-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tayga
-
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Łooo matko!!! Czy na szukajzwierzaka.pl są moje fotki (skąd niby??)?? Bo ja na pocztę dostaję... propozycje matrymonialne :) -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='ona03']Jestem maluchu u Ciebie :lol: Tak w sumie to nie ja znam tylko wiem że [B]Edi100 i KropkaKropka [/B]są ze Żmigrodu i napisałam PW zobaczymy :lol:[/QUOTE] Witaj kochana:loveu: Dziękuję za pomoc :) -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Z tymi stosunkami (???) kocio-psimi to róznie bywa. Moja Nala nie lubi szczeniąt (skaczących i szalonych) oraz Yorków (w każdej formie). Kota "dostała" dwa lata temu... wcześniej nie miała kontaktu z kotami, ale nigdy nie goniła. Jak zauważyłam, że toleruje, a wręcz kocha to skoro nie mogę mieć drugiego psa - mam kota. -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Jutro do niej zadzwonię. Ale myślę, że czeka... bo chce psa kochającego koty. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/245/aab2b741d328c892med.jpg[/IMG][/URL] Jeśli nie widać - to Nepper z kicią. Miał nadzieję, że ten futrzak nadaje się do zabawy :) Nowe fotki zrobię we wtorek. Jutro zostaję bez autka... właściwie to mamy drugie, ale od Nowego Roku stoi na parkingu zakopane po dach. A jeszcze pługi przejechały i nawaliły 1,5 metrową zaspę, nie wyjadę :) -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Znalazłam chwilę czasu i tak się powoli rozglądam po dogo... Wpadłam na taki wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie/page23[/URL] i zgłosiłam tam Neppusia. Zgłoszone psiaki trafiają tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177531-MIKROPSY-do-adopcji-a-wAE-tek-informacyjny-proszAE-nie-pisaAE?p=13875361#post13875361[/URL] Myślę, że Nepperowi potrzebny jest rozgłos w każdej formie :) -
Masz :mad::mad::mad: Byłam u Fuksia :) Zabrałam Nalę na spacerek. Ale jest w miarę ciepło, jedynie - 3. Gdyby nie to, że znowu nas zasypało... W Gubinie są ferie zimowe, dzieciaki mają raj, tylko psiaki biedne. Już jestem prawie zdrowa, lekko pokasłuję, ale to akurat nic w porównaniu z tym co było. Ja nie mam czasu na chorowanie :eviltong: Też czekam. Mam nadzieję, że Pan prześle jak obiecał. Jak nie dostanę jutro, to Go "pomolestuję".
-
[FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Płeć: piesek NEPPER[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wiek: 5 miesięcy[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Waga: ok 3 kg[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Miejsce: Gubin - lubuskie[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Sterylizacja: nie[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Stosunek do dzieci: uwielbia[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Stosunek do innych psów: lubi, nie boi się nawet wielkich[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Stosunek do kotów: zero agresji, wykazuje zainteresowanie (bardziej w celu "co to? moze się pobawi?")[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Dodatkowe informacje [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Charakter: wesoły, łagodny[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kontakt: [email protected], gg: 1492938, 602821394[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wątek:[/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/177574-NEPPER-Szczeniak-porzucony-na-mrozie-pilnie-DS-lub-DT-Potrzebne-ogA-oszenia
-
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[B]ona03[/B] zna kogoś ze Żmigrodu, prosi o sprawdzenie domku. A z telefonami z ogłoszeń... wrrr... szkoda, ze przez telefon nie można przyp... facetowi w łeb (sorrki!!)... Ale jak ktoś dzwoni i chce to maleństwo do budy, to takiego gościa przypięłabym łańcuchem i niech posiedzi kilka dni. Słów mi brak (ale jak wygarnęłam łobuzowi, to wtedy nie brakowało) :( Reszta rozmów kończy się mniej więcej tak: "to ja jeszcze się zastanowię i zadzwonię" -
Własnie rozmawiałam z Panem z hoteliku :) Jest dobrze. Skrzacik ma apetyt, je wszystko co mu podadzą. Nie ma problemów z trawieniem. Przebywa w domu, ma do dyspozycji posłanie z gąbki i wersalkę, lecz kanapowcem nie jest, na wersalkę nie wchodzi. Puszczony na wybieg wraca po kilku minutach i popiskuje. Nie nabrudził nigdy, grzecznie czeka na spacerek. W tygodniu odwiedzi naszego Skrzacika Pani weterynarz. Oceni jego ogólny stan, obejrzy guza, zdecyduje o terminie szczepienia i ewentualnym leczeniu. Nie pomyślałam i nie powiedziałam Panu, że pokryjemy wszystkie koszty. Ale On chyba to wie.
-
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Podstawa to sprawdzenie domu... odszukam wątek i poproszę kogoś z okolic. Bez tego Neppuś nigdzie nie pojedzie. -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']Nepper ?[/QUOTE] [B][COLOR=blue]Nepper!!!!!:multi::loveu:[/COLOR][/B] -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Przepraszam... jestem zaganiana... a jak nie jestem to się leczę. Nigdzie nikogo nie pytałam o wizytę u Pani, pomysł [B]ancyk1[/B] mi się podoba :) Ja na dogo dopiero raczkuję, czasami nie wiem którędy iść i dokąd :Help_2: Namiary na Panią mam zapisane. -
Kurczę, no że ja wcześniej tego nie przeczytałam:splat: Właśnie wróciłam. Wylatałam o 9 rano, i młyn jak zwykle (dom remontuję i wszystko na mojej głowie - TŻ niech na to zarabia, ja wydaję :)). Troszkę mi lepiej, gorączki nie ma. Katar jakby mniejszy, kaszel taki sobie. Nie mam czasu chorować :) Młody mógł iść nakarmić Fuksia, ale w kojcu nie sprzątnie... ech faceci:motz: Ciekawe jak tam nasz Skrzacik, jeszcze nie dzwoniłam dzisiaj. Idę poszaleć do kuchni, bo rodzina zagłodzona ostatnio, odgruzuję chatę i wtedy poprzeszkadzam Panu z Hoteliku :)
-
Dziękuję kochana... ale ze mną kiepsko. Choćby nie wiem co muszę jutro być na nogach. Wpadłam tu zobaczyć fotki... O 17 wróciłam z pracy, dzieciątko (183 cm wzrostu) zrobiło mi herbatkę i do wyra. Tak do tej pory leżałam - ja w środku, Nala (psica) po lewej, Nikusia (kicia) po prawej... i marzyłam... o takiej właśnie przyszłości dla Skrzatusia. W mięciutkim łóżeczku przy boku kochanego ludzia.
-
Właśnie dzwoniłam... jest super :) Spał spokojnie, apetyt dopisuje. Skrzacik grzeczny, spokojny, łagodny... czyli wszystko normalnie Z załatwieniem potrzeb zaczekał nasz Skrzacik na spacerek, nie nabrudził nigdzie. W poniedziałek powinnam dostać fotki. Pan nie bardzo umie wysłać, więc poczeka na powrót córki.
-
[quote name='Odi']Który z nich może być starszy Fuksik czy Skrzacik? Sama nie wiem, myślę, że Fuks jest młodszy. ambird prosi o rozesłanie tego wątku... [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.dogomania.pl/threads/177756-POMOCY-MA-ody-biszkoptowy-labek-z-oderwanym-ogonem-Nie-moA-e-u-mnie-zostaAE[/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]ten psiak pilnie potrzebuje transportu.[/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]Nie mogę uwierzyć, że ktoś mu coś takiego zrobił... Zobaczcie :([/FONT]
-
Słabiutki, ale jak się "rozchodzi" to jest troszkę lepiej. To jeszcze taka chudzinka, że ledwo się na łapkach trzyma. Karmiłam... ale od weta miałam zakaz przekarmienia. To dopiero dwa tygodnie.... na pełne wyzdrowienie potrzeba czasu. Fuks po 6 tygodniach pewnie stał na nogach, a był tak samo wycieńczony jak Skrzacik.