-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
[quote name='agaciaaa']wole sobie książke pod kocykiem poczytać :eviltong:[/quote] niz na dogo siedziec? ty psycholu jeden!!!!!!!!!!! [quote name='agaciaaa'] wole 'normalne' książki :eviltong:[/quote] no wariatka...jak ty je czytasz w nocy pod kocykiem to one nie sa normalne:eviltong:
-
[quote name='furciaczek'] a dlaczego domki dla psiakow sie nagle wycofaly?? co sie stalo??[/quote] biala sunia miala jechac do pajuni...ale przez to zamieszanie z ARKA to masakra sie zrobila tam...poza tym transport mi wypadl(bo nie jechal przez Stargard a nikt nie mogl odebrac suni z gdanska), chlopak od szczeniaka stwierdzill, ze jemu sie bardzo podoba ale rodzinka chce koniecznie duzego wilczura a tutaj nie ma pewnosci, ze taki urosnie:shake:...a pani od wyzelki po prostu przestala sie do mnie odzywac...zaraz po tym jak zadzwonila nastowe sie zdecydowala i kazala psa zarezerwowac:shake: paranoja:placz:
-
[quote name='furciaczek']Egzema z tego cio wiem moze byc reakcja na pokarm... nie jest zarazliwa. Spytaj sie weta czy to moze byc to... na necie niestety niewiele na ten temat pisze:roll: wszedzie to samo...nic konkretnego... w googlach wpisz egzema i wejdz na zdiecia... ehhh nio ja tez ostatnio prawie w ogole nic nie jem...TZ mnie czasami zmusza... musisz cos zjesc noooo...wykonczysz sie:shake: jak bedziesz miala anemie to napewno Ci to nie pomoze w rozwiazaniu problemow[/quote] juz mam anemie...hihi i nie tylko to...lekarz mnie opierd****...ale to nie moj wątek:eviltong: zaraz polaze po necie i poszukam...pytam czy zarazliwa, bo jutro biore na caly dzien białą sunie...biore sie za jej szkolenie na powaznie i miedzy innymi chce zeby Tim ją troche pokory nauczyl...a on jej juz najlepiej pokaze ze nie ona rządzi!!
-
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
sacred PIRANHA replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja jestem z amoscia, wiec moge tylko podbijac watek:( -
[quote name='agaciaaa']Hej :loveu: nic tu nie ma do nadrabiania :eviltong: koniec wakacji to i na przesiadywanie na dogo nie mam już tyle czasu :cool3:[/quote] bo zamiast siedziec na dogo to TY SPISZ...no jak mozesz tak robic co:mad: tracisz czas na spanie:mad:
-
Fur...moze moj Tim ma egzeme? tym sie zaraza ? od psa? od ludzi? bo wtedy "alergia" mu niby przeszla...a teraz gdzies patrze a on ma luke w siersci...rozchylam a tam strupek taki maly i siersci dookola nie ma...i tak w kilku miejscach:(..a czerwone plamy (na wewnterzniej stronie ud ) to on ma od kilku lat co jakis czas ciagle... a co do mojego jedzienia...to ja nie moge :( nie wiem...juz sie sama boje:( rodzice na mnie krzycza ale to nic nie daje...:(
-
kolejna zabiedzona wyżlica - JUŻ W DOMU!!
sacred PIRANHA replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
w sobote pojade do schroniska...musze odwolac rezerwacje...nie wiem jak mam to powiedziec...:( znow bede sie czula jakbym to ja tego psa zostawiala w tym schronie :(...zrobie nowe fotki przy okazji... -
[quote name='agaciaaa'] jakaś chuda jest na tych fotkach, musze ją troche podkarmić :cool3: :evil_lol:[/quote] tak tak podkarm ją...i bedzie ten amstaf:loveu:
-
Baton, pies bez szans juz w nowm domu!!
sacred PIRANHA replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='albiemu']czasem dobrze jest na siebie spojrzeć psim okiem, musiałam nauczyc sie płakać by sobie poradzić[/quote] ja wlasnie placze...(trzy nieudane adopcje w tym tygodniu...ludzie nagle zrezygnowali)...bo nie wiem jak sobie poradzic... [quote name='albiemu']ja też się cieszę i to jak cholera :)[/quote] Baton to pieeekny pies...a wy macie pieeekne serducha...ja sie ciesze jak cholera, ze sa jeszcze tacy ludzie jak TY "albiemu"...bo dzis tracilam juz reszte wiary w ludzi...:placz: -
jutro zabieram biala sunie na caly dzien ....biore sie za jej szkolenie, bo jest okropnie rozpieszczona...slodki psiak, ale to nie znaczy ze moze robic co chce...a teraz tak to wyglada niestety...wszyscy wlasciciele psow powinni obowiazkowo czytac jakies podstawowe ksiazki zanim dostana do domu psa...:(
-
[quote name='agusiazet']Ale nie ma w tym Twojej winy, to większość ludzi jest taka nieodpowiedzialna, niestety:([/quote] [quote name='kiniaczeq']dokladnie! LUDZIE NAJPIERW OBIECUJA A POTEM NIC.. ZRESZTA NIE MA W TYM TWOJEJ WINY ANI TROCHE! GLOWA DO GÓRY![/quote] nie ma w tym mojej winy...nie wiem...ale to ja zostaje z tymi psami...to ja patrze jak nadal siedza w schronie, jak cierpia...to ja moglam im znalezc dom i znow nie znalazlam.... czuje sie jakbym to ja je skrzywdzila...to ja patrze im co tydzien w oczy...:placz:
-
[quote name='Romek-Zamość']Pewnie słabo chwyciła :-([/quote] ja nie wiem...ja nie rozumiem takich ludzi...robia nadzieje a potem bumm i po sprawie dla nich...a ja z tym zostaje i to mnie jest przykro nie im:-( jutro zabieram biala sunie od pani z domu...postanowilam sie ostro wziasc za jej szkolenie...wyprowadzalam juz gorsze psy przeciez...musi sie udac do jasnej chol***!! bo inaczej ja juz zwiariuje:placz:...najgorsze ze problem jest z niestanowczoscia pani wlascicielki:( a ja chyba nie podawalam tutaj linka do jej watku? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=82846[/URL] sunka jest kochana uwielbia male dzieci...zero agresji z jej strony...tylko te demolki w domu:shake: i wycie.... (przepraszam za offa)
-
Baton, pies bez szans juz w nowm domu!!
sacred PIRANHA replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='albiemu'] Coraz mocniej uświadamiam sobie poznając psy schroniskowe, jak wiele muszą mieć siły by przetrwać. Baton jest naprawdę dzielnym wyjątkowym psem, który przebacza za to jak żył - naprawdę szybko. Człowieka nie było by na to stać i to kolejny dowód na to jak zwierzęta są wyjątkowe. Kolano w które dzisiaj się wtulał powinien szczerze nienawidzieć a on przyjął je jak brakującą część siebie samego. KOCHAM PSY![/quote] i ja sie wlasnie poryczalam ze wzruszenia....:placz: -
kolejna zabiedzona wyżlica - JUŻ W DOMU!!
sacred PIRANHA replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']nie ma na co czekać, wystawiam suczkę ponownie na allegro:shake:[/quote] dzieki:oops: tak bardzo mi przykro...:placz: jesli cos by sie zmienilo oczywiscie dam znac...pytanie...odrezerwowac suczke w schronisku? (bo teraz oni jej nikomu oprocz mnie nie wydadza, bo czekaja na mnie...z jednej to gwarantuje, ze nie wydadza pseudohodowcy, ale moze akurat trafilby sie dobry dom) -
kolejna zabiedzona wyżlica - JUŻ W DOMU!!
sacred PIRANHA replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']chyba dom sie wycofał, szkoda......:shake:[/quote] czekam na kontakt caly czas...ale powoli trace nadzieje:shake: -
Furr moja kochana...:loveu: przepraszam, ze mnie ostatnio prawie wcale nie bylo, ale u mnie tez sie wszystko popier****** jeszcze bardziej niz bylo:-(:-(:-( W przeciagu dwoch dni 3osoby NAGLE zrezygnowaly z adopcji psiakow a wszystko bylo juz ustalone, bialej suni nie moge wiezc do pajuni (bo niby jak w tej sytuacji z ARKA) wiec w sobote chyba pojde z nia na dworzec spac..., na uczelni ludzie z mojej grupy mnie wkur**** bo oni wola chodzic cztery dni na uczelnie kazdego dnia na jedne cwiczenia zamiast to scisnac w mniej dni (a ja dojezdzam kazdego dnia z zamoscia wiec dla mnie lipa), z rodzicami sie tak pozarlam, ze teraz to po prostu sie mijamy w domu...jak oni przyjezdzaja to ja wychodze:shake:...Timowi wylazlo "cos" na skorze...alergia znow? ja juz nie wiem...(czym objawia sie egzema?) ...a na dodatek tego wszystkiego ja wlasnie sie zorientowalam, ze nie jem...po prostu nic nie jem od paru dni...czuje sie co raz gorzej, ale nie moge sie do zjedzenia czegokolwiek zmusic (chyba tak zaregowalam na stres)...mam dosc, po prostu mam dosc:placz: a co do strzelania pod twoim oknem...to w wiadomosciach trąbili o tym, ze w londynie dwoch kolesi do siebie strzelalo i przez przypaderk zastrzelili jakas Polke...wiec wlazilam na sekunde doslownie na dogo zeby tylko sprawdzic, czy ty sie odzywalas...martwilam sie:-(
-
[quote name='Romek-Zamość']Wielka szkoda, bo już miałam nadzieję, że życie małej może się odmienić :placz:[/quote] ja tez:placz: tak samo jak z wyzelka z zamojskiego schronu:placz: ja juz nie mam sil:placz:
-
[quote name='Romek-Zamość']Lidko czy kolega kolegi już się odezwał ? :cool3:[/quote] wlasnie sie odezwal...sunia jemu sie owszwm bardzo podoba, ale rodzina sie obawia ze nie urosnie duza a oni koniecznie chca duzego psa...:shake: ...chyba jakies fatum nade mna jest teraz...wszystkie adopcje z ktorymi mialam cos wspolnego nagle sie nie powiodly ( wyzelka, biala sunia,teraz ta mala bida)...moze ja jestem jakas przekleta i przynosze tym psiakom pecha:placz:
-
[quote name='agusiazet']Ludzie są tacy niepoważni, obserwują, dają nadzieję i wypinają się:([/quote] ...a ja zarezerwowalam sunie wyzelke na swoje nazwisko w schronie dla pani...a teraz pani milczy...nie moge sie z nia w zaden sposob skontaktowac...:placz: