Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. oooo widze takie szeleczki jak ma moj Tim:) niestety musze je wywalic (oddac?) ...alergia kontaktowa:(
  2. bannerek juz jest pare dni...sliczny:) moj Tim to teraz wyglada jak taki straszny smok z horrorow....skora wyglada okropnie, ale dla mnie i tak jest najpiekniejszy na swiecie:) oczywiscie na rowni z toba Atosku:) wczoraj mial robione badanka i mimo, ze skora wygladala jakby nie wiadomo co na niej bylo wet nie znalazl ani nuzenca ani swierzbowca ani zadnego innego zyjatka lub chorobska...ma alergie i bakteryjne zapalenie skory...a wyglada tak, ze ktos madry mi jzu nawet poradzil uspienie.... teraz siedzimy i gotujemy kurczala z marchewa...wszystko juz w zasadzie ugotowane i stygnie...tylko marchewek juz prawie nie ma, bo moj smok marchewkozerny jest:) Atos a ty lubisz marchewy?
  3. siedzi smutny w klatce...kolezanka mowi, ze to staruszek....niedobrze...jego szanse sie zmniejszaja:(:(:( pozniej fotka....
  4. Nord jest w schronisku nadal....siedzial w budzie i za nic nie chcial wyjsc... siedzial i warczal...
  5. spokojnie ja narazie nic nie wiem....bede dzwonic do kolezanki...
  6. [quote name='Panca']wszystko w zyciu nie jest takie proste i logiczne jak myslisz:diabloti: a fajnie by bylo...:p[/quote] pozostawie to bez wiekszego komentarza iwonko...
  7. alez one biegna malo łap nie połamia...tylko potem tracaja ją nosem i pędem do mnie wracaja....a pilka zostaje...odnosze wrazenie, ze one nie chca sobie nawzajem jej zabierac...moze zaczne rzucac dwie na raz?
  8. [quote name='nata od jadzi'] jak będę miała jakieś nowe wieści to na pewno dam znać.[/quote] no i wlasnie o to mi chodzi... ja nie widze problemu, ale nie widze tez potrzeby aby kazda zaniepokojona osoba wydzwaniala do Emir... takie moje skromne zdanie:diabloti:
  9. Tim nie ma lighta, on tyle sie rusza ze dla niego przytycie graniczy z cudem...przytyl na swieta jak ja bylam chora i dostalam Abi...bo wtedy jadl 4 razy dziennie tak jak mala (w ramach socjalizacji jedli razem) a na spacery wychodzil tylko z siostra do ogrodu...wiec wtedy rzeczywiscie zrobil sie za gruby szybko...ale jak tylko ja zaczelam wychodzic z domu, wrocilismy do naszego normalnego trybu zycia schudl i znow ma wklesly brzuszek:) a Tim je jagniecine z ryzem, bo to alergik na maksa:) Tim biega poltorej do dwoch godzin dziennie...ale ja nie wliczam w to jego spacerow na siku, ani dojscia do miejsca gdzie biegamy czy cwiczymy komendy...ogolnie jakby zsumowac czas poswiecany tylko jemu na dobe to sa jakies 4 godziny na dobe tylko dla niego...:) 4 godziny dla niego, 4 godziny spie...zostaje mi jeszcze duzo czasy na nauke i prace:) PS.wykanczam sie:)
  10. to byla pierwsza w zyciu kąpiel małej...wiec nie wiem... a Tim ma alergie kontaktowa ale na co...trzeba by zrobic testy...narazoie musimy bakteryjne zapalenie skory wyleczyc...wlasnie wrocilam z ogrodu...porzucalam im troche pilke...padly...
  11. psa sterydami nakarmila...hmm..moze ja moja Abi tak podkarmie to bede miala ...doga niemieckeigo?
  12. a moje psy nie chca juz aportowac pilki:( beigna za nia jak szalone a potem nie chca wziasc w zeby:(:(:( zepsuly sie:(
  13. panca...alez ja widze roznice...EMIR nie ma pod opieka tylko jednego psa...teraz sobie wyobraz ze o kazdego psa zadzwonia zapytac sie trzy osoby...ile to telefonow? jesli sledzisz watek i nie ma nowych wiesci a ty sie niepokoisz to najpierw kontaktujesz sie z prowadzacym watek...dla mnie to proste i logiczne...
  14. mnie tez sie podoba,ale orzech ma wieksze mozliwosci wykorzystania swego talentu:P
  15. moj to by sie polozyl co najwyzej w akcie strajku pod tym murkiem i tyle by bylo z wejscia tam...a drzewo by obsikal ....
  16. kolezanka jest juz w schronisku...chodzi i chodzi i Norda znalezc nie moze...
  17. jaki dlugasny jezorek:)
  18. spokojnie, skontaktujcie sie z luidzmi prowadzacymi watek a nie do razu dzownic do EMIR
  19. [quote name='Alicja'] [B][FONT=Arial][COLOR=red]szantażyk pod postacią smakolyczka [/COLOR][/FONT][/B][/quote] e tam smakolyczek podzialalby na chwile...ja do niego : "sluchaj stary jak ty nie bedziesz trzymal lapek za iwop, to zapomnij o sniadanku, zapomnij o codziennym gryzaczku, zapomnij o bieganiu za domem luzem z pilka siostry, zapomnij o ogladaniu telewizji w nocy i wreszcie zapomnij o wycieczkach do sasiadki Funi!" na co on : "trzymam wszytskie cztery lapki kochana!" ...i sie dogadalismy:diabloti:
  20. po co na smyczy...przeciez one nic nie zrobia...a ze ty sie czlowieku uzerasz ze swoim na smyczy i tym malym pod nogami to kogo to obchodzi? ja tez nie generalizuje...bo znam naprawde dobrze ulozone male psy, z odpowiedzialnymi wlascicielami...chodza na smyczach, badz bez ale sa calkowicie odwolywalne i zapatrzone w czlowieka...znam tez duze rozpuszczopne psy beigajace luzem...ale to rzadziej...ja sie zawsze zastanawiam, czy wlasciciele tych malych psiakow nie boja sie, ze kiedys psiak podskoczy do innego wiekszego i stanie mu sie po prostu jakas krzywda? wiem, ze beda miec pretensje do wlasciciela wiekszego...ale pretensja pretensją a ich psiak moze ucierpiec przeciez... nie rozumiem tego...
  21. hehe fajnie ze ciebie tak koffaja...ale rzeczywiscie dobre to dla nich nie jest... a co do chudniecia...polecam codziennie poltorej godziny biegu przy rowerze lub przy tobie...karma light i chudniecie:)
  22. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]Niki-lidka one nie zmuszane zacisnęły :loveu::loveu::loveu:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] mojego musialam zmusic, bo on chory i nie chcial...ale maly szantazyk i zaciska z calych sil:diabloti:
  23. niestety nie pojachalam do schroniska...pogoda jest okropna, ja zagoraczkowalam w nocy, rodzina mnie nie puscila autobusem do schroniska...ale pojechala kinga...jak bedzie na miejscu ma do mnie zadzwonic i powiem jej na ktore psiaki ma zwrocic uwage, zrobi zdjecia i przesle mi na maila...takze przynajmniej nowe fotki beda... przepraszam,ale musze dbac o swoje zdrowie bo dobrze nie jest...
  24. no niestety wlasciciele malych psow czesto zaniedbuja ich wychowanie, bo uwazaja ze jak male to krzywdy zrobic nie moze i po co np szkolenie? a ze maly ujadazc jest zmora dla wlascicieli duzych nie tolerujacych takich maluchow psow to nikogo nie obchodzi...ja mam swojego psa w miejscach publicznych na krotkiej smyczy, w kagancu....ale trudno mi go kontrolowac jak miedzy jego lapami biega malutki szczekacz i podgryzacz...
×
×
  • Create New...