[B][COLOR=darkslateblue]Przepraszam, ale miałam problemy z komputerem, dopiero teraz udało mi się przysiąść[/COLOR][/B]
[B][/B]
[B][COLOR=darkslateblue]Na szczęście okazało się, że to nic groźnego :jupi:[/COLOR][/B]
[B][COLOR=darkslateblue]Weterynarz powiedział, że to albo po szczepienie (A Sara jest w połowie Włoszką i ma bardzo delikatną skórę xD), ablo się o coś walnęła (a częśto lata za psami albo z ringo i wpada nieraz w jakieś gałęzie)[/COLOR][/B]
[B][COLOR=darkslateblue]Ale wszczepiła się w nas pazurami, że jej przypadkiem nie kłaść na stole, że wet jej przypadkiem nie dotknął. A trzęsła się jak galareta.[/COLOR][/B]
[B][COLOR=darkslateblue]W końcu wyszło na to, że musimy ją kilka rasy masować w to miejsce, podszczypywać itd. Żeby się rozeszło i żeby nie zrobił się krwiak[/COLOR][/B]
[B][/B]
[B][COLOR=darkslateblue]Całe szczęście. Bo już miałam czarne myśli...Wyobrażałam sobie jej pogrzeb i wogóle... Pfu! Pfu! Wypluwam te słowa![/COLOR][/B]