Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. Będę pamiętać o kocikach jak ktoś będzie dzwonił o koty w kwiatkach ;)
  2. [quote name='Till']mam znów dobre wieści od Amorak, jutro napisze bo dziś musze już uciekać[/QUOTE] O masz jak nas w niepewności będzie trzymać ...;)
  3. Poleciało 137 zl z bazarku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243255-PRZED%C5%81U%C5%BBAMY-DO-17-05-g-23-R%C4%98CZNIE-ROBIONE-PREZENTY-DLA-MAM-NA-KIELCE?p=20931546#post20931546[/url] jak dotrze potwierdźcie proszę ;)
  4. [quote name='Linssi']chciałam tylko napisać, ze dzis powinnysmy kupic [B]Ewelince_m[/B] :tort: i zaspiewac :new-bday: :)[/QUOTE] Sto lat Ewelinko :) :loveu::BIG::new-bday::cunao::popcorn:
  5. Poleciało 137 zł z bazarku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243255-PRZED%C5%81U%C5%BBAMY-DO-17-05-g-23-R%C4%98CZNIE-ROBIONE-PREZENTY-DLA-MAM-NA-KIELCE?p=20931546#post20931546[/url] Erko jak dotrze potwierdź proszę .
  6. [quote name='savahna']Ja to od razu wiedziałam,że Haapy to miła kotka.:eviltong::evil_lol:[/QUOTE] No niestety , wróciło nie znasz dnia ani godziny , takie gady się nie zmieniają ...:angryy:
  7. [quote name='elaja']Żyjemy wszyscy , czterołapy też i to najważniejsze . Sajgon mam nieziemski , to prawda ale najważniejsze , że nikomu się nic nie stało .[/QUOTE] O jak dobrze że piszesz i że nic Wam nie jest . Trzymaj się .
  8. Poprosze o nr konta, już czerwiec więc , zgodnie z obietnicą niewielki grosik wpłacę dla psiaków . Cieszę się że coraz lepiej z nimi :)
  9. Widziałam na fb jakieś zdjęcia jak woda płynie ulicami i aż mi się słabo zrobiło . U nas podobno zalało Elaję [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223647-Schronisko-na-tzw-KONCU-SWIATA-masa-psow-bezskutecznie-czekajacych-na-pomoc?p=20929163#post20929163[/URL] czekamy na wieści :( jakaś masakra :(
  10. [quote name='keria']:placz::placz: Dziewczyny Elaja w potrzebie! Dziś rzeka przy której mieszka przerwała wały! Dom zalany, będzie potrzeba środków czystości i karmy dla jej 5 psiaków i kotków! Na razie nie wiem jaka sytuacja dokładnie bo nie odbiera pewnie ma sajgon w domu!!![/QUOTE] Wiadomo coś ?
  11. OOOOOO nareszcie, jaki cudny ten Szczęściarz mały :) Nie ma brzydkich psów Żabciu a Ozi na pewno nie jest brzydalem :) nie udało Ci się :evil_lol: A to że tęsknisz - dziwnym by było gdybyś nie tęskniła ...
  12. poleciała moja deklaracja na czerwiec .
  13. Ciotki kieleckie mam nadzieję że Was nie pozalewało :(
  14. [quote name='agaciaaa']Noooo i gdzie te fotki?? :)[/QUOTE] Zalizał ich :eviltong::evil_lol:
  15. [quote name='paula_t']Rudzia, a ja sobie pozwolę jutro do Ciebie zadzwonić w sprawie tych moich kotów, bo już odkładam i odkładam, może uda nam się coś wykombinować:roll:[/QUOTE] jasne , trzeba łapać i ciachać :)
  16. [quote name='paula_t']No problemo, póki co obrobiłam się wczoraj z wszystkimi ogłoszeniami :)[/QUOTE] Super, dziękuję pięknie :) Podeślę jutro dane .
  17. [quote name='paula_t']Ok, w razie czego wiesz gdzie mnie szukać:eviltong:[/QUOTE] Wiem :) A masz trochę czasu żeby hotelikowe bidy ogłosić ? Podesłałabym jak dostanę teks do ogłoszeń .
  18. [quote name='magdyska25']to jak już piszemy o swoich - moje jak pada to tylko nosy wystawiają zza drzwi, reszta w domu, odwrót i dziękujemy za spacer. Rudzia-Bianca- ja też tak mam. tz już wie, jak coś leży przy drodze to zwalniamy. kiedyś znalazłam na poboczu psiaka w ulewie, zmoczony do suchej nitki, potrącony. NIKT się nie zatrzymał! ja to nie wiem- ludzie chyba są bez serca...[/QUOTE] Magdyska ludzie nie widzą , nie wiem jak to możliwe ale już kilka razy mi się zdarzyło że jadąc z kimś zatrzymywałam się a pasażer zdziwiony co ja robię i jak to możliwe że zobaczyłam psa jak on nic nie widział . Myślę , że to kwestia naszego wyczulenia .
  19. No dotarłam w końcu , pokaż go Żabciu no zlitujże się :eviltong:
  20. [quote name='paula_t']Faktycznie Rudzia, ma przerażone oczka biedak :( Postaram się go jutro ogłosić, tylko muszę pokombinować z tekstem, bo inaczej mi portale nie przyjmą:p[/QUOTE] Paula wstrzymaj się proszę z ogłoszeniami , Savahna ogłasza go teraz , a ja jak chłopak dojdzie do siebie wezmę go na spacer w Myślenicach i zrobimy mu nowe zdjęcia . W piatek mamy kontrolną wizytę więc może wtedy się uda . A oczyska ma po narkozie takie . Dziś już całkiem dobrze, rozmawiałam z hotelikiem .
  21. Zaglądam po przerwie ;) super że mała przybiera :)
  22. [quote name='paula_t']U mnie też genialnie wyglądają spacery w deszczu. Mamy dwa wyjścia z klatki-przednie i od piwnic. Najpierw wychodzimy pierwszym, Bandzior patrzy, że pada, więc w tył zwrot i musimy wyjść od piwnicy, tam również "o dziwo!" pada, no i z powrotem do przedniego wyjścia czy aby na pewno nadal pada, a może już przestało:evil_lol: Taki maratonik zrobimy sobie z 5 razy, a potem z powrotem do domu, wskakuje na łózko, wyciera się w pościeli wkurzony, że spadło na niego tych kilka kropelek deszczu i po spacerze:D[/QUOTE] No to macie wesoło, moje łobuzy mają gdzies deszcz im wszystko jedno jaka pogoda byle tylko wyjść ;) a potem na łóżko wpaść i się wytarzać wrrr [quote name='paula_t']To prawda, nasze bezpieczne...a jak tylko mróz, deszcz albo upał ja od razu w głowie mam te bidoki:([/QUOTE] Mam to samo , a teraz to już chyba całkiem zbzikowałam i każda butelka, szmata , śmieć na drodze są dla mnie potrąconym zwierzakiem :( wszędzie widzę tylko nieszczęścia .
  23. [quote name='bela51']Jaka sliczna sunia.:lol: Zycze jej szczescia, bo adopcje bytomskie zawsze mnie stresuja. Mialam kilka wspaniałych, ale wiekszosc domów było do odrzutu zaraz po wizycie.[/QUOTE] Bela - Gosia właścicielka Sabiny kocha ją całym sercem i krzywdy jej zrobić nie da :) Mam nadzieję, że to już miłość na całe życie . Początek był mocno stresujący ale chyba sytuacja opanowana ;)
  24. Ramzesik ma się całkiem nieźle, w hoteliku po kastracji przebywa w domu i dzięki temu dowiedzieliśmy się że nie bardzo lubi koty łobuz jeden . Ogólnie jest bardzo grzecznym psem , czystym , zachowuje w boskie czystość , fajny wesoły maluch . Obiecane zdjęcia w kołnierzu - tylko dwa żeby go dodatkowo nie stresować i tak był przerażony , ,w łebku się mu jeszcze kręciło po narkozie, kołnierz przeszkadzał a ja wredna jeszcze z aparatem do niego lecę ;) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OpNJM46OUN4/UaujJ1W22BI/AAAAAAAAPio/swzPlT1TIfM/s600/P1060580.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-qeaY1JSpRLU/UaujLPoFtcI/AAAAAAAAPiw/LLTkKcxUA14/s600/P1060581.JPG[/IMG] [/CENTER]
×
×
  • Create New...