Lisiu,Twoj pan szuka psow do niewoli....
u nas powiedziano jemu ze dla niego ,na jego ranczo psa nie dostanie...
ponoc wczoraj kupił niewolnika na bazarze:(
trzeba tam podjechac i normalnie jego zastraszyc....bo ja juz nie mam tyle siły aby codziennie zima i deszcz leciec tyle kilometrow aby biedaki tam karmic....