Ciotki kochane!
Ale ta sunia zaczęła też być agresywna do ONka,którego Starlet adoptowała tydzień temu! A pies ma problemy psychiczne,bo znowu zaczyna się wygryzać,odkad to diablątko znalazło sie też u Starlet!
Problem widzę jest ogromny-ja myślę,że nie można "poświęcać" jednego psa-adoptowanego z wyboru,bo Starlet jechała po niego specjalnie-kosztem drugiego,który na dobra sprawę ma przecież właścicieli-pożal się Boże z takimi!:angryy: