nic już nie napiszę!!!i tak długo zwlekał!!!i nie jeździł nie pytał!!!mam nadzieję, że nie jest to człowiek, dzięki któremu wylądowała w schronie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
była była, ale ja też nie kojarzę, bo tyle nowych osób i zamieszanie...ja kojarzę tylko nas, Argusiową i perdusię oczywiście z tych nowych...jak z Psotką napiszcie