[quote name='Dea']ech, podniosę Kiro, co chwilę któryś kolega z jego boksu idzie do adopcji (dzisiaj pojechał rottek) a on dalej biedny w schronie...:-([/quote]
......no i co począć mamy.....jedynie błagać przynajmniej o tymczas....nie może przynajmniej jechać do jakiegoś hoteliku....jak On się dogaduje z innymi psami i ogólnie jaki jest Jego stan zdrowotny??
Nic nie obiecuję ale jutro skontaktuję się z pewną Panią która ma "hopla" na punkcie onków....może będzie miała jakieś miejsce wolne......napiszcie tylko jak pies reaguje na inne psy oraz suczki i czy jest wykastrowany....
NAPRAWDĘ NIC NIE OBIECUJĘ...podzwonię i się popytam.....może coś z tego wyjdzie......