-
Posts
6126 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Szyszka
-
To ja cię Bazylku podniose tak na wszelki wypadek, gdybyś miał ochote zjeść suńke:roll:
-
Cioteczki i wujkowie sytuacja w Medorku staje się tragiczna: [CENTER][COLOR=darkblue][B]"LATA MIJAJĄ, NADZIEJE NA POPRAWĘ SYTUACJI AZYLU POJAWIAJĄ SIĘ WRAZ Z KAŻDĄ ZMIANĄ WŁADZ W NASZYM MIEŚCIE I ZA KAŻDYM RAZEM ZDERZAJĄ SIĘ Z TWARDĄ RZECZYWISTOŚCIĄ... TAK JEST I TERAZ. JESTEŚMY ZAŁAMANI SYTUACJĄ ZWIERZĄT ZARÓWNO W ZGIERZU, JAK I W AZYLU, Z NIEPOKOJEM PATRZYMY W PRZYSZŁOŚĆ... UMOWĘ Z MIASTEM MAMY PODPISANĄ NA 13 PSÓW, JEDNAK ZAWSZE PODRZUCANYCH DO NAS I ZNALEZIONYCH NA ULICACH MIASTA ZWIERZĄT JEST WIĘCEJ. WIERZYLIŚMY, ŻE KIEDY WŁADZĘ OBEJMIE NOWY PREZYDENT JERZY SOKÓŁ, BĘDZIE LEPIEJ, NIESTETY, ZŁUDNE NASZE NADZIEJE... PSÓW PRZYBYWA, A PIENIĄDZE MIASTA ZOSTAŁY WSTRZYMANE NAWET NA TE OBIECANE 13 PSÓW. NAJPIERW BYŁY KONTROLE POWIATOWEGO LEKARZA WETERYNARII I URZĘDU SKARBOWEGO. WYPADŁY POMYŚLNIE, A MIMO TO BIEDA NADAL ZAGLĄDA ZWIERZĘTOM W OCZY - TAKĄ DECYZJĘ WYDAŁ PAN ŁODWIG. BEZDOMNE PSY TYMCZASEM JEŻDŻĄ DO SCHRONISKA W PABIANICACH (TAM JEST AŻ 160 PSÓW I DUŻO WIĘKSZE PRZEPEŁNIENIE NIŻ U NAS, ALE KOGO OBCHODZI LOS PSÓW I KOTÓW)... PYTAMY, PANIE PREZYDENCIE, CO Z NASZĄ UMOWĄ, CZY ZWIERZĘTA PRZEBYWAJĄCE W FUNDACJI MAJĄ NIE JEŚĆ I ZOSTAĆ BEZ POMOCY MEDYCZNEJ? IDZIE ZIMA, BRAKUJE JEDZENIA, ŚRODKÓW FINANSOWYCH NA UTRZYMANIE PONAD 50 PSÓW I 20 KOTÓW! GDYBY NIE POMOC LUDZI, NASZA SYTUACJA BYŁABY TRAGICZNA! ILE JESZCZE BĘDZIE TRWAŁA NASZA BEZSKUTECZNA WALKA O LEPSZY LOS NASZYCH PODOPIECZNYCH, TO JAK WALKA Z WIATRAKAMI... DZIŚ ZADZWONIŁA DO NAS ZAPŁAKANA ZGIERZANKA, PIESEK LEŻAŁ PO WYPADKU SAMOCHODOWYM PRZY ULICY, STRAŻ MIEJSKA PRZYJECHAŁA PO 5 GODZ.! PIES DO NAS NIE DOTARŁ, NIE WIEMY, JAK TŁUMACZYĆ TO MIESZKAŃCOM NASZEGO MIASTA. ONI RÓWNIEŻ SĄ BEZSILNI, ZNAJDUJĄ ZWIERZĘTA W LESIE, NA ULICACH, SZUKAJĄ POMOCY W NASZEJ FUNDACJI. A MY GDZIE MAMY JEJ SZUKAĆ, DO JAKICH DRZWI JESZCZE ZASTUKAĆ! DO KOŃCA ROKU MAMY UMOWĘ DZIERŻAWY TERENU, NIE WIEMY, CO BĘDZIE DALEJ. MIASTO PROPONUJE INNY TEREN, NIE ZAGOSPODAROWANY I PUSTY - A CO Z TYM WSZYSTKIM, CO UDAŁO NAM SIĘ STWORZYĆ OGROMNYM NAKŁADEM SIŁ I ŚRODKÓW TUTAJ - PÓJDZIE NA MARNE?! TO STRASZNE... MOŻE TERAZ, JEŚLI KTOŚ ZNAJDZIE BEZDOMNEGO PSA LUB KOTA, NIECH ZAPROWADZI GO PROSTO POD URZĄD MIASTA... MOŻE WTEDY PAN PREZYDENT ZAUWAŻY PROBLEM BEZDOMNYCH ZWIERZĄT... MIESZKAŃCY ZGIERZA I MIŁOŚNICY ZWIERZĄT - POMÓŻCIE!!! - BO NAM NIE STARCZA JUŻ SIŁ DO TEJ SAMOTNEJ WALKI... DLA URZĘDNIKÓW, JAK WIDAĆ, TO TYLKO PIES CZY KOT, A DLA NAS AŻ PIES i AŻ KOT!"[/B][/COLOR] [B][/B] [/CENTER] [LEFT][B][SIZE=4][COLOR=red]NA POMOC!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]chcemy zrobic bazarki i cegiełki, czy pomożecie?[/COLOR][/SIZE][/B][/LEFT]
-
Maleńka Sonia zostaje w DT na stałe. Emilko wybacz!
Szyszka replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
ojej:-( A czy Sonia moglaby u Michaśki przeczekać ten czas? -
Bazylek ciotki mysla o tobioe caly czas, ale masz powodzenie:loveu:
-
Rozczochrany, wesoły Foksik ma dom!!!!! Zima mu już nie straszna!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Foksik prosi o dom. -
mam nadzieje, ze nie stalo sie nic zlego. Ze tylko sie schowala, ale jest w innym boksie:roll:
-
Super. w takim razie czekamy. A ja podniose, moze jakis nocny marek wypatrzy pieknego Krecika
-
Łódź - RUTER - Niemożliwe? Możliwe. Już w nowym domku :))
Szyszka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ruterku pokaz sie na dobranoc -
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Szyszka replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Znam to uczucie, aż za dobrze:placz: -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Ludzie kochajcie staruszki -
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='bellatriks']Do usług:lol: Chociaż ja bym ich nie zaliczyła do kategorii "cudne":eviltong: Misti, oby się udało![/quote] Ty już nie bądź taka skromna:diabloti: -
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Żeby się nie rozmyśliła, zeby sie nie rozmyśliła -
Czy to znaczy że może w listopadzie Mazaczek pojedzie domku???:crazyeye: Cioteczki,chcą naszego Mazaczka.:multi::multi::multi: Domek sprawdzą i jak będzie ok to Mazaczek pojedzie:cool3:
-
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
Szyszka replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Ja też trzymam kciuki. -
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Szyszka replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz::placz::placz:Luka no teraz to ja już wyje. Biedna Kuka kto nam pomoże? -
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
Szyszka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gucio czeka na Ciebie. -
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
Szyszka replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też ni w ząb. Szarik czemu pożerasz koty?????????? -
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Z alegratki. pani ma sunie, młodą trzymiesięczną i zastanawia się czy się zgodzą. Zaproponowalam to samo co w przypadku Bazyla, ze możemy sie umówic i sprawdzić jak Misti zareaguje na suńkę. Pytała jak otwarte jest schronisko....Może coś z tego będzie. -
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Miałam telefon w sprawie Misti. Od miłej, spkojnej i ciepłej w rozmowie Pani. Mam nadzieje, że się zdecyduje. Natalko dziękuje za cudne banerki :)