-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tayga
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No nie zjadłby tego na raz!! Własciwie to jakbym dała zeżarłby bez problemu :) ale podzieliłam na trzy porcje. Przecież nie mogę utuczyć przystojniaka :) A sąsiadki mam super :) Wiedzą, że zawsze jakis bidul na stanie, chcą pomóc... Dzisiaj dostała nam się biała kiełbacha w ilosci sztuk 6 :)... ugotowana i niezjadliwa - "sucha i nie przyprawiona".... i bardzo dobrze!!!! Bo Fuksik kocha ludzką karmę, jutro ze dwie dostanie :) -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ciotka tayga w gościach, lub... gości przyjmuje. Własnie mnie uwolnili od swojej obecności. Fuksio w sobotę dostał prezent od sąsiadki. Gotowała galaretę na kurzych łapkach, takich stópkach (w życiu tak nie gotowałam!!!), no i cała torba, ze 2 kilo takich nóżek nam się dostała. Fuksik zadowolony z poczęstunku :) Uwaga! Chwilowo u mnie zero mrówek :) Nie wiem czy zabiłam, czy się wyprowadziły, ale ich nie widzę. Ufff.... I zakwitły mi... fiołki!! Pachnie cudnie i pieknie wygląda ta moja łączka :) -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Magdalena']udało się? niestety nie :( Dzisiaj wpadł mi w oczy ten wątek... http://www.dogomania.pl/threads/182941-BRATEK-samochA-d-prawie-go-zabiA-CHCE-A-YC-POMA-A-MY?p=14405110#post14405110 podobnych tragedii jest tak dużo :( -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy kochane cioteczki!!! Wam również życzę wszystkiego NAJ... z okazji Świat :) http://persjado.za.pl/zyczenia/kartki/wielkanoc/4.htm -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U nas było gorąco!!! Trzy prania na balkonie wyschły :) Suwałki to biegun zimna, Gubin - ciepła :) Adidaski białe (oryginalne z wyprzedazy niemieckiej - zeby nie było :)) -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Plicha']Tayga wesołych i spokojnych swiąt :loveu::loveu::loveu: Buziaki dla Fuksia :)[/QUOTE] Dziekujemy za życzenia i buziaki :) [quote name='Grosziwo']Jak tam sprawa mrówek ? Fuksio pogoń te "krwiożercze potwory" nie nie denerwują taygi :diabloti:[/QUOTE] To są jakieś kosmiczne stfffory!!! Wydałam majątek na trutki i odstraszacze, ruszyło je tylko jedno.... zakupione dzisiaj coś, taki puder. Zniknęły niemal natychmiast. po czterech godzinach w miejscu wysypania nie było sladu po mrówkach - mutantach. Cudnego środka zabrakło, jutro idę wykupić cały zapas ze sklepu :) Ale tak poważnie, to chyba im fotki zrobię, niech ktos mi powie co za gatunek... podejść się nie da. Mam pożarte kostki, aż się krwiaczki porobiły (w adidasach byłam) a dzisiaj latałam w kaloszach po kolana przy pełnym słońcu :) One są wielkie, czarno-czerwone i robia duzo hałasu, brrr... Niech mi tylko dojdą do Fuksa!!!:mad: -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyna']Dostaję codziennie fotki i relacje od Pańci Milki, kochają ją ogromnie - wstawię jakieś fotki. Może rodzince Milki też się to uda ... Dziękujemy ogromnie za domek dla malutkiej ...[/QUOTE] Przyłączam się do podzękowań i czekam na fotki :) -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pani Violetta być może jest osobą podczytującą... ale z wielkim sercem. Pomaga psiakom, tutaj zauważyłam, że również dokonała wpłaty: http://www.dogomania.pl/threads/181579-Topik-nazbieraA-na-hotelik-teraz-zbieramy-na-rehabilitacjAE-tego-skatowanego-psiaka Szperam w tamtym wątku, moze gdzieć Panią Violę namierzę -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='czerda']tayga-doktor Stef był bardzo wzruszony! i zaskoczony , to takie miłe twoje podziękowanie[/QUOTE] To podziękowanie to za mało... Stef odprowadził Amisia do samego mostu... dzięki Niemu psiak nie bał się przekroczyć tej granicy... to bezcenne ale cieszę się, że niespodzianka sie udała (i że się nie rozlała :)) -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Magdalena']na konto Amisia dotarło jeszcze: 100 złotych - od Violetty Bennich z Aten (31.03.2010) co z pieniążkami? czy mam odeslać tej pani? Jeśli nie ma kontaktu (nicku z dogo nie podała?) to proponuję pieniążki przekazać na innego baaaardzo potrzebującego pieska. Pani chciała ratować Amisia, zapewne nie będzie miała nic przeciw temu, ze w Jej imieniu uratujemy innego psiaczka. To pierwsze co mi do głowy przyszło... -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To maleństwo według weta ma skończone 3 miesiące i będzie prawie jak Shih Tzu. Ale nowym właścicielom obojetne co wyrosnie... Oni zakochani od pierwszego wejrzenia :) -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie ma, szukałam :( a może z jakiegoś zoo mi pożyczą? -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Grosziwo']Ciotka ale ja kasę wyślę dopiero jutro :crazyeye: Wyślesz jak będziesz miała, stałej klientce mam nie zaufać?? :loveu: [quote name='Grosziwo']A te mrówki niech się odwalą od Fuksia bo .........je zjem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:...........brrrr... Zapewniam Cię, ze jest ich tyle, ze całe dogo bysmy nakarmiły :) Skąd wziąć mrówkojada???????????????? [quote name='Grosziwo']Tayga ty naprawdę masz szczęście do psiaków i szczęście do znajdywania im domków . Mała z rzeki - wymiękłam CUDO ! To teraz na kolana!! -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Lucyna']Nie mam pojęcia ... Byłam wczoraj na wizycie przedadopcyjnej w Czernicy dla małej suni, Państwo opowiadali jak to dzwonili o suczkę z kartonika i było już nieaktualne - chodziło o Paxi, a ja na to, że znam bo wystawiałam to allegro :evil_lol:... A ja pamiętam tę rozmowę :) Pani bardzo sympatyczna, odesłałam na dogo :) [quote name='Grosziwo']Aż taka inwazja ? no mrówek ! Po pierwsze wysłałam do Ciebie paczkę:evil_lol: A po drugie - mrówki stały sie moim koszmarem. Taaaakie wielkie, czarne (leśne). Mrowisk znalazłam sześć, wszystkie niedaleko kojca z Fuksiem. Kopczyków nie budują dużych, ale te co są brzęczą strasznie. Fuj!!! Ja - taki miłośnik wszelkiego stworzenia chciałam spalić to gniazdo, które było najbliżej kojca... a potem poszłam po rozum do głowy... znaczy do sklepu po preparaty. Rozsypałam odstraszacze wokół kojca i jakieś trutki na same mrowiska. Brrr... A na koniec moich wywodów... Dzisiejsza adopcja! Sunia wyłowiona z jeziora!!! Przez dwie godziny miałam ją w domku, Nala nie zjadła, za to Nikita stwierdziła, ze przywlokłam sssstrasznego potfffora i się ukryła w kanapie :) Nowi właściciele przyjechali 585 km po nią. Razem udalismy się do weta (przed chwilą), mała dostała czipa, paszport (zamieszka w Niemczech, właściciele Polacy), wszystkie mozliwe szczepienia i imię ROXI. -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak się pozbyć miliona leśnych mrówek????? -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiadomo... proponowałam Rysiowi sekcję, chciałam to z wetem załatwić, ale powiedział tylko "jeszcze mi go pokroić mają? to niczego nie zmieni". Wziął koparkę, wykopał dół ogromny w lesie... Dzwoni co jakiś czas i płacze :( Nie ma żadnej fotki Lakusia... ja mam 62, zawsze się załapał przy innych psiakach, skopiowałam już na płytę. Jutro zawiozę... -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Post 1 uzupełniłam, dane usunęłam.. Dzisiaj mam megadoła... Odszedł kolejny psiak - amstaffowaty Lakuś - Dwa lata temu został znaleziony na ulicy, z roztrzaskaną miednicą, poraniony, wazył 9,5 kg (skóra i kości to za dużo powiedziane) i miał na samej głowie ponad 30 kleszczy. Miesiąc mieszkał u weta, potem trafił do kojca. Został rezydentem na utrzymaniu firmy, na terenie której znajdują się kojce. Często pomieszkiwał w domu u kierownika. Był rewelacyjnym wychowawcą tymczasów, nawet labradora uczył aportowania... nigdy nikomu krzywdy nie zrobił. Jeden z najwspanialszych psów jakie poznałam w swoim życiu... rozumiał ludzi bez słów. Miał dopiero 6 lat :( Jakie to niesprawiedliwe... Amisiu... opiekuj się Lakusiem... Dlaczego ja Wam zrobiłam wspólne zdjęcie?:placz: -
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/273/10764406c6cac13fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/278/f5b816c5a6b9a178med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/274/95706d41d35a9accmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/274/65ced30e10a76d56med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/278/9f800579467c6419med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/273/ebbe97e579b8963emed.jpg[/IMG][/URL]
-
Myślę, że właściciele Spajkusia nie będą mieli nic przeciw temu, ze wkleję fragmenty wiadomości od Nich... No i foty!!! [I][COLOR=navy]Witam! Wysyłamy kilka domowych fotek Spajkiego. Jest już późno, napiszę więc tylko, ze aklimatyzacja w naszym towarzystwie przebiega jak najbardziej OK. A w ramach ciekawostki dodam, że byliśmy dziś na spacerze w okolicach lasu i Spajki okazał się całkiem niezłym myśliwym - taką miał ochotę pogonic za sarnami :) To tyle pokrótce, nie było na razie czasu, aby zarejestrowac się na forum, ale wkrótce się zarejestrujemy i wrzucimy kilka fotek[/COLOR][/I] [COLOR=navy][/COLOR] [COLOR=navy][I]Mam właśnie wolną chwilę, więc napiszę kilka słów o aklimatyzacji Spajka w nowym miejscu... :) Wczoraj zabraliśmy go na baaaardzo długi spacer i okazało się, że jest niestrudzonym towarzyszem pieszych wycieczek. Po powrocie czym prędzej wszamał kolację i już na leżąco machał ogonem ciesząc się z wyprawy. Niestety nie zabraliśmy aparatu na spacer, ale Andrzej mówił mi, ze przesłał Pani kilka fotek Spajka z domku i już na nich widać radosny pyszczek psiaka, a jego radość wciąż rośnie i rośnie. Ogólnie Spajki jest bardzo grzeczny i z każdą chwilą pokazuje nam jakim jest super psem :) Spokojnie przesypia noce, a kiedy ma chęć na zabawę i/lub zachce mu się czułości biega z piłką i domaga się pieszczot :) W temacie spacerku dwa raz mu nie trzeba powtarzać. Z zostawaniem w domu też nie ma większego problemu - dzisiaj na próbę na 20 min. został sam w domu i przeszedł ją celująco za co w nagrodę dostał parówkę. Tak w skrócie wyglądają pierwsze dni Spajkiego w nowym domu, niebawem prześle Pani kolejne relacje z dalszej aklimatyzacji naszego super psa :) [/I][/COLOR][COLOR=black]I właśnie takie chwile i takie wiadomości pozwalają nie zwątpić w sens pomocy zwierzakom! Prawda??[/COLOR] Serce rośnie, dusza śpiewa.... itd :) A teraz foty: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/274/0ff74d525b803037med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/278/32280e1f4cb54470med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/278/8dcf335bdb7c119amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/278/5f7dec867c14842fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/165/3250240510ef7587med.jpg[/IMG][/URL]
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tekścik fajny, zaraz zajrzę na stronę... Ja nie mam czasu na szkolenie Fuksa. Nagrody z ręki nie odważę się podać... bierze nieostrożnie bardzo... kłapie całą paszczą na oślep :( Nie wiem czy się zgodzi z innymi psami... z Nalą się nie zgadza, ale to raczej jej wina. Muszę poszukać kogoś z psiakiem, a najlepiej kilku takich osób i zrobić rekonesans. Ale dzisiaj zauważyłam coś dziwnego... Poleciałam rano z Nalą do Fuksa, strasznie padało. Za siatką są dwa psy, ONek i Doberman... Strasznie ujadały jak przechodziłam. To było z 15 metrów od kojca. Fuksik wyskoczył z budy i patrzył w stronę tamtych psów... Może to złudzenie tylko, a może moje pobożne życzenie... Ze wzrokiem też miał problemy, a widzi... oby ze słuchem stało się to samo. Oj mam marzenia :(