-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tayga
-
[quote name='ona03']Tayga skąd Ty te domki bierzesz ????? :lol:[/QUOTE] Z wykopalisk chyba :)... bo właśnie dobry domek jest teraz tak trudny do zdobycia jak cenne wykopalisko :) Widzisz... są jeszcze tacy ludzie jak Daria i jej rodzinka, którzy chcą przygarnąć taką bidę. Oby więcej takich!!!!
-
Ważne, że nowi właściciele znają rasę, wiedzą czego się spodziewać. Nawet ucieczkowe skłonności nie są im straszne, ich Sonia też to ma :)
-
[INDENT]Właśnie takiego domku dla Nerusia szukałam... Mającego doświadczenie, warunki. Ludzi których nie przerazi wycie i skakanie... którzy Go pokochają. Jeszcze czuję na ustach ten zimny nochal po pożegnalnym buziaku :( [/INDENT]
-
Jak się cieszę!!!!! Dwie szczęśliwe chwile dzisiaj, rewelacyjny dzień!! Neruś w domku, a ten bidulek bezpieczny :)
-
Ponieważ dzisiaj mój Nero pojechał do domku, a na bazarku zbierałam między innymi fundusze na jego ewentualny transport przekażę tą kwotę jednorazowo na tego psiaczka. Suma jeszcze nie jest znana. Znajdźcie go...
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/253/c366152425de88aamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/258/607b7272f3676472med.jpg[/IMG][/URL] A skończyło się tak... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/258/79f63829c34de90dmed.jpg[/IMG][/URL] Po raz kolejny posłuchałam serca i zawierzyłam intuicji... Nero pojechał do lepszego życia (a ja ryczę :(). Zamieszka w domku z ogrodem pod Gorzowem. U rodzinki z dużym doświadczeniem (swego czasu mieli trzy haszczaki jednocześnie). Pani Daria zobowiązała się zdawać relacje i podsyłać fotki.
-
Wróciłam... Wczoraj miałam telefon, zadzwoniła miła Pani - chcieli przyjechać zobaczyć Nerusia. No i przyjechała rodzinka z Sonią... Psiaki miały przejść test na akceptację... Wyglądało to tak: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/254/f80c35aa3b1adc66med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/257/4e9b8266c2780865med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/258/5da17b0bd81a52a5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/253/effbfb46afe64d10med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/254/ae2a665e54328bbemed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='bela51']Trzymamy kciuki za Nerusia. Martwie się o niego...[/QUOTE] Ja też się martwię :( Najbardziej tym strajkiem głodowym. Skubnie odrobinkę czasami, ale je bardzo mało. I taki się smutasek robi... wychodzi z kojca zrezygnowany, dopiero po chwili, na spacerku ozywa (czasami ze zdwojoną siłą)... a potem nie chce wracać do kojca. Jak tylko go zamknę to wyje przeraźliwie, skacze na siatkę i tymi cudnymi oczkami zdaje się mówić "nie odchodź..." Ooooo!!!! I właśnie jak to pisałam telefon: "JUŻ JESTEŚMY"... wiem, tajemniczo, ale lecę szybciutko. Dam znać!!!!
-
Trzymam kciuki za udaną akcję!! Muszę się położyć... Myslami będę z Wami i bidulkiem :(
-
Bidulkowi jak najszybciej potrzebny jest wet... Nie... no nie mogę przestać mysleć, że on tam sam, w zimnym betonowym tunelu, głodny, zmarznięty, wystraszony, zdezorientowany i zrezygnowany :(
-
[quote name='Emigrantka']Psina, zimno Ci, boli Cie pewnie wszystko i sam jestes w tej betonowej rurze....[/QUOTE] Łooo matko, aż nie chcę myśleć jak psiulek sie teraz czuje:placz: A ja się martwię o swoje w ciepłych budach, należy mi się:mad: Idę się umyć troszkę, może to mnie troche obudzi. Pewnie nie bardzo mogę pomóc, ale gdyby co to mój telefon w wątku Skrzata, czynny całą dobę.
-
[quote name='malibo57'] Proces pt. "idę spać" trwa u mnie jakis czas;-)[/QUOTE] Mam to samo... Młody chrapie, TŻ też, nawet Nala. Tylko kicia lezy na drukarce i nam kibicuje.
-
[quote name='Cajus JB']Ja poproszę z mlekiem Proszę!! Z mlekiem, prądem (ja już "zaprądowana") i co tam sobie kto wymysli. PISZ!!!! Duzo i szybko!!!!
-
[quote name='Emigrantka']Tayga -jak nie dasz rady jechac to....zrob kawy wszystkim.... bo dopiero tu weszlas.... I nie marudz ze sama jestes, a futra twoje wszystkie.... Futra siedzą w budach i mam tylko nadzieje, ze zrobiłam wszystko by nie zmarzły.. Gdybym mogła być wszędzie... gdybym każdemu psiakowi mogła pomóc... buuuu :( KAWA DLA WSZYSTKICH!!!!
-
Dlaczego ja jestem tak daleko??? Zmotoryzowana i dyspozycyjna, ale nie na 400 km w jedną stronę :( Szperam we wszystkich znanych mi psich forach i nikogo z Rawy nie widzę. To jakaś dogomaniakowa dziura (jak Gubin zresztą - na całym dogo jestem chyba sama) Musi sie udać!!!! Trzymam kciuki!!!
-
[quote name='malibo57']Tayga, wiesz może, czy intestinal dotarł do Skrzata? I jak mu smakuje, czy je?[/QUOTE] Oczywiście ze dotarł, je z apetytem... niestety jeszcze się kupale zdarzają :( Poza tym Skrzacik ma się super, biega nawet. Czasami się potknie, ale snieg bardzo twardy, zmarznięty to nic dziwnego. Słowa opiekuna - nie ma z nim problemów, grzeczny, spokojny. A sprzątanie... wcale nie kłopot. Pan się uczy robienia fotek cyfrówką, następnym etapem ma być nauka wysyłania zdjęć.
-
Dzisiaj po południu wybiegalismy Nerusia na maksa :) Fotki byle jakie, ciemno się robiło... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/257/107f0c52cbfec39dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/253/b7c460c98478073emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/252/c42374f1f97f294fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/112/447191c027d80060med.jpg[/IMG][/URL] Neruś chudnie, nie chce jeść... on chce mieć ludzia... Trzymajcie kciuki... jutro :)
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mogłabym chodzic w byle czym (ale bez niczego nie!!) oby z zaprzęgiem :):eviltong: -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Grosziwo']A ta różowa smerfetka powożąca psim zaprzęgiem to taygunia ?:smile:[/QUOTE] Wrrrr... Nie wypominaj mi rózowego :) To najcieplejsze co mam, zimę przebimbam :) -
Dzisiaj zadzwoniłam rano - córka Pana Kazia powiedziała, ze jest na wybiegu z psiakami. Miałam zadzwonic później, ale jak wylądowałam w pracy to miałam megamłyn. Po pracy nikt tam nie odebrał, kilka razy próbowałam... a potem przywlekli się goście, dopiero wyszli. I tak sobie oto pogadałam o Skrzaciku :( Będę się dobijać rano... pewnie z drogi do Zielonej Góry. Wiozę jutro babeczkę z chorym psem (cukrzyca) do kliniki. Kobieta chce leczyć psinkę, u nas nie ma możliwości, a ona bez transportu. Chciała PKSem, ale z dworca do lecznicy ma ładnych kilka kilometrów. Mnie to każdy znajdzie :( I wszyscy wiedzą, że psu nie odmówię pomocy. A ja mam kolejną bidę... kulawego foksteriera :( Jutro założę wątek. Tayga:
-
[quote name='Emigrantka']Tayga, czy ja dobrze widze na 1 stronie ze chociaz chlopak dobrze finanswoo narazie stoi to ma tylko 155 zl miesiecznie deklaracji stalych?[/QUOTE] Widzisz dobrze :) Ale zobacz jak wyglądały wpłaty jednorazowe, to dzięki nim konto Skrzata nie świeci pustkami. I takie "jednorazówki" wpływają raz na jakiś czas od niezdeklarowanych dogomaniaków :) Z kupkami masz rację, 12 godzin to troszkę długo. Pan mnie zapewnił, że jak się ociepli i będą dni dłuższe to sytuacja się zmieni. Ja Nalę (albo Nala mnie) wyprowadzam dopiero koło 9 rano, ale śmigamy jeszcze koło północy.
-
suka i 9 szczeniaków urodzonych w śniegu = pilny DT potrzebny
tayga replied to czia's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewajanka'] pewnie dlatego że większość nie popiera rozmnażania kundelków.[/QUOTE] Świadomie nikt ich nie "rozmnożył" przecież... Przypadek, głupota "właściciela"... bo chyba kiedys ktoś taki istniał :( A że nie zostały uspione po urodzeniu? Właściwie mnie to nie dziwi, wiem z doświadczenia jak trudno podjąć taką decyzję, a jak się ją już podejmie to później ma się dłuuuugo megadoła :( Wierzę, że znajdą się domki dla wszystkich!!! Będę trzymać kciuki i pytać w okolicy. No i oczywiście śledzę wątek, chciałabym zobaczyć jak rosną :)