-
Posts
10164 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magdyska25
-
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już Majeczka je normalnie (250 g karmy zjedzone NA RAZ :)), Może pomyślałam, że człowiek do życia w zupełności Jej wystarczy? ;) -
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='paweeł']dzisiaj po szkole idę włacić na Majeczkę pieniądze , zawsze te pare groszy się przyda . ; D Dziękuję Paweł :) Pewnie, że się przyda! Dostałam przelew od ZEFIREK2- 20 zł. i kolejna osoba KateKermit zadeklarowała stałą 15 zł. DZIĘKUJE po raz setny! -
ASTON - ponad 10 lat w schronisku, rok wolności - za TM
magdyska25 replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj Astonku, tyle już czekasz... Takie psy są wyjątkowo bardzo wdzięczne... Szukamy, szukamy domku! -
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Asia pisała, że nie jeden Jej pies mógłby Majce pozazdrościć zębów. Nie są złe, na pewno przydałoby się oczyszczenie z kamienia ale kasa, kasa, kasa, bo jeszcze myślałyśmy nad badaniem trzustki (Gosia- zapytaj się weta co on na to). Edit: Asia będziesz w sobotę w Warszawie? Ja mam już "zaklepany" dzień, ale może uda mi się gdzie po drodze umówić z Tobą, wzięłabym Oridermyl i w nd po schronisku zawiozła Gosi. -
A ile Maciuś ma "na oko" lat?
-
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ludzie jak na razie się nie odzywają i nie wiem czy odezwą? (muszą przemyśleć wszystko) Pożyjemy, zobaczymy. Oj Majuś Majuś RC jest dobry! Gdyby nie to, że nie jem mięsa pokazałabym Jej jakie suche jest dobre ;) A tak serio to mamy jeszcze troszkę na koncie to może kupić Jej trochę tych puszek? Mieszałoby się z suchym. Czy ścisła dieta być musi? -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
magdyska25 replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Itske'] puffy? hm, to czuję się niedouczona, a co to? Mam mu to kupić? Przestawię go na swoje, ok? [/QUOTE] Puffy- najtańsza "karma" dla psa ze sklepu biedronka? czy innego. Lepiej przestawić na swoje. Psy nie dość, że w schronisku zestresowane to przy takim "jedzeniu" mają ciągle biegunki. -
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
magdyska25 replied to APSA's topic in Już w nowym domu
No to pięknie... Spróbuj, może coś się ruszy -
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętam o Megi. Mam Ją ogłaszać jako Nadia? czy mogę Megi? Noooo wreszcie zaczęła jeść!!! I to się chwali! -
[I]Trafiłam tutaj przypadkowo. Przeczytałam. Wiecie co? Szlak mnie normalnie trafia! Jacy ludzie potrafią być podli! Niektórzy tutaj żyły sobie wypruwają, żeby choć trochę poprawić byt zwierząt a inni tylko kasa, kasa, kasa! Psy w oborze! I co? Wyciągane do zdjęć? Wstawiane na łóżko, do pokoju? Zdjęcia zrobione i sruuu znowu do obory? To podłe, obrzydliwe! Aaa i jeszcze ostatnie zdjęcia robione Tobiaszkowi przez arktykę- na każdym wącha, dywan, łóżko etc, więc raczej nie było to Jego stałe miejsce pobytu...:shake:[/I] Brawa za czujność, za cierpliwość i oczywiście znalezienie DS Tobiemu i Korkowi, bo to w końcu Ich szczęśliwy wątek.
-
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maja jest z Palucha ale w geriatrium nie była (bo o to chodzi?). -
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przejrzałaś mój plan! :diabloti: ale tak szczerze to chciałabym- Velma podobna ;) a Aston? Może ktoś woli psa od suczki. Edit: Czy Velma jest mniejsza od Majki? Teraz nie bardzo kojarzę a raczej tak... Asia- pożyczę sobie zdjęcia Velmy i Astona. -
Twingo- nieszczęśliwy, znowu w schornie, szuka domu ;(
magdyska25 replied to ookami's topic in Już w nowym domu
Cierpliwości! :) Może udałoby się jakieś jeszcze zdjęcia zrobić? Całej sylwetki np? -
Koniec tułaczki, Kudłaty Smok ma dom :) Zostały długi...
magdyska25 replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malvaaa']dziewczyny musza zalatwic klatke do lapania, a podobno jest do niej kolejka wiec musimy czekac :([/QUOTE] A schronisko nie pożyczy? -
Nie wiem czy dostałaś- prześlę
-
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nikt do Majeczki nie zagląda?.... Był pierwszy tel w sprawie małej- podbudował mnie. -
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W takim razie przelewam Ci 112 zł. na lek. (dzwoniłam z pracy bo mój tel znowu szwankuje). -
Owczarkowaty, młody trójłapek Jankes - już we wlasnym domu!!!
magdyska25 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Czy ludzie już całkowicie powariowali? Dla kogo tu jesteście? DLA ZWIERZĄT! A niedomówienia najlepiej załatwiać na "żywo". Z psem nie wiadomo co się dzieje? Może ktoś wie? Weszłam tu przez podpis jednej z osób, patrzę trójłapek w domu- super! a tu na ostatnich stronach jakieś przepychanki... Masz Ci los... ten świat schodzi na....ludzi. -
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
magdyska25 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gosia- wczoraj odpisałam Ci na sms w sprawie leków (chyba dostałaś? Nie ze swojego nr bo mój tel wczoraj się zbuntował i ciągle zawieszał- nie dziwne w końcu znalazł się w pysku mojego psa zaaferowanego długim spacerem po polu- tel wypadł mi z kieszeni ten go najpierw zdeptał potem obślinił- w końcu telefoniczną cegłę z piłką można pomylić...). Na razie nie ma opcji załatwienia więc trzeba kupić w normalnej aptece. Mam Ci przelać pieniądze? Ile? -
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
magdyska25 replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Asia- zadzwoń do tych ludzi, może się już namyślili albo przypomnij im o swoim istnieniu ;) Nie ma co zwlekać. Teraz w geriatrium przerzucają psy z jednej do drugiej klatki i w nd o mało mi serce nie stanęło jak Justyna podeszła do mnie mówiąc: Nie ma nigdzie Aresa. Był na szczęście, tzn. nie wiem czy na Jego szczęście. W takim miejscu...ehh a przy tym widać, że już nie te lata, nie ta forma, chudy się ostatnio zrobił, boki zapadnięte a to taki fajny pies.