Oooo jak fajnie Kabikowi w tych kitkach i spineczce! :D
Ojj nie widziałaś go, szkoda.. ale za to fajnie ci dzień minął. :) Ja właśnie z kościoła wróciłam.
Też mam juto sprawdzian, z historii. :(
A no i u nas są roraty też na 7.00. :eviltong: I pół godziny trwają. Zastanowię się, czy iść. Bo muszę 5 rorat uzbierać, a o 18.00 nie będę miała zawsze jak... co najwyżej raz w tygodniu będę mogła, a to trochę za mało. Tylko jak ja wstawać będę, haha. xD