Ciotki dzwoniła Ania, sa koty. Nie sa juz bardzo malutkie, za to dzikie.
Widać dwa buraski, ale Pan z banku mówi, że jest ich około 8-10 sztuk.:crazyeye:
I niewsyterylizowane kocice, które co chwila wydają na świat młode.:-(
Co robić?
Czekam na odpowiedź z Medoru, chociaz nie wydaje mi się, żeby byli w stanie przyjąć tyle kotów.....