Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. [quote name='martaa2']Nie; w budzie przy kociarni, tam bylo 5 małych suniek[/quote] aaaaaa...wiem gdzie, nie bylam tam, bo akurat przyjechali jacys panstwo i mizianka ostre byly...:razz:
  2. [quote name='Szyszka']:(:(:( Załamka.[/quote] :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: jak sie wku**** to sama go z tego szczecina zabiore!! I zamieszkam z nim na dworcu:mad:
  3. w psim przedszkolu, tam gdzie jamniorek? taka puchata?
  4. widzialam dzis jamniczka chudzielca kochanego...nie chcial wyjsc z budy, nie chcial podejsc do plotu nawet na chwilke...tylko smutnie wygladal z budki tymi slepkami swoimi:(
  5. [quote name='Bella11']Też mam go ze Schroniska trafił jako znaleziony zaniedbany strasznie , nikt go nie chciał tak śmierdział wziełam bidę już za dwa dni miałam tak pogryzioną rękę jak by astaff mnie napadł , po rozmowie z wetem stwierdziłam że zrobię wszystko żeby go choć trochę zmienić , kastracja jakby trochę go wyciszyła , ale jego lęki na każdy odgłos z ulicy były nie do opanowania próbowałam wszystkiego jak się bał gryzł nas a jak zostawał sam to bałam się wracać do domu wszystkie sprzęty pogryzione totalna demolka , dlatego musiałam szukać ratunku u behawiorystki , Julek to autystyczny pies żyje we własnym świecie nie akceptuje innych zwierząt , z tego powodu brał psychotropy , no i mam satysfakcję w tej chwili to zupełnie inny pies nie zmienił się całkowicie ale jest o niebo lepiej w tej chwili mamy taką maskotkę którą można przytulić wziąść na ręce ale jak on tego sobie życzy tak że widzisz ja też nie mam aniołka[/quote] ...bo miłość jest trudna:loveu:
  6. [quote name='martaa2']Sliczna sunia:loveu: Niech jej sie wiedzie:loveu: A Gina moze wreszcie tez wyjedzie ze schroniska; to moje marzenie...[/quote] moje juz tez...i juz w tym moja glowa zeby tak bylo:diabloti: a co do suni to panstwo mieszkaja blisko mnie, bede ja miec na oku( juz im zapowiedzialam, ze bede kontrolowac jej zycie u nich:evil_lol: )
  7. [quote name='martaa2']Niki - a gdzie była ta biała psinka? W psim przedszkolu czy w boksach?[/quote] byla w psim przedszkolu( zdjęcia wrzucilam do galerii mojego tima),pracownik powiedzial mi ze wczoraj przyjechala do schronu...
  8. [quote name='martaa2']Ok; trzeba teraz tylko czekac na sygnał od Agi;)[/quote] Aga teraz daje wszelkie mozliwe sygnaly corce zeby sie zgodzila :evil_lol: ...trzymajmy kciuki:p
  9. [quote name='martaa2']Szkoda ze to nie Gina znalazłą dom:-( .[/quote] a no szkoda, bylo mi tak przykro ze trudno mi sie bylo cieszyc z tej malej bialaski:shake: ...ale Ginie tez sie uda...juz ja cos wykombinuje:) jak bedzie jakis problem z zabraniem do weta to ja sie zglaszam na ochotnika..uwielbiam te weterynaryjne przeprawy:diabloti:
  10. [quote name='edit23']niestety nic z tego nie wyszlo... :-( :-( :-( :-( :-( po prostu brak mi słów nie wiem co mam napisać... jeszcze miałam nadzieję ale i ona w tym momencie wygasła:-([/quote] :mad: powybijam troche szkla dzis z nerwow!!!!!!!!!!! ja przed chwila dostalam ochrzan za to ze dzis bylam w schronisku...ale to juz norma, kwestia przyzwyczajenia:diabloti:
  11. [quote name='Romek-Zamość']Z moim stadkiem , to raczej nikt mnie nie przyjmie na wczasy :shake: :cool1:[/quote] a ja mysle ze sie ktos znajdzie..ktos z duzym ogrodem i wielkim sercem dla psow:)
  12. uuu biedactwo:( Aga miala plany wrocic na 18sierpnia:)
  13. no...kolega ma znajoma w informacji PKS i dowie sie jak to zrobic zeby z psem bez problemow pojechac:) ...a więc aby core przekonac i do wrzesnia !!
  14. autobusem to wygladaloby tak...przyjechalabym PKSem Zamosc-Krakow(w mielcu bylabym po13) a wrocilabym PKSem Krakow-Hrubieszow ...z Mielca odjazd przed 18...i w domu bym byla po 22:cool3: ..tylko czy mnie tam z psem wpuszcza???ktos wie? ktos jechal kiedys z psem PKSem?
  15. ty werbuj corke a ja bede szukac dobrego polaczenia!!
  16. [quote name='Origami-7']Piękna ta mała! Miała wielkie szczęście!!!:multi:[/quote] ja mialam szczescie, ze moglam jej pomoc:lol: a tak wogole Origami...milaam ci kiedys pisac...ze twoj podpis podnosi mnie na duchu jak momentami nie mam juz sil walczyc z rodzina, z komentarzami innych ludzi i z wszelkimi innymi przeciwnosciami (a tych momentow jest sporo)..wtedy przypominam sobie..."...swiat zmieni sie dla tego jednego psa" ...najpierw mam lzy w oczach ( tak jak teraz) a potem znow mam powera:evil_lol:
  17. jakis PKS jezdzi z Zamościa do Krakowa wlasnie przez Mielec, tylko podroz trwa od 8 do 13 i wedlug rozpiski nie ma przerw( to chyba niemozliwe) wiec nie wiem jak gina sobie poradzi w takich warunkach...i czy mnie z psem wezma? musze sie tego dowiedziec!!!!
  18. [quote name='edit23']ja to ryczę od wczoraj oczy mam strasznie spuchniete głowa mnie boli od płaczu i myślenia... jeszcze tak się nigdy nie męczyłam...[/quote] zatem raz jeszcze powodzenia i trzymamy kciuki!!!!!!!!!!!!
  19. [quote name='agusiazet']Niki, jak możesz do Rzeszowa, to możesz i do Mielca. Jak tylko będę wiedziała, że mogę Ginę wziąć pokryję koszty transportu, chyba nie będą niebotyczne?[/quote] nie mam pojęcia jakie to beda koszty...trzeba sie zorientowac jak to jest z transportem autobusem z Zamoscia do Mielca, a jak nie ma szczepien, to jej zrobie i bedzie miala:evil_lol:
  20. [quote name='agusiazet']Niki, rewelacyjny pomysł - ty dziewczyno cała jesteś taka z pomysłami? Co czyni młodość!!![/quote] hahaha to nie mlodosc..moi mlodzi rowiesnicy pomysly maja tylko jak wykombinowac impreze, albo alkohol na impreze...to pasja:cool3:
  21. [quote name='Szyszka']No to czekamy, czuje że jak nic z tego nie wyjdzie to się znowu zryczę.[/quote] ja tez:placz:
  22. hmm ile ona moze wazyc...jest malutka i chudziutka, wiec tak 5kilo? sama nie wiem, moze martusia ma sprawniejsze oko:)
  23. a zaradna Niki bedzie kombinowac z domkiem....jesli sie nie uda to bedzie kombinowac z transportem ( do rzeszowa cos z zamoscia musi jezdzic, jak kaska bedzie to i chetni sie znajdą na dowoz do rzeszowa...np ja:) )
  24. [quote name='agusiazet']Jaka szkoda!!!! A dla innego psiaka szczęście! Moja środkowa córka, Tina, obejrzała właśnie zdjęcia Giny i powiedziała, że zgadza się na ten tymczas i obiecuje z psami wychodzić codziennie po szkole. Więcej nie, bo chce studiować medycynę i musi się uczyć- idzie do liceum!! He, he , myślałby kto! Teraz do urobienia została mi tylko najstarsza Marta, ale wierzę, że i ona się zgodzi, bo Gina jest kochana i zasługuje na naszą pomoc. Tak, że chyba zostaje nam martwić się o transport do Mielca lub gdzieś w miarę blisko (Dębica, Rzeszów) po moim powrocie do Polski. Chyba, że niezastąpiona, nieoceniona i nadzwyczaj zaradna Niki znajdzie chętnego na sunię na miejscu, co jak widać wcale nie jest niemożliwe!!![/quote] powiedz najstarszej corce, ze sunia jest przecudowna...problem w tym, ze ona stracila juz nadzieje...bylam tam dzis, wszystkie psiaki pchaja sie do kraty, chcą zeby je choc poglaskac,odezwac sie,popatrzec wlasne na nie...Gina nie ma nadzieji...dopiero jak pan pracownik wszedl do innej klatki i one wszytskie polecialy za nim Gina podeszla do mnie, popatrzyla takim smutnym wzrokiem, dala sie poglaskac chwile i poszla z porotem na swoja miejscowke pod bude...ta sunia jest malutka, delikatna i sprawa wrazenie, ze sie poddala:placz:
×
×
  • Create New...