-
Posts
10164 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magdyska25
-
[url]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Harald/PICT6581.jpg[/url] Nawet karteczka z imieniem właściciela legowiska ("Sara") nie pomogła:evil_lol: I tak śmiem twierdzić że Harald ma u Ciebie DOBRZE!:diabloti:
-
Psiaki, które widzą sercem-przeczytaj pierwszy post:)
magdyska25 replied to Charly's topic in Już w nowym domu
[SIZE=2][COLOR=Black][COLOR=Red][B]ARESIK!!![/B][/COLOR] 1.wiek psa: [B]8 lat [/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=Black]2.stan oczek i zdrowie ogólne: [B]już chyba nie da się nic zrobić-pies nic nie widzi ale świetnie sobie radzi[/B] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]3.stosunek do innych psów, suk, kotów: [B]przebywa sam w klatce- z kotami nie miał "styczności"[/B] 4.dorosłych, dzieci: nie byłoby problemu- [B]Aresik kocha wszystkich którzy poświęcają Mu uwagę.[/B] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]5.dom docelowy: [B]mieszkanie z windą, na parterze a najlepiej dom z ogrodem[/B] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]6.kontakt: tel, email: [B]609-266-951 [email][email protected][/email] [/B][/COLOR][/SIZE][B]Ares[/B] jest to jeden z psów, które w schronisku mają jeszcze gorzej....jest niewidomy co nie dość że utrudnia mu funkcjonowanie przy ciągłej zmianie miejsca to jeszcze zmniejsza szansę adopcji. Mam ogromną nadzieję że nie do 0 bo to śliczny pies [FONT=Verdana]uwielbia spacery i kontakt z ludźmi, którym często na powitanie podaje łapę.[/FONT][FONT=Verdana]Obecnie przebywa w geriatrium, w którym najprawdopodobniej przyjdzie mu spędzić resztę życia... Nie wiem w jakim wieku jest Ares, wiem tylko że bardzo chce mieć kogoś kto go pokocha i otoczy opieką. Bardzo lubi chodzić na spacery, gdy słyszy nasze głosy, wciska się w kraty i czeka na dźwięk zapinanej smyczy, po którym przez pół godziny jest wolny i szczęśliwy. Spacery z nim nie są trudne, piesek nie ciągnie (choć czuć że jest silny), trzeba tylko uważać by nie wpadał na mijane drzewa, kamienie itp. Już uczy się, ze gdy podnoszę smycz zbliża się krawężnik, więc trzeba podnieść wyżej łapki. Pies jest naprawdę wyjątkowy, proszę nie pozwólmy by resztę swojego życia spędził sam, w ciemności, przekonany że nikogo nie obchodzi.... Wątek zbiorczy psów z "Palucha"- Warszawa: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/uratuj-jednego-z-2000-bezdomnych-czekaja-w-schronisku-juz-dlugie-lata-psy-107540/[/url] [IMG]http://images32.fotosik.pl/174/8b8b02afad79c2d9med.jpg[/IMG] [/FONT][SIZE=2][COLOR=Black][/COLOR][/SIZE] -
[quote name='APSA']Mela przy budzie. [COLOR=White].[/COLOR][/quote] [SIZE=1]???:-o??? Ludzie od Meli-wyjechali na wieś do rodziny. Nie wiem ale mam przeczucia że jednak z adopcji nici... Niedawno dostałam smsa i nie wiem co o tym myśleć... Chyba Pani poczuła się jak śmieć- wiem ostrzegałam że schronisko= biuro może robić problemy ale Oni mają tego cytuje "po dziurki w nosie".... Pani dzwoniła do schroniska i albo zostawała ochrzaniona że CIĄGLE DZWONI a SUKA LECZONA albo mówili "proszę poczekać" i się rozłączali... Co to w ogóle za szajs!!! Robić takie problemy!!! MEGA problemy o co tutaj chodzi???!!! @#$%#$%#$!!!!!!:angryy::angryy::angryy: Jestem naprawdę wku.... Pani zakończyła smsa-> długo na Nią czekaliśmy-pod uwagą mieliśmy jeszcze inną sunię, Mela była na pierwszym miejscu ale ja juz nie mam siły... Nie wiem jak ja bym sie zachowała- mam raczej inny charakter-uparty. Nie chce oceniać bo wiem że Pani robiła "co biuro kazało".....:cool1: EDIT: Wydawało mi się że to jest fajny dom. Czyli szukamy znowu domu!!!!!! Ja już naprawdę nie mam siły.... A awantur nie chce wszczynać bo jeszcze mnie zawieszą w wolontariacie i wtedy to by było.... [/SIZE]
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Karcia i nadal nic....:shake: Przynajmniej na spacerach odważniejsza.... [SIZE=1]Macie pomysł na tytuł ogłoszeń dla Niej? Ja stosuje takie swoje podstawowe ale jak widać brak odzewu...- może Wy macie większą wprawę?:roll:[/SIZE] -
[quote name='APSA']Ramzes ze szpitala miał wrócić do innej klatki. Dobrze wiedzieć, że mam nie latać po "starej" 9-ce w jego poszukiwaniu. ... koło Kariny? Tam chyba jakieś dziko-agresory przezsiatkowe były :roll: Mam czarnego ONka wysokorasowego - [URL="http://apsa.webpark.pl/psy/szeryf.htm"]Szeryfa[/URL] z dysplazją :loveu:[/quote] Tak jest-dzikuska,czarna szczerząca ząbki ale jak się Jej trawę daje to milknie [SIZE=1](na 5 sekund)[/SIZE]:diabloti:. Jest jeszcze drugi pies ale On jest spokojny, fajny, lizał mnie po rękach więc raczej nie zjadłby. Edit: Szeryfa widziałam z jakąś dziewczyną w nd na spacerze- akurat jak szłam z Blackym:)
-
[quote name='APSA'] Ostatnio mam odzew głównie w sprawie czarnego ONka :roll: [/quote] A masz takiego?:cool3: Bo ja owszem:diabloti: i jak szybko Go nie wydam do ODPOWIEDZIALNEGO domu to mi powyrywa ręce [SIZE=1]( na spacerze może być-przechodzenie przez schronisko-horror:shake:). Ogólnie można Go jeszcze dużo nauczyć-> w schronisku oceniony na 5 lat- ja myślę że ma ok. 3. (nie ma ani jednego siwego włosa na pysku, poza tym zęby ok). Fajny pies ale potrzebuje dużo ruchu-aktywnych właścicieli. Blacky jakby ktoś jeszcze nie wiedział (kolega Kariny-WSZ 17).[/SIZE] Apsa-> widziałam Ramzesa? Filipa? Nie pamiętam jak się wabi:roll:. Był chyba kiedyś w klatce tam gdzie teraz Mela "B-36"?. Teraz jest w klatce obok Kariny WSZ 18.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
magdyska25 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
U mnie na osiedlu ludzie doslownie powariowali...:roll:. Prawie zawsze mialam spiecia z ludzmi ktorym nie da sie NIC WYTLUMACZYC-szczegolnie tego ze moj pies nie przepada za innymi samcami-podstawowy tekst "moj jest lagodny"-ok. bardzo mnie to cieszy ze jest lagodny ale moj moze mu zrobic krzywde i kto potem bedzie mial mi to za zle?:shake:-nie sadze rowniez zeby lagodny pies nie zareagowal na spiecie z moim psem i "poddal sie w takowej walce".....:shake:. Ostatnio bylam swiadkiem kilku sytuacji bardzo stresujacych a w jednej bralam "czynny udzial"-co skonczylo sie pogryziona lewa reka i do tej pory mam nie do konca sprawny wskazujacy palec... Sytuacja- Sobota 3 tyg temu godz. 6 rano- ide sobie przy bloku z moimi psami-pies oczywiscie na smyczy, Kropka za nami "sie wlecze". Nagle zobaczylam na ogrodku psa sasiada-wielki, mlody onek, ktory byl puszczany na ogrodek gdyz wlasciciel na spacerze doslownie "z nim fruwa". Zrobil sobie dziure w siatce-wylecial od razu na mojego psa-zgniutl go swoja masa-moj jest 2 razy mniejszy, 2 razy starszy... Zaczelam sie drzec-wlasciciel wybieg na ogrodek i zaczal go wolac...Nie pomogl, nie wylecial z klatki... Probowalam go zlapac za ogon ale strasznie sie krecil...zlapalam odrochowo za kark, wtedy pies "haps za moja reke-patrzyl na mnie z taka wsciekloscia ze jak do tej pory sobie pomysle to ciarki przechodza mi po plecach. Nie chcial puscic-gdyby nie moj pies ktory zobaczyl jak tamten szarpie moja reke rzucil mu sie na kark potem zlapal za ucho-onek uciekl. Wlasciciel pojawil sie dopiero wtedy gdy kucnelam bo mialam dlon cala we krwi i zrobilo mi sie slabo... Kolejne stresujace sytuacje napisze pozniej... Przepraszam ze bez polskich znakow ale klawiatura wariuje. -
Witam:) I jak psiak się czuje brat bliźniak Amorka? Ahh te wredne mrówki:mad:.
-
No co taki upał to o kwiatki trzeba dbać żeby nie zabrakło wody->podlać przede wszystkim:diabloti:. To tylko świadczy na korzyść -dba o wygląd ogródka (dobrze że nie pieli?:evil_lol:) Rozszalało się u Ciebie psisko:loveu:
-
Piękna, owczarkowata suczka nadal czeka.../MA DOM:D
magdyska25 replied to zonia's topic in Już w nowym domu
Sunia przebywa w warszawskim schronisku "na Paluchu". -
Piękna, owczarkowata suczka nadal czeka.../MA DOM:D
magdyska25 replied to zonia's topic in Już w nowym domu
[quote name='zonia']nie Mela niestety nie znalazła domku...:shake: Tak....jest tam na 13...niedaleko Suzi i Herkiego;)[/quote] ...a teraz bliżej Safii i Sonego...również na końcu schroniska...Zawsze wesoła-nawet w takim miejscu.... Suńka zasługuje na wspaniały dom. Kto chętny? -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
magdyska25 replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[SIZE=1]Ja jeszcze nic nie wpłaciłam...Postaram się dzisiaj zrobić przelew.:oops:[/SIZE] -
[url]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Buba/IMG_5607.jpg[/url] ...i Jej sławnego galopu.... Bubi...tak szybko....za szybko....:shake: Oby wszystkie Psiaki miały takie fajne domy [SIZE=1](wbrew temu jak je nazywacie i tak będę twierdzić że są normalne-no dobra może "zakręcone") [SIZE=2]i nie opuszczały nas w schronisku a u siebie "tak bardziej godnie". Magda trzymaj się.... [/SIZE][/SIZE]
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Już brak mi pomysłów co pisać... Mogłabym tak po storkroć mówić że jest kochana, będzie napewno wiernym towarzyszem... Tylko KTOŚ musi Jej dać szansę...:shake: -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
magdyska25 replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
A tej to znowu za mało:eviltong::diabloti: -
Fajnie że są jeszcze tacy niezapsieni ludzie, którzy doceniają psa po charakterze a nie wieku i wyglądzie:razz:. Ogólnie niedziela była udana ale o zawał przyprawił mnie Cezar...tzn. Jego wygląd...oderwana "górna warga" [SIZE=1](nie wiem jak to nazwać)-[/SIZE]kolejne dziury na pysku... chol... jasna!-przecież jest z suką z którą się świetnie dogaduje! a gó#$ mnie to obchodzi że akurat te klatki "są w remoncie"!!! Ma stracić całą głowę żeby wreszcie porządnie zabezpieczyć siatkę!!!!!!! [SIZE=1](coraz częściej mnie ponosi...:roll:)[/SIZE]
-
:-o On biega:-o:loveu: Edit: Morisowa zgadzam się z Tobą w 100%-> ludziska starszy pies też może dać dużo radości i jeszcze zadziwić;)
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Z dwojga złego mogę poprosić opiekuna (no tak to jest tam opiekunem:roll:),żeby Go wyprowadził za schronisko (na spacerze jest całkiem ok-napewno nie tak ciężko jak z Cezarem)-to jest raczej taki pies jak Ares-czuć że silny ale zbytnio tego nie pokazuje na pierdołach wolontariuszkach:diabloti: -
Madzia W.-ciągle stara się załatwić maszynkę:eviltong: (koleżankę tak męczę że w końcu nie będzie mnie chciała znać:diabloti:). Rozmawiałyśmy już że oczywiście mniejszy problem jest załatwić maszynkę-większy osobę która zna sie na strzyżeniu psa (mniej więcej bo ja w ogóle)- i nie zrobi z Jego sierści większych "szkód" niż były do tej pory.
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję że jutro uda się wyjść z Karą... [SIZE=1]Justyna i ja mamy nie za "dobre" jak na ciągnące psy dłonie...a w boksie z Karinką jest jeszcze Blacky+może jeszcze jakiś inny?. Blacky to silny pies-raczej nie dam rady utrzymać go jedną ręką...:shake:[/SIZE] -
Tak widziałam wcześniej i nawet nowe kartki na klatce wiszą-> zrobione przez schronisko:cool3:. Jeszcze ostrzyżenie Herkiego- wspólny dom i byłoby super:p. Tak na marginesie-dziewczyny czy wiecie oś o strzyżeniu psów w schronisku? Mają maszynkę przeznaczoną do strzyżenia czy nożyczkami to robią??? i w ogóle kto to robi?