Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. [quote name='APSA']Jeżeli jest z takich jak Roxa. [/quote] Z takich dzikusów to raczej tak->ale wydaje mi się że Roxi "ma więcej do powiedzenia" niż Karina. Szczególnie chyba umie ustawić psa. Z tego co mi wiadomo Kara to bardziej ślamazara- gdy jakiś pies Ją dominował albo uciekała do budy albo kładła się i pokazywała uległość...:roll:
  2. Ja też jestem pewna że to była Ursa... (tak jak mi mówiłaś Apsa-od razu po spacerze poszłam do klatki Ursy ale żadnych ludzi nie było-nikt też do mnie nie zadzwonił).:roll:
  3. [B]Kręciołek ma szansę wreszcie wydostać się ze schroniska pod koniec następnego tygodnia!!![/B] Czas goni a jak na razie mamy [B]nie wystarczającą ilość deklaracji stałych....[/B] [B]Kto jeszcze może pomóc...[/B]:-(:-(:-([B]???[/B] 13zł.*30 dni= 390 zł.... My [B]mamy[/B] w najlepszym wypadku [B]250 zł[/B]...:shake: Próbuje coś wymyślić...ale ciężko mi to idzie... Co do N-K-nie mam tam profilu. Co do bazarku- może ja bym wzięła "fanty" i porobiła bazarek? Kilka razy już robiłam...
  4. :-o 10 piesków z trudnym charakterem. To nie lada wyczyn nawet dla kogoś kto ma podejście do psów i dom z ogrodem:cool3:. Dlaczego większość psiarzy marzy o domu z ogrodem?-> żeby mieć stado psów:diabloti:. Co do Beki- powiedzieli że to nie złośliwe (bo o to też pytałam)...ale tak szczerze- choler.. ich wie.
  5. [quote name='justynaz87']To fajnie :razz:. I Karinka się rozkręca. Tylko żebyś ej nie oduczyła chodzić ładnie na smyczy, bo u "Twoich" psów to nagminne :evil_lol:[/quote] Moja Kropka nie chodzi na smyczy to i zawsze można oduczyć w ogóle smyczy:diabloti:. Pierwsze słowa: ale dzikus! Siostra: ja się Jej boję!:evil_lol: [SIZE=1](i tak ma być:eviltong:)[/SIZE] Ogólnie widać że była ciekawa nowych ludzi. Podchodziła i wąhała (wtedy kiedy wydawało Jej się że nie patrzą ludziska). Chyba mamy z mamą podobne głosy bo gdy mama coś zagadywała Ona myślała że to ja i przychodziła do mnie. Mama: Magda Ty to masz same "nieadopcyjne psy?" Ja: No jasne takie lubię Mama: Nie myśl że zgodzę się na jeszcze kilkanaście takich "adopcyjnych". Chyba że wygrasz w totka, zbudujesz sobie dom i weźmiesz mamusię.:diabloti: Edit: Bardziej martwiłabym się o Jej wagę...już mama jęczała że jest strasznie chuda...
  6. Najprawdopodobniej Kręciołek pojedzie do Serocka. [SIZE=1]KWL dostałam info że miałeś już dawno odwiedzić ten hotelik!:razz:[/SIZE] Co do stosunku do innych psów (zresztą tak jak napisał KWL)- z suniami ok. Z psami bywało różnie- ogólnie akceptuje ale na spacerze nie podchodź bo pokaże kto tu rządzi. Nie to żeby rzucał się na wszystkie przechodzące psy-nie zwraca na nie uwagi. Pomimo że w schronisku przebywa już wiele lat jest całkowicie "wychowanym" psem. Wie jak zachować się na spacerze, wie jak "podlizywać". Jest bardzo sympatyczny i kochany:loveu: [SIZE=1](jeden z moich ulubieńców).[/SIZE] Kochane psisko ale szczęścia to On nie ma.... Nie sądze żeby jakoś radykalnie zmienił się po pobycie w szpitalu (chodzi mi o psychikę)- nadal pewnie nie zgodzi się z większością samców ale przecież większej styczności może z Nimi nie mieć... Edit: W Serocku koszt dziennego pobytu takiego jak Kręcioł (do kolana o drobniejszej budowie)-> 12-13 zł z wyżywieniem.
  7. Pytałam się o Bekę-> podobno w czasie sterylizacji miała usuwane guzy. Teraz znowu są ale z powodu Jej wieku nie przeprowadzą zabiegu-> oceniają Ją na 14 lat!!!:-o W razie adopcji:roll: nie powinno być problemu z wydaniem.
  8. Karinka miała dzisiaj odwiedziny-> wszystko ok. Nie była bardziej wystraszona niż zwykle. Z mamą się polubiły;). Zaciekawiona zapachami na trawie ciągnęła:-o i nochal praktycznie cały czas przy ziemi. Jutro będzie "test na kota". Ogólnie jestem zadowolona. Porozmawiałam z opiekunką. Karina była wysterylizowana kilka dni temu!!! Prawdopodobnie opiekun Ją zaniósł którego prosiłam. Ma opatrunek po wenflonie, w pon. jeszcze ostatnią kontrolę wet. Opiekunka myślała że Kara ciachnięta bo tak Jej powiedzieli gdy szła do Niej na rejon-okazało się że nie była wysterylizowana ale już jest!
  9. Dzisiaj byłam w schronisku-> jedynie czego udało mi się dowiedzieć to że jest Kręcioł w szpitalu i dochodzi do zdrowia. Rany są sterylizowane i podobno głębokie (robią mu okłady z antybiotykiem...)także nie dali mi Go na spacer (może to i lepiej-była straszna pogoda...). Osoba z biura pytała się o Jego stan- nadal jest osowiały, nadal obolały...Biedaczek.... Dziękuję za kolejne deklaracje, dziękuję za banerek, dziękuję za bazarki i zainteresowanie. Właśnie próbuję coś wymyślić z hotelikiem w Serocku.... Apsa-nie miałam nigdy styczności z hotelikami "poza dogo"-nie było takiej potrzeby....
  10. Jesteście wielcy!!! Malagos-dziękuję:loveu::loveu::loveu:. Mam nadzieje że jutro (tzn dzisiaj:roll:) dadzą mi zobaczyć psiaka. Siekowa-na razie chciałabym zbierać same deklaracje a nie pieniądze, ponieważ jak (tfu,tfu) coś nie wyjdzie a pieniążki będą docierać? Jakbyś mogła porozsyłać wieści o wątku biedaka...może jakaś osoba zajrzy i zadeklaruje niewielką sumę... Co do raju hotelikowego u ZuziM-> oczywiście jeśli nie byłoby innego wyjścia jedzie tam. Pisałam kiedyś Zuzi że jest to spory kawałek i trochę się obawiam tym bardziej teraz gdy jest słaby...nie wiem jak się zachowa w samochodzie itp. Więc zgadzam się jak najbardziej z Justyną-jeśli znalazłby się hotelik bliżej Wawy-żebym nie musiała się "rozstawać" z Kręciołkiem na dość długi czas to jestem "za". Chciałabym trzymać "rękę na pulsie" i odwiedzać Go tak często jak tylko czas mi na to pozwoli. A Wy co o tym myślicie?
  11. [quote name='justynaz87'][SIZE=1]Nie zapominaj Magda o swoich psach (no i reszcie). One też chcą mieć Magdę dla siebie a nie albo w pracy albo w schronie[/SIZE][SIZE=2] Jestem ciekawa czy czegoś konkretnego dowiesz się jutro o Kręciołku. Bo na spacer raczej nie wyjdzie ani jutro ani w niedzielę... [/SIZE][/quote] [SIZE=1]Moje psy i reszta nie pozwalają mi o sobie zapomnieć a że mam taki zwierzyniec to szaleństwo tak wiem ale przemyślane (wbrew pozorom:roll:).[/SIZE] Mam nadzieję że dowiem...albo usłyszę jakieś racjonalne wytłumaczenie...
  12. Dlaczego nie w Twoim typie? Zbyt nadpobudliwy? A tak w skrócie jakbyś Go mogła opisać? Do jakiego domu się nadaje? Z dziećmi/bez dzieci itp. Fajny pies-mam Go troszkę na sumieniu... Kiedyś siedział na końcu schroniska. Wyciągnęłyśmy Jego koleżankę z klatki poszła do kontenerka i w tydzień/dwa tygodnie znalazła dom. On taki był "niedostępny" no i jeszcze siedzi w schronisku....:roll: Edit Jak masz kilka jeszcze Jego zdjęc to wstaw tutaj.
  13. Widzę że Wy to kochacie takie "kruszynki":-o. Mi się wydaje że ja to mam duże psy pod opieką ale Wy przebijacie w 100%... A ten białasek to nie Remik??:razz:
  14. A wiecie czy w klatce Kręcioła i spółki doszedł jakiś pies?:oops:
  15. Grosik do grosika....i Kręciołek miejmy nadzieję już wkrótce opuści schronisko...
  16. Ehh jak ja nie lubię takich sytuacji...ciachnięta nie ciachnięta i tak w koło...:roll:
  17. Migdalena:loveu:-dziękuje. Już zapisałam w pierwszym poście (deklaracja stała?-tak się upewnię...:oops:)
  18. Morisowa pytala opiekunki- Karina podobno byla ciachnieta juz dawno temu...
  19. Wyspać się powinnam ale nie mam na takie drobnostki czasu;). Apsa-juz poprawiam:oops:. Olga-oczywiscie MOGA zabezpieczyc ale po co?:shake: Morisowa pisala na innym watku ze zglaszala to...ale jak widac bez wiekszych "rezultatow". [SIZE=1]Co do pracy 14godz dziennie-az taka nie bede bo nie wytrzymam dlugo to musze przyznac bez bicia ale ok. 3 dni w miesiacu moge przenaczyc na taki "wyczyn" aby podbudowac swoje miesieczne zarobki i zeby wystarczylo jeszcze na oplacenie hotelika.[/SIZE] [SIZE=1]Przepraszam ze bez polskich znakow ale znowu klawiatura sie psuje...[/SIZE]
  20. [quote name='justynaz87']Ciekawe czy Karinka załapała się na sterylkę w tym tygodniu. Jak nie to :mad:...[/quote] Hmmm....dowiem się jutro;) albo w sobotę [SIZE=1](tylko nie chciałabym mieć niespodzianki-przyjeżdżam wyciągam rodzinę a tutaj nie ma Kary bo w szpitalu jest i nie może wyjść:razz:). [/SIZE]
  21. [quote name='APSA']Dam min. 10 zł miesięcznie + na pewno coś dodatkowo, ale bez stałej deklaracji. Wiem, że mało, ale ziarnko do ziarnka...[/quote] :loveu:Dziękuję Asia.
  22. Wpłacę jak tylko dostanę pieniądze (ok.6.09)... Od października będę miała troszkę więcej to i Trevorkowi podwyższę wpłaty
  23. [SIZE=1]Morisowa masz zapchaną skrzynkę a ja mam pytanie.[/SIZE] I Sekwanka znajdzie fajny domek;). [SIZE=1]Skoro mam być w sobotę= mam nadzieję będę miała więcej czasu to może "złapię jakiś fajnych ludzi".[/SIZE]
  24. [quote name='ihabe']Ale wszystko z nim ok? Prawda?[/quote] Nie wiem...mam nadzieję że tak...Biuro adopcji przez tel nie udziela wiadomości o stanie zdrowia psa, trzeba przyjechać. Ja pracuję od 7 do 16- dojazd do schroniska zajmuje mi ponad godz. Nie zdążyłabym przed zamknięciem... Planuje jechać w sobotę i niedzielę. W sobotę chce poświęcić czas na sprawy "dopytywania się" o stan zdrowia "naszych" podopiecznych w tym głównie Kręciołka [SIZE=1](może pozwoliliby mi wyjść z Nim...pożyczę aparat-porobiłabym zdjęcia...)[/SIZE]. [B]Kto mógłby zadeklarować stałą/jednorazową kwotę dla biedaka?:-([/B] To może [B]ja[/B] pierwsza: 100-150 zł -> [B]kwota stała[/B] [SIZE=1](od połowy września będę mogła pracować w godz. 7-21->do upadłego...:roll:). [/SIZE]
  25. [quote name='morisowa']Bonda wydawała koleżanka Migdaleny. Do mieszkania w bloku. [COLOR=silver](A wiecie, że miał wpisane 10 lat?)[/COLOR][/quote] Dziękujemy! To była adopcja z ogłoszeń? Czy tak po prostu "ludzie złapani w schronisku?" 10 lat!:-o. Nie wiedziałyśmy...[SIZE=1]Jak Go ogłaszałam pisałam że ma 7-8...[/SIZE]
×
×
  • Create New...