-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gusia0106
-
Ja byłam nośnikiem informacji ;) Po rozmowie z Irenką, przekazałam Neigh informację, że w takiej sytuacji niech Filip jedzie, że Irenka nie będzie jechać na drugą przedadopcyjną bo to bez sensu, i że pojedzie na poadopcyjną. Ale to miał być tylko raz - bo wyszło jak wyszło. Ewentualne przyszłe i przed i poadopcyjne miała już robić Irenka. Pisałam przecież to od razu po tym jak Filip pojechał do domu. Hotel się zaangażował i chwała mu za to, ale nie on wydaje decyzję czy na przedadopcyjną jechać i czy pies do domu wydany będzie.
-
[quote name='mysza 1']Właśnie, zatem dlaczego tą wizytę ktoś inny przeprowadził, co więcej wydał psa?:razz: "Od tej pory żaden dom nie jest odrzucany na podstawie rozmowy telefonicznej"- ok, ale decyzja o wydaniu psa nie powinna opierac się [B]tylko [/B]na takiej właśnie rozmowie (wizyta była przeprowadzana przez osobę postronną) Dobra, już konczę.[/quote] Pewnie, że tak. W kwestii Filipa wynikło nieporozumienie, niedomówienie czy jak zwał tak zwał. Po tym wszystko zostało wyjaśnione, że od tej pory....i tu wstawić to co już dziś pisałam. Ale sprawiedliwe trzeba dodać, że pies został wyadny po akceptacji (rozmowy telefoniczne) i Neigh, i Irenki i moim. Aby uniknąć takich sytuacji z przedadopcyjną itp. ustaliłyśmy jasno, że wszystkie domy małopolskie i okoliczne sprawdza Irenka.
-
Irenko :loveu: Bardzo, ale to baaaaardzo - dziękuję Ci za paczkę - prezent - niespodziankę :razz: Suuuper jest !!!!!!!!!! :evil_lol:
-
[quote name='PaulinaB']I w zwiazku z tym chcialam ustalic ostatecznie, jesli beda chetni na ktoregos z psiakow, to do kogo przekazac kontakty, aby potem nie zrobilo sie znowu zamieszanie?[/quote] Zgodnie z ustaleniami - do Irenki ;)
-
My też czekaliśmy na wynik koło 2 tygodni. I faktycznie nie wyobrażam sobie opcji, że guz nie jedzie do badania. Mimo, że rokowania były kiepskie. Mimo, że guz pękł. Mimo, że rozsiały się po ciele komórki nowotworowe. Mimo, że wydawało się, że nie ma sensu ani zbyt wielkich szans. A załapaliśmy się na 10% szczęściarzy nowotworu łagodnego. Bez przerzutów. I w kwestii finansów - ja wiem, że to kwestia indywidualna. Ja wzięłam kredyt na leczenie Varia. Dla mnie nie ma równowagi między dwiem szalami: z pieniędzmi i z życiem przyjaciela...
-
No ale Ciotki, spokojnie. Ty Ewa za nic nie przepraszaj, bo każdy ma prawo do własnego zdania i powiedziałaś co Ci leży na sercu. Faktycznie, kiedyś, sto lat temu na pczątku, był taki podział. Ale to było wtedy gdy dzieliłyśmy opiekę nad psami na "nasze psy" i "psy Lamii". Potem te "nasze psy" podzieliły się na niepołomickie, warszawskie i poznańskie. Z racji miejsca zamieszkania pieczę nad niepołomickimi trzymała Irenka, nad warszawskimi Neigh (+ spółka), a nad poznańskimi GoniaPi Weronia. I wszystko grało. Zawirowanie powstało przy adopcji Filipa, ale wtedy ustaliłyśmy, że od tej pory żaden dom nie jest odrzucany na podstawie rozmowy telefonicznej (no chyba, że słychać, że chcą psa na samlec albo do walk, albo na łańcuch...) i wszystkie przedadopcyjne w okolicach małopolski przeprowadza Irenka bądź jej zaufana osoba, a w mazowieckim Neigh + ekipa. I już. A w kwestii adopcji Filipka są wątpliwości bo była niezgodna ze standardem ;) Co nie oznacza, że gorsza. Inna po prostu, a trzeba jej dopilnować jak każdej innej.
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
gusia0106 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:lol::lol::lol::lol: -
Wróciłam. Trochę z nim pobyłam ale się nie nabyłam... A głupoty z nim w roli głównej mi się śniły takie, że szkoda gadać..
-
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
gusia0106 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Jestem...ale nie wiem co napisać.... Trust był pierwszym psem, którego poznałam na dogo... -
[quote name='irenaka']Jak Gusia wróci, to mam prośbę o telefon. Mały problemik jest z Aresiątkiem zgłoszony przez Panią Olę.[/quote] Wróciłam Poza zasięgiem byłaś Irenko. Co się dzieje???
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
gusia0106 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wróciłam. Sorki dziewczyny, że nic nie mówiłam, ale nie wiedziałam, że mnie tak długo nie będzie... Lecę rozliczać bazarki -
[quote name='3 x']btw Michał z awatarku miał usuniętą sledzionę niespełna dwa tyg temu w piątek będą wyniki histopatol.[/quote] No to nie puszczamy kciuków do piątku ;)
-
[quote name='Kinia1984']dzis zapisze go na usg...boje sie troche...[/quote] Dobrze będzie, trzymam kciuki
-
[quote name='Kinia1984']moj Bobek mial w lutym usuwana śledzionę byl na niej guz o srednicy15 cm:-o w ostatniej chwili zostal otwart gdyz guz zdarzyl peknac i wylewal sie... narazie jest ok... powinnam teraz zrobic rtg ale jakos sie boje ze beda przerzuty...Bobek ma 12 lat...[/quote] Lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć... Jak się wie, można leczyć, zaradzić, cokolwiek można. Jak się nie wie, nie można nic...
-
Przeżył koszmar,kto okaże mu serce??
gusia0106 replied to zwierzaki050591's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'][B] Położyłaś mnie na łopatki. :evil_lol: Wyjaśniam - określenie "perełka" to nie imię psa ale przenośnia/ metafora..., że wstawiłaś kolejny kit (teraz zrozumiałaś?) [/B] [B][COLOR=blue]Zwierzaki, masz po prostu tytuł Mistrza Dnia!!![/COLOR] [/B][/quote] To widzę, że z tego samego się uśmiałyśmy Kochana :evil_lol: -
Przeżył koszmar,kto okaże mu serce??
gusia0106 replied to zwierzaki050591's topic in Już w nowym domu
[quote name='zwierzaki050591']psa Perełki nie wstawiałam[/quote] O matko.........nie o psa chodziło, to zwrot taki...................:roll: -
Przeżył koszmar,kto okaże mu serce??
gusia0106 replied to zwierzaki050591's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']Te wszystkie zdjęcia i teksty są z moich ogłoszeń i strony krzyczkowej, np. [URL="http://krzyczki.jg1.pl/strona1.html"]Krzyczki - uratuj psiaka!![/URL] [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1915605_pies_ktory_przezyl_pieklo.html"]Pies, który przeżył piekło[/URL] [URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=40328"]Kupię Psa - Giełda zwierząt domowych :: Szczegóły ogłoszenia[/URL] Bardzo dziękujemy wszystkim za ogłoszenia tylko jest prośba aby zmienić w nich kontakt na taki jaki jest w moich ogłoszeniach, czyli do Lamii. Może Pręguś znajdzie wreszcie dom :-(:-( Pręgusek trafił do domu ale był nadopiekuńczy i wrócił do Siestrzeni, gdzie jest do dziś. Była osoba zainteresowana nim ale nic z tego nie wyszło :shake:[/quote] Tak mi się własnie wydawało. To kto zgłasza zwierzaki na czarne ??? Bo chętnych będzie sporo wydaje mi się.... Żenujące.......:roll: -
Przeżył koszmar,kto okaże mu serce??
gusia0106 replied to zwierzaki050591's topic in Już w nowym domu
Ja pamiętam. Pies był pod opieką Lamii. Był czas, że poszedł do domu, ale wrócił bo był agresywny, bo rzucał się na dzieci. Z tego co wiem i pamiętam Lamia zabrała go do Siestrzeni - tam gdzie była większość Krzyczkowych pod jej opieką. Od czasu, gdy podzieliłyśmy się psami - nie znam jego losów. Może Paros by wiedziała, ona jest chyba w kontakcie z Lamią. W każdym bądź razie nie wierzę, żeby ten pies znalazł dom tak szybko, po ogłoszeniu jakimś. Tym bardziej, że to trudny pies. -
Ja go pamiętam! On był pod opieką Lamii. Stało się coś? Idę na wątek...
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik'] Nie wiem też gdzie dokładnie przebywa Patosik, wiem, że to DT, ale w jakim miejscu?[/quote] W hotelu, w Niepołomicach pod Krakowem. -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
gusia0106 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Irenko, to jutro Ci wyślę zdjęcia bo dzisiaj mam wątpliwą przyjemność bycia jeszcze w pracy....Jutro nam rusza nowa strona www więc jest sajgon jakiś. Przepraszam dziewczyny, ale bazarek w związku z powyższym też uzupełnię jutro. -
[quote name='Lia7']Śledzę dkokładnie to co się dzieje w sprawie Trevora i cieszę się że sprawa zatacza coraz szerszy krąg.Obejrzałam Kurier Warszawski Klamczyński się boi,ale to tak jak większoość hycli trudny przeciwnik ma za sobą system i to trzeba zmienić bo po nim moga wyrosnąć następni tacy mordercy. Nie przyjeliście mnie tu po przyjacielsku chociaż zadałam tylko pytanie dlaczego nie chce Emir pomocy w tej sprawie ale to już nie ważne mam nadzieję że tym razem się uda.... Wiedziałam że nie będzie łatwo a zostałaam posądzona o prowokację ale nie mam zamiaru wracać do tej dyskusji wklejam wam link z dyskusji z Golden line ale tylko po to żebyście pamiętali że nie wolno się poddawać mimo wszystko bo to trudne sprawy zwierzęta w sądzie kontra ludzie i taki hycel jak Klamczyński. GoldenLine.pl: Dyskusja - REALIA POLSKICH SCHRONISK! BERNARDYN UMIERA!!! (uwaga, drastyczne zdjęcia) Emir doskonale wie jak to jest, bo był oskarżycielem w sprawie Krzyczek.... Ps. Hej Donvitow, co u Beja?;)
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
gusia0106 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Możesz przy Toscowych, chcesz? :razz: