[quote name='Ania-tygrysiczka']reksio50 skąd jesteś?
Czy to znaczy ze chcesz Tofikowi dać dom?
Tofik ma ok. 10 miesięcy i już nie rośnie. W tej chwili jest odrobinę wyższy od pekińczyka, to naprawdę maluch. Myslę, że nie waży więcej niż 6 kilo. Z kotami nie wiem, ale myślę, że nie powinno być problemu, bo to młodziak. Zauważyłam jego serdeczny stosunek do innych psów. Więc myślę, że i kotożercą też nie jest. Byłoby cudownie gdyby znalazł dom, bo to bidka straszna jest... jest taki chudziutki, śpi pod chmurką, jest bardzo biedny.
[/quote]
Właśnie z tym problem skąd jestem. Jestem z Siedlec na spokojnie mogę dojechać do Warszawy, Ostrowa M., Radom jest troszkę daleko, z tego co się orientuje to około 200km, może jest jakaś możliwość podwiezienia go gdzieś bliżej?
Szukam małego pieska właśnie po to żeby dać mu dom i mnóstwo miłości.
Pytam o koty tak intensywnie, bo jestem przeciwniczką wzięcia piesia i oddania go bo będzie coś nie tak! A u wielu piesków(choć ja osobiscie uwazam że to tylko wina włascicieli nie samych piesiów) jest problem z kotami. W domu mamy dwa kocie, tak jak pisała na wątku poszukiwawczym, koty wychowywały się z pieskiem- jeden znaleziony gdy miał około 4-5tygodni traktował mojego Mania, jak kocią matkę, drugi wychowywał się w lecznicy weterynaryjnej, potem trafił do nas, oba koty są do piesiów przyzwyczajone.
Ewentualnie mogę dziś po 22 dać odpowiedź jak z dojazdem, u nas w domu tylko mąż ma prawo jazdy(w tej chwili jest w pracy), no i to od niego zależy czy da radę dojechać do Radomia.
Tęsknimy tak bardzo za małą osóbka w domu, że zastanawiamy się nawet nad tym aby wybrać się w najbliższą sobotę do schroniska w Warszawie.