-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
a co robi Tim jak jego pani wariatka zamiast isc do lozka siedzi na podlodze przed kompem po ciemku? ...siedzi obok niej...wierny jak zawsze:evil_lol: [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/7775/avnocig7.jpg[/IMG]
-
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
sacred PIRANHA replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja sie dziwnie czuje jak jem zupe i choc jednego klaczka nie znajde:) -
[quote name='alcha']Będę przedłużała termin pobytu, ale domek i tak musimy znaleźć. Pieski póki co mają cudne warunki, są przesłodkie. Mania przełamała swój lęk do ludzi i po prostu garnie się całym sercem i ciałkiem do pieszczot. Jest radosna i bardzo pocieszna. Ciągle skora do zabawy. Morka Amorka miała dzisiaj zmianę opatrunku i weterynarz powiedział, że jest SUPER, jak tak dalej pójdzie to za TRZY TYGODNIE będzie już DOBRZE:multi: . To ten opatrunek tak działa. Jest bardzo dobry. A Morka cierpliwa w tym wszystkim i kochana, rzucająca na wszystkich uroki i czary. To mała wiedźma o słodkich oczkach ;) Wet powiedział dzisiaj, że obie są przesłodkie :razz: Jutro zrobię im zdjęcia. Są już w dużo lepszej formie. Obie.[/quote] no to super ze sie goi...a co z tym hotelikiem? jest?
-
Tim nie jest pijany...pomylilo mu sie cos...on jest nacpany:) bral zastrzyki antyalergiczne i uspokajacza, zeby sie nie czuchal tak namietnie jak to robil (siersc z tylka sobie wygryzl:( )...teraz jest juz oki, siersc przestala wypadac, on sie juz nie drapie...czekamy az bedzie mozna go wykapac i az siersc odrosnie i znow bedziemy szpanowac na miescie:)
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
sacred PIRANHA replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
moze border collie? tylko siersc za krotka troche hihihi -
Tim jak przystalo na porządnego psa dzieli ze mna radosci i smutki...w związku z tym, ze ja mam dola...on tez:evil_lol: ..."nie będe pozowal do zdjęc!" [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/1913/av1bm7.jpg[/IMG] .."no nie zaczepiaj mnie..." [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/7807/av2if8.jpg[/IMG] ..."ale ta moja pani glupia...dobrze ze jestem pijany:diabloti: " [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/7591/av3zg5.jpg[/IMG]
-
a nic...konczymy wlasnie przeprowadzke...jutro zabieram tam kompa...neta nie bede miec ponad tydzien w najlepszym wypadku...:( i nadal szukam transportu z zamoscia do mielca...zalamka:(
-
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
postaram sie raz dziennie na dogo zagladac, a jakby co to mam twoj nr z PW, wiec bede dzwonic jakby sie cos wyklarowalo:) -
[quote name='BIANKA1']Albo nawet w chwili wściekłości poproszony o danie łapki , podaje ją warcząc :shake: Raz pozwala się głaskać , a czasem nagle potrafi dziabnąć . Brany na ręce warczy wściekle , ale jak mu mówię " odbiło ci ? ' to sie uspokaja . Ma chłopak odpały i jest nieprzewidywalny .[/quote] jakby chcial powiedziec ( z nerwem oczywiscie) "myslisz ze nie umiem podac lapy? masz tą lape!! prosze bardzo!!" :diabloti: to jest tak, ze on na wszytko co mu sie nie spodoba, przestraszy a nawet przestanie podobac w danej chwili reaguje odpalami typu warkot albo dziab dziab zebami...shi kumpeli tez tak ma, odnosze wrazenie, ze on chce zeby go wziasc na rece a jak sie go bierze to warczy, zapytasz go "o co ci biega?" a on za chwile znow jest mily i merda ogonkiem...takie psiaki nie nadaja sie do domu z dziecmi ale jak ma je ktos kto je dobrze zna i potrafi zabezpieczyc sie przed roznymi wybrykami, to da sie z nimi zyc dlugo i szczesliwie aczkolwiek nerwowo:evil_lol:
-
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
marta...ja chyba zwariuje juz calkiem od tego myslenia i kombinowania, jutro sie przenosze juz do domu, nie bede miec neta, wiec bede tylko raz dziennie na DG, ale w kontakcie zostajemy, bo ja caly czas szukam transportu...i znajde!!!!!!!!!! -
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
sacred PIRANHA replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
[quote name='niedzwiadek:)']No to mam to samo tyle, ze kapac, wyprowadzac, chodzic do weta to od razu bylo wiadomo ze bede ja i nawet sie nei zastanawiam ze moglby ktos inny, ale faktycznie jak Scoob zaczyna szalec to ja w glowe dostaje bo ciagle jest tylko, ze mam go uspokajac jakby to byla jakas wielka sztuka:shake:[/quote] ja mysle, ze oni po prostu sie obawiaja ze pies ich oleje:evil_lol: wiec wola na nas troche pokrzyczec...wiadomo, ze my tak czy inaczej jakos zareagujemy:diabloti: a moj psiak po prostu doszedl pare lat temu ( ma 8 ) do wniosku, ze oni sami nie wiedza czego chca wiec po co on ma sobie zawracac glowe proba zrozumienia o co im chodzi tym razme...w sumie to on ma racje...ja powinnam miec takie podejscie do mojej rodzinki od dawna:diabloti: -
Kaja ,Czarek ,Lucas Owczarki NiedokońcaNiemieckie
sacred PIRANHA replied to olekg89's topic in Foto Blogi
no to gdzie nowe fotki???? -
[quote name='BIANKA1']Zapomniałam dodać , że nie podaję mu tych psychotropów . On ładnie sie aklimatyzuje wśród sfory , a nam jego zachowanie nie przeszkadza . Wobec tego chyba lepiej go nie truć . Kobi nie ma ataków duszności , ani innych -no chyba że złości . Ale wtedy zostawiamy go w spokoju , żeby przemyślał swoje postępowanie .[/quote] a on przemysla sprae i wraca jakby niigdy nic? shi kolezanki tak robi...ma atak glupawki jak my to nazywamy to po prostu go ignorujemy, wychodzimy do innego pokoju....a on posiedzi z 5 -10 minut i wraca radosnie merdajac swoim puchatym ogonkiem i prosząc o mizianka:evil_lol: co do psychotrofow...jak nie widzisz koniecznosci ich podawania to lepiej ze ich nie bierze...brawa dla ciebie za cierpliwosc i zrozumienie dla Kobiego:loveu:
-
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
sacred PIRANHA replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja nie moge sie juz doczekac nowych fotek Paja!!!!! -
aaa...ja juz odchodze od zmyslow!! jutro przenosze sie ostatecznie ...czyli zabieram stad kompa, a tam nie mam neta, wiec bede korzystac z netu od kumpeli,ale tylko raz dziennie:( tymczasem szukajmy transportu!! im szybciej tym lepiej i dla Giny i dla Agusi:)