[h=5]Mam nowe wieści o Nensi. Niestety nie są za dobre. Ogólnie Nensi w nowym domku ma się świetnie, jest kochana i dopieszczana. Ale ciągle ma pryszcze ropne na ciele. Niepokojiło to bardzo mnie i DS (dom stały), więc wybrałyśmy się z Nensi dziś do weterynarza, ale innego niż do tej pory chodziłyśmy. Została tam pobrana zeskrobiny ze skóry i wyrwane włosy (tego stara wetka nigdy nie robiła) i się okazało, że Nensi nadal ma nużycę! Więc albo nie została do końca wyleczona przez starą wetkę albo znów ją załapała. Jednak pierwsza wersja jest bardziej prawdopodobna. Jesteśmy z DS tym bardzo zszokowani, bo wcześniejsza wetka twierdziła, że suczka jest całkowicie zdrowa! Co najgorsze leczenie nużycy jest bardzo drogie a nowy domek Nensi nie stać, by ją leczyć. Nie wiem co mamy robić. Wetka nie wie dokładnie ile to będzie kosztowało, ale min.600zł i kuracja ok.3 miesięcy będzie trwała. Jestem bardzo zdegustowana postępowaniem tamtej wetki. Bo pieniądze to było łatwo brać a wyleczyć do końca sukę to już nie łatwo. Nensi prawdopodobnie w ogóle nie ma odporności... BARDZO PROSZĘ o porady co dalej z tym faktem robić. Nowy domek na pewno jej nie odda, bo kocha ją ponad życie, ale nie stać ich na tak kosztowne leczenie. Na końce Nensi pozostało tylko 152,06zł. Czekam na wasz odzew...[/h][URL=http://s216.photobucket.com/user/Izabela124/media/New%202013/Zdj1190cie-0039.jpg.html][IMG]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New%202013/Zdj1190cie-0039.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://s216.photobucket.com/user/Izabela124/media/New%202013/Zdj1190cie-0042.jpg.html][IMG]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New%202013/Zdj1190cie-0042.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://s216.photobucket.com/user/Izabela124/media/New%202013/Zdj1190cie-0041.jpg.html][IMG]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New%202013/Zdj1190cie-0041.jpg[/IMG][/URL]