Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. Nie wiem coś jest nie tak z tym dogo!! Nie mogę edytować pierwszego postu (strasznie się wiesza a potem wyskakuje błąd....)
  2. Wpłaty: Cajus JB- 60 zł. (które rozkładam pomiędzy miesiącami) Ninti- 20 zł. ???- 40 zł. Nie wiem od kogo było tylko napisane : DLA GRUBCIA 05-06 - 20zł.- za karmę (przelałam Dadzie) Dotarło?
  3. Szarlotka, Cajus- dziękuję Wam!!! Zapisuję w pierwszym poście. No to mamy już 50 zł. Oj tak- Kręciolina jest wspaniały. Oprócz hoteliku dla psów, są tam również konie i nauka jazdy dla dzieci, które chcą się z Nim bawić i wychodzić na spacery, więc "wzięcie" ma duże. Jest w centrum zainteresowania i widać, że Mu się to bardzo podoba.
  4. [B]Niestety ale.... Kręcioł WRÓCIŁ!!![/B] Nie mógł pojechać do Jabłonny tam, gdzie był przed adopcją. "Akcja" była szybka, musiała być, dlatego nic nie pisałam. [B]26.06. (w sobotę) był już oddany do Rajszewa[/B] (jakieś 5 km. od Jabłonny). Dzisiaj u Niego byłam. Bałam się, że będzie osowiały, że przeżyje traumę, bo przecież prawie 4 miesiące był w mieszkaniu a tu znowu kojec... Powód oddania- dla mnie nie jest jednoznaczny, myślę, że ludzie nie podołali zadaniu. Nie miałam sygnałów, że jest źle, bardzo źle. Po prostu w środę (?) dostałam telefon, że definitywnie psa trzeba zabrać. Szkoda gadać. I tylko wyrzuty sumienia, że mogłam wcześniej zareagować i już po pierwszym sygnale (czyli następnego dnia od adopcji), zabrać Go z powrotem. jak ktoś ma się rozmyślić i oddać to to zrobi, prędzej czy później. Na szczęście Kręciolina nie stracił swojej werwy. Jest bardzo optymistyczny, nadal szaleje, ADHD w całej okazałości, ma apetyt, rozsadza Go energia! Na ten moment[B] NIC nie mamy[/B]!!! [B]ŻADNYCH deklaracji (hotelik kosztuje miesięcznie 300 zł. + karma), 0 ogłoszeń, trzeba by było zmienić treść do ogłoszeń, odnowić, odświeżyć wątek, zrobić banerki, PROSZĘ O JAKĄKOLWIEK POMOC![/B] [B]Ja sama nie podołam z kupnem karmy, ogłoszeniami i utrzymaniem Go w hotelu.[/B] Kupiłam tyle jedzenia ile mogłam na ten dzień (ma 10 kg. suchego). Bardzo proszę, pomóżcie!
  5. Dzięki Waszej pomocy dług już został spłacony. Teraz jesteśmy na + 71 zł. dzięki bazarkowi Morisowej (wielkie dzięki). Chciałabym to przeznaczyć na badanie serca naszej panny.
  6. Wpłaty na czerwiec: Radek- 20 zł. AGA-33-76- 10 zł.
  7. Wpłaty na czerwiec: Radek- 20 zł. AGA-33-76- 10 zł.
  8. 7.06 zrobiłyśmy kontrolne prześwietlenie. 2 dni później pojechałyśmy do Dr. Czajki na konsultację. Wszystkie kości elegancko się zrosły :) Fakt, Karina ma tą łapę bardziej wygiętą i widać blizny ale nie sprawia Jej to bólu czy jakiś dyskomfort nie wchodzi w grę. Rozmawiałam na temat Jej chudości- lekarz powiedział, że to dobrze- na razie ma zostać tak jak jest i niech zbytnio nie tyje, żeby nie obciążać łapy. Je najwięcej z moich psów- niezły z Niej odkurzacz. Ogólne samopoczucie bardzo dobre. Noc przesypia u siebie na posłaniu ale rano jak tylko wstanę, wskakuje na łóżko i rozwala brzuchal do głaskania. Kilka dni temu minęły 4 miesiące jak jest u mnie. Jak ten czas leci!
  9. Zapłaciłam za hotelik 300 zł. Na dzień dzisiejszy stan konta Grubcia wynosi +248 zł.
  10. Nikt tu nie zwalił. Zarzutów do Morisowej nikt nie powinien mieć. Kawał dobrej roboty odwalacie a te psiaki, które u Was spędziły ostatnie dni, miesiące, lata są Wam na pewno bardzo wdzięczne. Szczere ukłony i wielki podziw!!!
  11. Kolejne wpłaty : Czerda- 100 zł. Plicha- 30 zł. Malibo57- 55 zł. I tu pytanie do Czerdy- jak mam to brać pod uwagę Twoja wpłatę? Myślałam, żeby po prostu tak jak deklarowałaś comiesięcznie 20 zł. wpisać od marca i tym samym będzie już wpłata do lipca. Mogę tak odnotować?
  12. Księgowa wysłała PW ;) i melduje że doszła wpłata za czerwiec od Moniki z Katowic- 30 zł.
  13. Karina i Jacuś się zasiedziały....no i co począć ;) Lulka- doszła do mnie wpłata-> 14 zł. Dziękuję :) Kurcze trochę się martwię Jej niedowagą...Niby od momentu wzięcia (a za kilka dni będą 4 m-ce! Jak ten czas leci!!!), przytyła 4 kg. ale nadal jest naprawdę chuda. Je 3 posiłki dziennie do tego ma suche, które zaczęła skubać. No a tu waga jak stała tak stoi. Jest dużym psem- waży +/- 20 kg. Za kilka dni jadę na Imielin na wizytę kontrolną łapy, także zapytam się co może być powodem i może ewentualnie jakieś badania byśmy zrobili. Może być tak że jak to zwykle bywa- panikuje....
  14. [quote name='Dada M']Wygląda super :) Ostatnio odkryłam, że mam nowe hobby - przeglądanie na dogo wątków z happy endem, podziwianie zdjęć z DS, itp. ;)[/QUOTE] Mój to DT :P (tak sobie wmawiam ;))
  15. [quote name='Lulka']a doszla juz druga wplata???[/QUOTE] Nie doszła do mnie żadna wpłata.
  16. Poważna mina... [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9758/9201q.jpg[/IMG] ...się znudziła :diabloti:: [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/3508/9207.jpg[/IMG] Myślę, że Karina to pies nie do mieszkania w centrum miasta. Tu niestety się stresuje...przerażają Ją nieznani ludzie, samochody. Na działce była bardziej wyluzowana. Dzisiaj byłyśmy na większym spacerze na polach. No i znowu dobry humor powrócił! Na następny wypad wezmę aparat. Ogólnie czuje się świetnie. Nadal chodzi za mną krok w krok i to myślę nie ulegnie zmianie;) Szczeka coraz częściej, tarza się w odpadkach, zaschłych dżdżownicach, ostatnio znalazła jakąś rybę. No co robić? Pies to pies- wytarzać się musi:eviltong: Mniej więcej co 0,5 roku robimy prześwietlenie łapy i patrzymy czy nic się złego nie dzieje.
  17. Dawno mnie tu nie było ale postaram się wszystko nadrobić. Po pierwsze Karcia pojechała już na weekend majowy bez usztywniacza na łapce! Wreszcie! A jak sobie radziła? Zdjęcia mówią same za siebie ;) [IMG]http://http://img257.imageshack.us/img257/2580/9173.jpg[/IMG] [IMG]http://http://img257.imageshack.us/img257/2580/9173.jpg[/IMG][IMG]http://img257.imageshack.us/img257/2580/9173.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/5159/9188.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/6721/9190.jpg[/IMG] I tu odpoczywa: [IMG]http://http://img405.imageshack.us/img405/1174/9200.jpg[/IMG][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/1174/9200.jpg[/IMG] [IMG]http://http://img257.imageshack.us/img257/2580/9173.jpg[/IMG][IMG]http://http://img257.imageshack.us/img257/2580/9173.jpg[/IMG][IMG]http://http://img257.imageshack.us/img257/2580/9173.jpg[/IMG]
  18. Jak miło widzieć Aksla poza schroniskiem! Jedne odchodzą WRESZCIE do swoich domów inne miesiącami, latami czekają na dom i odchodzą w schronisku...Nadal nie mogę przeboleć że Sekwany już nie ma...
  19. Magda jesteś niesamowita!!! Psa bez pomocy nie zostawisz. Pisz na bieżąco jak się czuje Pamelka i czy potrzebne jest wsparcie finansowe. Jak dostanę wypłatę przelałabym parę groszy.
  20. Długo mnie tu nie było ale już wszystko nadrobiłam. Pierwszy post jest uaktualniony: MAJ: Plicha- 30 zł. malibo57- 55 zł. Monika z Katowic- 30 zł. RADEK- 20 zł. AGA-33-76- 10 zł. Ninti- 20 zł. MAGDANS- 10 zł. Magdyska25- 30 zł. WYDATKI: 300 zł.- hotelik 159 zł.- Metacam 159 zł.- karma 10 zł.- ogłoszenia CZERWIEC: MAGDANS- 10 zł. stan konta Grubcia - +333 zł
  21. Doszła do mnie wpłata [B]od BEATACZL- 14 zł.[/B] także Lulka możesz wysłać książkę ;) Dziękuję!!!
  22. [quote name='justynaz87'] Widziałam, że zmieniłaś tytuł. Wydaje mi się że ostatnie zdanie jest jakieś dziwne :cool3: ([SIZE=1]Nie szuka się czegoś co się znalazło).[/SIZE][/QUOTE] Pamiętasz co mówiłyśmy jak wyciągałam Karinę? ;) Najcudowniejszy to nie jest a zakocony, zapsiony i zagryzowiony. Przepełnienie ludzi też u mnie występuje. :) Ale faktycznie jak o tym myślę, że Karina jest u mnie na tymczasie a ja staram się szukać Jej domu to czuje się dziwnie... Kolejny stres będzie przeżywała zmianą zamieszkania i do tego już nie będzie osoby, którą zna a zupełnie dla Niej obcy. Edit: Lulka- dziękuję- dam znać jak dojdą.
  23. Kolejna comiesięczna wpłata od: mamamuminka - 20 zł Dziękuję
  24. Magda widziałaś ucho Mufki? "Dorwały się" chyba.... Frezja pyszczek w szramach, Mufka ucho... Im to już odbija...
  25. Dziękuję- 10 zł. doszło :)- przeznaczyłam to na opłacenie cotygodniowej wizyty- 20 zł. Do tego codziennie zmieniam Jej opatrunki. Zalecenie lekarza- przez ok. godz. ma chodzić bez opatrunku ( w domu ). Radzi sobie nieźle ale chyba już zapomniała jak to jest poruszać się bez usztywniacza... U nas dobrze, zwierzyniec świetnie się dogaduje a Karina "wpasowała się" w niego idealnie, co mnie bardzo cieszy. Na weekend majowy wyruszamy za miasto- na działkę. Cisza, spokój, lasy, łąki- trochę się zrelaksujemy i odpoczniemy od miasta. Relacja będzie i o ile nie zapomnę aparatu również zdjęcia.
×
×
  • Create New...