-
Posts
6126 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Szyszka
-
Ajaks jest już po pierwszej kąpieli. Ale była zabawa! Jest przekomiczny, w wannie stał grzecznie, ale zachwycony raczej nie był, wyszorowaliśmy go szamponikiem dla yorków, a co! :evil_lol: . Sierściucha pięknie się błyszczy i wreszczie pachnie :cool3: . Ciekawe kiedy spróbuje zmienić ten swój nowy zapach tarzając się w jakimś ptasim trupku lub kupce :lol: . Potem był kociokwik po mieszkaniu, dziki taniec w dzikim pędzie. I tarzanie się po dywanie. I głupawka straszna! Ale jaka radocha była. Ajaks ma także swoją premierę na dworku bez smyczy, na boisku szkolnym. Bardzo ladnie chodzi, pilnuje się, znosi patyki. Raz tylko przeżyliśmy chwile grozy jak wystraszył się ludzi za siatką i jakieś dwieście metrów uciekał przed siebie. Zdrętwiałam. W końcu się zatrzymał. Był strasznie wystraszony:Dog_run: . Ale potem już było ok. Jeżeli puszczamy go wolno to tylko bardzo późnym wieczorem lub wczesnym rankiem, kiedy jest mało ludzi i aut. Myślę, że Ajaks wygląda na zadowolonego, co nas straszliwie raduje:multi: .
-
DZiś poraz pierwszy przeczytałam to forum. Klawiatura zalana łzami. Dzięuje Irmo, za to że jesteś, za to, że dałaś Serwusiowi takie cudne życie. Nieważne ile trwało, ważne że w godnych warunkach. Dzięki Tobie odzyskuję wiarę w dobrych ludzi. Ty, dziewczyny, które zaczęły całą Jego historię, jesteście niesamowite. Nie potrafię słowami wyrazić co czuję i jak ogromnie szanuję to co zrobiłaś. JESTEŚ WIELKA!
-
Normalnie pies - morderca :lol: . Ekstra!
-
No to jeszcze kilka zdjęć: [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/6000/dsc03072na9.jpg[/IMG] [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/5094/dsc03068vv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/3849/dsc03063ta2.jpg[/IMG] [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/5636/dsc03059kv1.jpg[/IMG] :loveu: :loveu: :loveu:
-
Oj tak, ja też jestem ciekawa. Nasz Ajaks też średnio się słucha, he,he.
-
Homer-niewidomy pies z Łodzi,MA DOM W NIEMCZECH!!dziekuję za pomoc!
Szyszka replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Ale się cieszę. Udało się. Poznałam Homera jak pojechaliśmy po Ajaksa, taki kochany piesio i rzeczywiście doskonale orientuje się we wszystkim jakby widział. Jakby Natalia nam nie powiedziała to nawet byśmy się nie zorientowali. A jaki przymiluch, łasił się i domagał pieszczot. Cieszę się ogromnie, że udało się zorganizować transport :multi: :multi: :multi: . Natalia jesteś wielka, Wy dziewczyny też!!! Ale macie ogromne i ciepłe serduszka! :calus: . Życzymy Homerowi i jego koleżankom już tylko radosnych chwil w nowych domkach i wielkie buźki dla nowych właścicieli. -
A o to Ajax: [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/3599/dsc03044ze1.jpg[/IMG] A tu Ajaks je kolacyjkę: [IMG]http://img466.imageshack.us/img466/3038/dsc03045me2.jpg[/IMG] A tu odpoczywa po kolacji;) [IMG]http://img466.imageshack.us/img466/7601/dsc03048in5.jpg[/IMG] A tu już przed spacerkiem. Radocha - jednym słowem: [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/3051/dsc03051mu3.jpg[/IMG] I sam spacerek, foty takie sobie, lepsze byłyby w dzień: [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/3403/dsc03052qu1.jpg[/IMG] [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/2071/dsc03054zb6.jpg[/IMG]
-
Ale super! Jak pieknie się słucha. Jak jest wdzięczniutki! :multi: :multi: :multi:
-
Chcemy zabrać Ajaksa na działkę w sobotę lub w niedzielę i mam nadzieję zrobić tam dużo fotek. Jestem taka ciekawa jak będzie zachowywał się bez smyczy. Na otwartym terenie nie mamy odwagi go puścić luzem. Także może nawet uda mi się jakiś filmik nakręcić. Natalia, jakby co to mogę wysłać na Tojego maila? Bo zdjęcia już umiem wstawić ale z filmikiem to już większe wyzwanie. Pozdrawiam.
-
Ajaks ma się dobrze, jest bardzo towarzyski i najbardziej lubi mieć nas wszystkich obok siebie. Wtedy po prostu szaleje z radości. Ostatnio cały dumny znalazł patyka na dworku i zabrał go sobie do domku, aby tam się z nim rozprawić :evil_lol: . Jest niesamowity, już nie przesypia całej nocy w maminym łóżku, wpada nad ranem, dosłownie wpada, he,he. Dziś mijają dwa tygodnie jak jest z nami, jak ten czas leci...