Jump to content
Dogomania

Szyszka

Members
  • Posts

    6126
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szyszka

  1. Atosik i ciotki Atosa błagają o domek!
  2. Popatrz na to ciałko umęczone warunkami schronu. Czy przyjdzie jej do końca już tam tkwić? Czy naprawdę nie ma dla Wiki nadziei? Nie mogę w to uwierzyć! :placz: :placz: :placz:
  3. No, przyszły właścicielu Moruska, czytasz te nowinki o Morusku i nic, milczysz. Jak to? Czego jeszcze pragniesz? Morusek jak złota rybka, spełnia marzenia. O miłości, przyjaźni i wierności.
  4. Alsa to sunia do pokochania od zaraz. Kto ją zechce pokochać?
  5. Domek pilnie potrzebny dla staruszka Wacusia.
  6. Czy nikogo nie chwyta za serce ten słodki pyszczek?
  7. Jak miło patrzeć na zdjęcia. Stella się uśmiecha, oczy ma bardziej radosne, małe pieseczki są śliczniutkie. Teraz czekamy tylko na nowinki z nowego odmku. Wielkie buziaki dla Pani Lidi i dla wszystkich, którzy zangażowali się w to, żeby Stella i maluchy trafiły do domku. :loveu:
  8. Dziewczyny, trzymam kciuki za nowy domek dla Atoska. Fajnie, że zapanował tu pokój ;) .
  9. Lusia, skrzywdzona orzez życie prosi o domek. Nie może już dłużej czekać....
  10. Popatrz jaka biednutka, siedzi tam taka samotna, boi się że nikt jej nie zechce. Zmień jej los.
  11. Morusek się przypomina... gdzie jest domeczek. Zapraszamy jutro po odbiór Moruska. Może to jest właśnie ten dzień...
  12. Nie poddawajmy się. Tyle psów znalazło już domek może dla Wikuni też się znajdzie. Pamiętacie jak długo Ajaksa też nikt nie chciał? Wikuniu czekaj dzielnie, ja ciągle mam nadzieję.
  13. Ajaksik nie jest ostatnio w najlepszym nastroju, chyba strasznie się zakochał i przeżywa tęsknotę za suńką. Choc jak dziś wpadłam do niego pomiędzy pracami to szalał z radości, poszliśmy na dworek, poszarpaliśmy to co zostało z kurki :lol: . Tylko na odchodne mi popiskiwał, pierwszy raz. Aż się zmartwiłam :roll: . Poza tym skróciliśmy mu włosy, wszędzie po równo. I o to okazało się, że wcale mocno nie przytył tylko mu włosy urosły...he,he. Ale jak odmłodniał bez długiej brody:loveu: . Jednego dnia je więcej, drugiego prawie wcale, nie wiem czy sam sobie tak reguluje według potrzeb? Co o tym myślicie? Fakt jest faktem, że znacznie więcej się porusza, chodzi na bardzo długie spacery, w domu szaleje, więc pewnie zużywa więcej energii.
  14. Może dorzuce jeszcze swoją teściową.... :diabloti: A co niech ma zabawę.
  15. On się załamie, jak można doprowadzić do tego, że pies swoje życie spędza u boku człowieka, a potem.... jest niechciany, zapomniany, niepotrzebny. NA stare lata wyląduje w zimnym boksie z innymi psami, które wcale nie muszą szanować jego siwych włosów. Bardzo prosimy o pomoc.:-(
  16. Człowieku nie zrażaj się, pomóż suni dojść do siebie w domowych warunkach. Tyle krzywdy ją spotkało, tyle złego....
  17. Tak jest! Proszę popatrzeć w te oczy i uśmiech na pyszczku Moruska i szybciutko po Morusku do łódzkiego schronu. Choćby dziś. dzień pięny, słoneczny, taki w sam raz na nową miłość (do Morusa).
  18. Tak. Niech żyją :Rose: . CZekamy na zdjęcia z niecierpliwością :lol:
  19. Wacuś! Nie pozwólmy by starość spędził samotnie.
  20. Ta buda jest w miejscu gdzie przewijają się wszyscy odwiedzający schronisko. Też myślę, że to dobre miejsce. Nie martw się, Luka, ciotki myślą aż im się z głowy kurzy ;) , jak tu na Moruska zwrócić uwagę. Tymczasem Morusek idzie na spacer.
  21. Cioteczka Szyszka już jest. Lusia prosi o domek, wszytskie jej ciotki też proszą. Domku, domku, gdzie jesteś?
×
×
  • Create New...