problem tutaj jest w tym, ze Tina wymaga sporo pracy,stanowczosci,odpowiedniego podejscia...a Ewa to taka kobita do rozpieszczania...pokochala ją calym sercem ale nie ma za grosz podejscia do niej w kwesti stanowczosci...
Ewie przydalby sie mily grzeczny ulozony piesek ktory nie wykorzystalby jej dobrego miekkiego serca; a Tina to robi:D