No ja muszę chodzić codziennie na różaniec, zbierać podpisy.. No, ale Ty masz większe prawdopodobieństwo spotkania go. :)
Tak myślałam. A dziadek wie, że go LUBISZ? :diabloti:
O no to fajnie sobie dziś dzień urządziłaś. :)
U mnie dobrze. Pouczyć sie muszę historii, ale moze nie być jutro kartkówki, bo jest 20-ty dzień miesiąca = brak odp. i kartkówek! :multi: