha równie mocno jak ludzi. I zero oporów by podejść do każdego. Niuchała Rottka - mordercę z kojca obok, dzisiaj buziała Amstaffa, a u weta spotkała się z trzema Yorkami. Dziwnie patrzyła na kokardki, ale absolutnie nie miała zamiaru żadnego zjeść. Ona nie wie co to agresja! 3. Na dorosłe koty nie zwraca uwagi - dzisiaj tylko obłaskawiła spojrzeniem wielkoego czarnego kocura. Po terenie gdzie stoją kojce biega stado kotów, nic do nich nie ma. Bardzo ją interesowały maleńkie kocięta, ale to była tylko ciekawość, a nie chęć pożarcia. 4. Cieczki nie ma, nie wiem kiedy miała i kiedy się można spodziewać. 5. Kojca i samochodu nie demoluje ;) I nie wydaje mi się, by miała zapędy niszczycielskie. 6. Fobie: drzwi... i nic więcej nie zauważyłam. Chociaż z drzwiami już jest lepiej, dobrowolnie wlazła do połowy własnej długości do weta :) 7. Jest coraz fajniejsza, merda łysym ogonkiem :) -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia i Barni']Aga jesteś niesamowita :evil_lol: uwielbiam cię:loveu:[/quote] Dla futrzaków jestem zdolna do najwiekszych poświęceń :) Dobrze, że burza przeszła i nie muszę spać w budzie;) -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[B]Spinca[/B]... właśnie próbuję wkręcić moją gorszą połowę (dobrze, że tego nie przeczyta) na wycieczkę krajoznawczą. Nagle mi się zamarzyło zwiedzenie Śremu w ostatnim dniu maja. Prawie dał się nabrać... tylko teraz zaistniała zagadka - znalazł cztery Śremy :roll: do którego Ty się wybierasz? Jak już nic się nie znajdzie i moja sytuacja będzie w miarę stabilna to może da się na tę eskapadę namówić :) Tylko że w tej chwili obiecać nic nie mogę :-( -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Pognałam do suni dzisiaj szybko jak karetka na sygnale. Na szczęście mam "immunitet" na mandaty w naszej gminie :) Zbierało się na okropną burzę, zrobiło się czarno, jakieś dziwne zawirowania jakby trąba powietrzna nadchodziła. Chciałam być z psinką żeby się nie bała. Gradobicie przeżyłyśmy w kojcu razem :) Myślałam, że będzie gorzej, ale nie było tak strasznie. No i wytłumaczyłam dziewczynce, że buda nie jest taka zła, wielka, mięciutko wyścielona i cieplutka. Udało mi się Ją przekonać. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia i Barni']chyba spinica cos mówiła o tymczasie :razz:[/quote] [B]malaria[/B] gotowa się rozmyślić :( Ale przecież kłamać nie będę, piszę dokładnie tak jak jest. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='malaria']oknem jej wciągać nie będę ;) robi tylko żabę ze strachu i się trzęsie? czy ze strachu może ugryźć?[/quote] Nie ugryzie!!!! To takie spokojne zero agresji. Nie ruszyła fryzjera, ani mnie, ani weta. Lekka telepawka, duża żabka i nic poza tym. Na pierwszą wizytę u weta zastała wniesiona, zważyć trzeba było (23 kg). Potem brałam ją pod paszki i jakoś wciągałam do gabinetu. teraz jest obsługiwana na dworze. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Gdyby tylko było gdzie, to ani minuty dłuzej nie zostałaby w kojcu :( Do siebie nie mogę, Nala by Ją zjadła. No i 4 piętro mogłoby zaszkodzić stawom, niech dochodzi do zdrowia na prostrzym terenie. Pytałam już wszystkich, nikt nie ma możliwości, zapsieni na maksa. Jedyny domek gdzie mogłaby pomieszkać jest wyjechany, wraca w czerwcu :( Myślę, że te drzwi są do przeforsowania, na początku tak samo było z kojcem, ale chyba poczuła, że jest "u siebie" i nic jej nie grozi w tym miejscu. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Martwię się o suńkę :( Ona nie wchodzi do budy, w nocy była burza, teraz leje deszcz. Ma nad sobą wielki dach, zmoknąć nie powinna, ale musi być wystraszona. Polecę do niej troszkę później, jak trzeba wymienię posłanie na suche i czyste, zrobię zastrzyki... poniuniam trochę. Przy podawaniu leków jest niesamowicie spokojna. Ma lekkie telepawki ze strachu podczas wkłucia, ale nie próbuje się bronić. Wczoraj zrobiłam z naszą Panią Doktor test kotkowy. Wypuściła kotkę i cztery pięciotygodniowe kociaki na dwór. Suńka - zero agresji, ale była taka zaciekawiona, że łapkami przebierała w miejscu. Dorosła kotka nie wzbudzała żadnych emocji, ale maluszki były dla niej niesamowitą zagadką. Capnąć nie miała zamiaru. [B]malaria[/B] czy doczytałaś, że Ona nie wchodzi przez drzwi? Nie mam pojęcia skąd ta fobia, próba przeprowadzenia przez jakiekolwiek wejście kończy się wielką żabą. Spokojnie wchodzi tylko do kojca i do samochodu. Ktoś kiedyś musiał ją baaaardzo krzywdzić. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Proszę się przypadkiem nie pokłócić. Imie jest nieistotne w tej chwili. To tak jak z dzieckiem... jak nie zobaczysz to nie wiesz czy imię pasuje. [B]malaria[/B] zobaczy to sama coś wymyśli[B] ;)[/B] -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Nigdy bym na to nie wpadła! Dziękuję:multi: Od dzisiaj tak Ją nazywam :) -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Patrząc na te ostatnie fotki i na swój avatar zdałam sobie sprawę, że sunia jest ubrana w prywatną obrożę mojej Nali ;) O wiele za dużą, ale innej nie miałam. Na wyjazd sprawię jej nową. Psinka powinna mieć imię. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Podczas dzisiejszej podróży do lekarza: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/124/f2e3debbb25cf581med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/128/a47fdc41a1399690med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/128/98574454a26fe634med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/128/2a9afdaa9f7c2ad7med.jpg[/IMG][/URL] Psinka dostaje leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Zdecydowanie lepiej sie porusza. Dziąsła już nie są opuchnięte i wrócił normalny różowiutki kolorek. Została odrobaczona dzisiaj. A ta dziwna platąnina na jej szyi to obroża przeciwkleszczowa. Kupiłam coś takiego nieśmierdzącego. Chciałam Frontline, ale wet stwierdził, że na razie by jej nie kropił po tym goleniu. -
COLLIE-wycieńczona,zakleszczona-JUZ W DOMKU
tayga replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za zainteresowanie moją podopieczną... zwłaszcza Basi, że tak szybko zareagowała. Z przyczyn ode mnie niezależnych nie mogę spędzać zbyt wiele czasu przy komputerze. aaaa właśnie - to ja, wybawca. Suńka ma się coraz lepiej. Porusza się juz zupełnie normalnie, nawet bawi się z towarzyszem niedoli mieszkającym w kojcu obok. Bardzo się martwię tym, że ona nie chce wejść do budy. Jest osłonieta od nadmiernego słońca i od wiatru, ale nie może taka ogolona spać na zewnątrz :( Rozłożyłam jej materac, na to stare poszwy, ale to nie są warunki w jakich powinna przebywać. Ona potrzebuje domku:placz: -
Amstaffowy chłopczyk za TM....................................
tayga replied to Charly's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli domek się nie sprawdzi to mogę podać namiary na Pana z Poznania, bardzo poważnego, który szuka Amstaffa. Miałam ośmiomiesięcznego, znajdę z lasu (załozyłam nawet tutaj watek), ale dzisiaj pojechał do nowego domku. -
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
tayga replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
Sędzia stwierdziła, że nie ma prawa zabraniającego trzymania zwierząt. Jako organizacja (w styczniu otrzymaliśmy numer KRS) możemy wystąpić z pozwem o odebranie psiaków. Gdy byłam w sądzie na rozmowie w tej sprawie usłyszałam "nikt nie widzi, że są bite, żyją - nic nie zdziałacie". Polskie prawo (a tu powinna sie pojawić wiązanka przekleństw:mad:).... -
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
tayga replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
Zdecydowanie są to dwie suczki, śliczne... Zachowują sie dziwnie, są młodziutkie, a szczekają na wszystko... i okropnie sie boją ludzi. Aż nie chcę się myśleć jak ten wariat je "wychowuje". Uciekają jak ktoś podejdzie do siatki, czołgają się do ręki dopiero jak poczują coś do jedzenia. Jedzą łapczywie... Moja młodzież była zdecydowana wykraść maluszki. Ale to chyba nie najlepsze rozwiązanie. Zaraz znajdą sobie nowe i historia zatoczy koło :shake: -
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
tayga replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
No i sytuacja sie powtórzyła... Suczki wariata są fajniutkie, ale już widać, że głodne. Rzadko przebywają na dworze, a jak się pojawią to są pilnowane. Sama tam nie podchodzę, życie mi miłe, ale wysyłam młodzież z karmą. Czasami uda im się podrzucić niepostrzeżenie. Jedzą łapczywie... Dostały środki na odrobaczenie. Nie wiem co jeszcze możemy zrobić. Rozmawiałam z policjantem, który prowadził sprawę... twierdzi, że nic. Bo co? Bo nie bije? Nie zabił następnego zwierzaczka? To nie znaczy, ze nie krzywdzi... Mamy czekać aż sunie dorosną i dwa razy w roku będą się szczenić? Czy może na jeszcze inną tragedię:placz: -
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
tayga replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
To na prawdę szumowiny! Bardzo uważają żebym nie widziała psiaków, ale mam okna nad ich podwórkiem. Ma wyrok za szczególne okrucieństwo w traktowaniu zwierząt... więc niech tylko szczeniaki pisną, lub trafią na łańcuch dzwonie na policję. Odwieszą mu karę i jakiś czas będzie spokojniej... Już nie mam siły na takich "ludzi":shake: -
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
tayga replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
Dziękuję[COLOR=Black] [B]medar [/B];) Wiedziałam, ze na Ciebie mogę liczyć. "Posiadłość" obserwuję, na razie nic nie widzę niepokojącego. Szczeniaki są głównie w mieszkaniu, na dworze bywają sporadycznie. Ale niech tylko stanie im się krzywda!! [U][/U][/COLOR][B][/B] -
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
tayga replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
O tym, ze Nuka ma dom gazety nawet piszą;) [url]http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,4859962.html?nltxx=1077891&nltdt=2008-01-23-02-06[/url] Coś Wam opowiem... Ten drań, który męczył Nukę i zamordował jej syna ma znowu dwa psy. To szczeniaki! Jeden wygląda jak owczarek niemiecki i oczywiście wabi sie NUKA, drugi bardziej kundelkowaty. Przecież historia się powtórzy... mioty dwa razy w roku, głód, łańcuchy... CO ROBIĆ????????????????:placz: