Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='agnieszka24']Mała czuje się odrobinkę lepiej. Jest szansa że przeżyje. Narazie tylko tyle wiadomo. Jak będą nowe informacje, to napiszę.[/QUOTE] Dostała krew? Wysyłam 100 zł.
  2. [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/IMG_8463.jpg[/IMG] Jutro miałam go zabrać z Palucha, chorował.:-( Nie zdązyłam, odzedł wczoraj :-( Cholernie mi smutno, że musiał odejść w takich warunkach. [*]
  3. Za późno, onek odszedł:-( Przepraszam, że nie zdążyłam Ci pomóc:-( Mam nadzieję, ze jesteś tam szczęsliwy. Życzę temu, kto go oddał do schroniska, żeby miał takim sam koniec, jak ten pies...
  4. [quote name='anett']Mnie też ta bieda nie daje spokoju... szukam domowego miejsca - na już byłoby u LILUtosi - to dolnośląskie więc kawałek drogi ale LILUtosi nawet sama może w weekend po ONka przyjechać za zwrot kosztów paliwa. Koszt hoteliku 450zł. W razie potrzeby pełna diagnostyka we Wrocławiu. Na cito należałoby zebrać chociaż jakieś jednorazowe deklaracje... APSA założysz mu wątek?[/QUOTE] Anett, wysłałam Ci maila, bo skrzynkę masz zapchaną ;)
  5. Ale fajne fotki, jak milo się patrzy :) Strasznie mnie cieszy to uratowane zycie.
  6. Gryzi potrzebne wsparcie finansowe...
  7. Kto wie... w drodze powrotnej też go nie było....
  8. Kurczę, biedaczek :( Może to od tego zimna i błąkania się po polach zamiast siedzenia w domu... te nerki.
  9. Napisałam już do Kociabandy, zapytam jeszcze koleżankę. Spokojnie, ktoś się znajdzie. ;)
  10. [quote name='ronja']Wisienek ma się dobrze. W niedzielę dałam mu kość prasowaną - bidak cały pon był na głodówce, bo miał rozwolnienie. Teraz już jest ok. Wisnia na razie biega sam, bo Emi jeszcze cieczkuje;)[/QUOTE] Biedaczek, wrażliwy brzuszek ma. Dzisiaj w odpowiedzi na allegro Wiśni dostałam maila " Witam, popieram takie akcje, skąd mogę wiedzieć, że to nie ściema..." Nie wiem o co chodzi ale nie odpisuję. ;) Wiśnia miałby być ściemą? Nigdy ;)
  11. Andzkie ale z wymienionych przez Ciebie nikt nie jest z Jabłonny czy Legionowa, większość tych osób znam, to Warszawa ścisła.
  12. Widzę, że w Boliłapce Gryzia była, dziewczyny tam leczą i operują psiaki, dobra opinię mają. Wpłacę jutro grosik na leczenie Gryzi.
  13. [quote name='Dzika_Figa']jest jeszcze roleczka, NiJaSe i Kosu32... sleepingbyday, L/Olka, Ewa Marta, gusia0106....[/QUOTE] Nikt nie jest z Jabłonny ale zapytam kogoś, kto mieszka niedaleko. Kociabanda chyba jest stamtąd...
  14. [quote name='Florentynka']2411magdalenka - popraw link, bo nie działa Andzike - a jakie to są okolice, bo ja tego na mapie znaleźć nie mogę? Napisałam jeszcze do eloise. Do diabła ciężkiego, gdzie jest lista użytkowników???[/QUOTE] Okolice Legionowa ;)
  15. Bardzo prosimy o reklamowanie allegro cegiełkowego jednego z naszych podopiecznych, który szuka domu od stycznia :( Fajny psiak, którego nikt nie chce, nie ma deklaracji a my mamy tyle psów, że ciężko je wszystkie utrzymać... Cegiełki się nie sprzedają, może gdyby więcej osób wkleiło na Facebooku czy do podpisu... http://allegro.pl/gdy-emocje-juz-opadna-pomoz-amigo-i1269212181.html Dziękuję:loveu:
  16. [quote name='Tora&Faro']Jakoś tak....dopiero skojarzyłam że to dzisiaj 13:roll:[/QUOTE] Dobrze, że skojarzyłaś 5 minut przed końcem 13-tego :evil_lol: Ciotki zapomniały o naszym słodkim Wisni? Marta, co u niego?
  17. Kiedy będzie można sterylizować sunię? Bo nie wiem czy jej aktualny stan na to pozwala... Przytyła? Pewnie tak ;)
  18. Emisia pokazuj się :)
  19. I jak? Było rtg płuc? Ciekawe czy sunia ma rzeczywiście wodę w płucach, jeśli tak kiepsko. Trzymam kciuki za sunię.
  20. Jeszcze jedno- czy to była stacja tuż przed Zambrowem (prawie w Zambrowie) czy jeszcze wcześniej? Szkoda, że Twój brat mu nie pomógł, teraz to szukanie igły w stogu siana... A ta trasa to masakra dla psów Edit: mój mąż był na obu stacjach (jedna jest tuż przed Zambowem, druga w samym mieście) - na żadnej nie było psiaka... :(
  21. Trafiłam tutaj z wątku ostrowskiego. Mój mąż będzie dzisiaj jechał przez Zambrów, wie, ze ma szukać pieska na stacji Orlen. Może to był psiak, który przyszedł po prostu a mieszka w okolicy? Takich jest najwięcej w małych miastach. W każdym razie ma to sprawdzić, pojedzie 2 razy- teraz i wracając. Zobaczymy.
  22. [quote name='majqa']Byłam na stacji ok.21.30, [B]ani psa ani miseczek, ktoś je sprzątnął.[/QUOTE][/B] Ciekawe, czy pies komuś nie przeszkadzał...podobnie jak miseczki.
×
×
  • Create New...