Jump to content
Dogomania

epe

Members
  • Posts

    5540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by epe

  1. U mnie w bloku mieszka kolak Dżekuś,już ma 5 lat,a nadal jeździ na podłodze,chowa łeb,aby nic nie widzieć-udaje,że go nie ma!! Dobrze,że blisko jeżdżą,bo w okolice Zarabia!! I wie ,że jedzie do swojego letniego domku,gdzie może się wybiegać i wykazać ,że to jego teren!!!
  2. Matko !!! No na to bym nie wpadła-dwóch weterynarzy???? A oni napewno ukończyli studia?? Pewnie na tych wykładach nie byli!!! Choć to dobrze,że to nie to,Pan Marcin pewnie też się ucieszy!! Kochany piesek,ciekawa jestem jak będzie nazwany nasz bezimienny!! Nie mogę się doczekać jutrzejszych relacji - a zdjęcia będą??
  3. Agnieszko! Jak ślicznie policzyłaś! Serce sie raduje,że już tyle mamy!! Ale muszą sie wypowiedzieć Amelka z Justyną,gdzie Bursztynka może pojechać. Bo ten odleglejszy hotelik /90 km/ jest w cenie 450,- jak pisała Greven. A narazie w tym co Loluś nie ma miejsca. Najpierw byle do niedzieli,jak Lolus znajdzie się w hoteliku,to trzeba pomyśleć,gdzie pojedzie Bursztynka.
  4. Ponieważ zaangażowałam sie emocjonalnie /i jezeli trzeba finansowo!/ w los biednej Yoko,gdyz na codzień widuję jej siostrzyczkę Trusię i widzę jak pies ma dobrze i czego sie nauczyła, pozwolę sobie na komentarz. Asiorku! Którzy tu na tym wątku dużo krzyczą,a mało robią? Czy Ty znasz pojęcie współpracy ? Jeden może wpłacać pieniądze w potrzebie/np.ja/-a pieniądze często są najważniejsze,bo chęciami trudno zapłacić,drugi może udostępnić transport i słuzyć za kierowcę,inny może wziąć psa na DT,jeszcze inny może kupić karmę itp. Taki łańcuch zgodnych i służących jednemu celowi ludzi!!! Trzeba działać razem,jak kiedyś słusznie zauważył Danusia!!! Z Twoich ostatnich postów wynika,że czujesz się obrażona wielce,sama nie wiem czemu!! Przecież to nie Twoja wina,że ktoś Cię oszukał,ale skoro zostałaś oszukana,to dziwię sie,że im nadal wierzysz!! "Pies ma jak w raju" -no trzymajcie mnie ludzie!! U kogo? Jeżeli to w kieleckim jest ta wieś,to przeczytaj jaką mentalność mają chamy na wsi kieleckiej. Czytam mnóstwo wątków i najgorzej jest w tamtym rejonie-a poczytajcie co sie dzieje w samych Kielcach w schronisku!!! Być może Twoja reakcja wynika z tego,że również się przeraziłaś co zrobili z psem,bo jednak jest ona zbyt ostra !! Tak jak Ty napadasz w swoich wypowiedziach na dziewczyny,które chcą pomóc - to jest wrzask ,który odbieram "odczepcie się,nie chcę pomocy,nie chcę nawet wiedzieć co się stało z psem" A Danusi polecam obejrzeć jeszcze raz zdjęcie Yoko - czy to jest pies do budy??? A czy myślisz,że na wsi kieleckiej pies nie jest na łańcuchu? A czy myslisz,że na wsi kieleckiej pies jest odpowiednio karmiony? Reasumując: Kochani,a zwłaszcza Asior-nie kłóćmy się,ogólny zarys działań został opracowany,pozostaje tylko jechać pod prawdziwy adres i zobaczyć prawdę - być może suńka sie tam dobrze czuje /nigdy nic nie wiadomo,wyjatki nawet w kieleckim sie zdarzają!/,jesli jest żle to zabrać psa /bo przebywa tam bez umowy adopcyjnej/,a potem napewno wszystko sie dobrze skończy! A na hotelik nie ma co wybrzydzać,bo wiele trudnych psów z hoteliku wyszło jako psy adopcyjne. Asior!!! Nie jesteś sama!!! Nie chciej być taka samodzielna,razem łatwiej!! Nie musisz mieć na hotelik,to nie ważne,uzbiera sie!! Nie możesz przecież teraz się denerwować w Twoim stanie,a często los jest łaskawy i wszystko sie dobrze ułoży!! I najpierw pomyśl,a potem pisz,bo po co obrażać ludzi,którzy służą pomocą!!!!
  5. To co teraz? Jutro sobota,Romi pewnie mógłby jechać,a w tygodniu się pracuje!!!
  6. Ciociu Jagienko! To musimy znaleźć mu szybko domek,aby zwolnił miejsce dla Flapa! Tylko jak to zrobić??
  7. No,ten po Krystianku mógłby być?
  8. A do którego hoteliku jechałaby Bursztynka? Bo rozumiem,że Loluś do tego bliższego i tam już nie ma więcej miejsc? Więc Bursztynka do tego odleglejszego?
  9. Dziewczyny! To ja teraz nic z tego nie rozumiem!!! To jak Asior nie zgadza się na hotel,a nie może wziąć psa do siebie to pies ma zostać na jakiejś wsi przy budzie i nie nalezy go zabierać??? Czy ja dobrze zrozumiałam?!!!! I wszelka pomoc jest psu na buty?!!!!
  10. No własnie!! A czy Bursztynka nie mogłaby skorzystać z tego tańszego,ale odleglejszego hoteliku? Ona nie ma takiej depresji jak Loluś,ale jest gryziona!!! Tam miałaby spokój,doszłaby do siebie,rany zagoiłyby się.A potem może znajdzie domek,lub możnaby ją przewieźć do tego bliższego gdyby Lolusia ktoś adoptował. A może tamten daleki hotelik przyniósłby jej szczęście i od razu znalazłaby domek?
  11. Aga! Nie wiem,czy pamietasz tego leonbergera Nelsona,który zmarł na padaczke jak miał rok? On ciagle wpie.... kupy,nawet śmialiśmy sie,że to taki odkurzacz parkowy!!
  12. Dzięki Ci,że to zgłosiłaś!! Sprawdzanie jest w różnym czasokresie! A oni napewno już żadnego psa nie wezmą,bo będą "notowani".
  13. No Aguniu! Ty się nie znasz! Toż to deser był!! Obiadek składa sie również z deseru,pamietaj o tym!!!
  14. Karmelku! Napisałaś wzruszającą historię,ale biorąc psa z azylu spisano umowe adopcyjna z Tobą, to jakim cudem pies jest u sąsiada? Popełniłas wykroczenie,pies powionien być przepisany na niego.Możesz mieć nieprzyjemności,jesli kontrola poadopcyjna nie zastanie psa u Ciebie!!!
  15. Karmelku! Widzę,że jesteś stosunkowo nowa na dogo,ale super obrotna! Mało tu takich,które chca załatwić tak wiele adopcji jak Ty! Czytałam Twoje wypowiedzi na innych wątkach,co prawda najlepiej chciałabyś pomagać w adopcji piesków rasowych,a to jamniczki rasowe,a to wilczarz,a rasowe i tak idą szybciej -sama chcesz adoptować tez być moze rasowego pieska! Widzę,że masz dużo znajomych,którzy są chętni na adopcje /co prawda rasowych psów/,a nie chcieliby oni biedniejszych piesków,które maja mniejsze szanse na adopcje? Przydałoby się,aby Twoja aktywność pomogła wyciągnąć ze schronów/bo widzę,że szukasz w różnych miastach!/ prawdziwe bidulki,takie co mają depresję lub nawet chore,którym dom stały przywróci zdrowie?
  16. Podliczam dotychczasowe deklaracje: epe -40,- Agnieszka5 -30,- rotek -20,- Amelka -30,- Doris -40,- myszka1 - 50,- Justine -20,- /od października/ Razem 210,- od października 230,- Uważam,że to początek "akcji na rzecz Bursztynki"! Jak pisałam na wątku Lolusia trzeba "żebrać" wszędzie,nie tylko u dogomaniaków!
  17. Asiorku! Nie denerwuj się! Przeciez to napewno nie może być prawda! Powoli już chyba wpadamy w histerię!! Po prostu dziewczyny lubia wiedzieć co z psem,lub go odwiedzic,a do Niemiec daleko,no i potem kontakt sie urywa,bo oni nie dają namiarów na domki adopcyjne!! Ale nie popadajmy w obłęd!! Bo wtedy komu już wierzyć??
  18. Asior! Nieprawda!! Śledzę rożne wątki i biorą bardzo dużo przeróżnych psów,a przede wszystkim kalekich! Np.Milordzik i inne,zapomniałam imion!
  19. Noo super!! Moje gratulacje!!! Teraz trzeba się zabrać za Kielce,bo podobno tam jest tak samo!!
  20. Mar.Gajko! Bo sie zdenerwowałam! Własnie od dawna sie zastanawiałam co oni tak chętnie te nasze psy biorą? Co prawda,potem są zdjęcia,ale czy one są tylko raz pokazywane,a potem tylko wpisy,że z psem wszystko OK? No chyba,że nasze mają więcej fantazji niż te niemieckie!
  21. Ja głosuję za Czesiem!! Mój syn, nie wiem czemu ,często woła na Krystiana -Czesio chcesz szyneczki?
  22. No i co? Jak idzie sprawdzanie domku? W razie czego krakowskie dogomaniaczki pomogą!!
  23. Jaki on śliczny!! Nie szkodzi,że starszy, to piesek w sam raz dla osoby też już nie najmłodszej!!
  24. Nie załamujmy się!!! Jakby każda/y/ z nas zaczął szukać wśród znajomych,rodziny,firm,to powinna się uzbierać odpowiednia kwota!! Przecież /tak myślę/ te 20,- miesięcznie dla wielu osób nie stanowi problemu!!!
  25. Dziewczyny! A czy sunia jest wysterylizowana? Bo to zbyt łakomy kąsek dla pseudorozmnażaczy!!! A co z kontrolą domku,który chce psa adoptować? Przeciez wiecie,że kontrola musi być!!!
×
×
  • Create New...