-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Unbelievable
-
aaaa ja miałam zrobić banner :evil_lol: zrobię obiad i się zabiorę pytałaś o te zostawanie?
-
A no to jak wychodzi bez zaciągania to faktycznie lepiej z nim wychodzić na chwilkę chociaż, kilka razy dziennie. A do Etny pewnie się musi przekonać po prostu, dalej warczy?
-
[quote name='evel']A jak to nasili problem? Bo różnie może być właściwie, skoro nie wiadomo, jak on żył do tej pory. Ja bym go mimo wszystko zabierała na dwór, bo jak przez te kilka dni się przyzwyczai, że nie wychodzi, a później nagle wyjdzie to może się cofnąć w resocjalizacji. W spokojne miejsca oczywiście na dwór. I zachęcać do chodzenia na własnych nóżkach. Myśmy miały w zeszłym roku tragiczny przypadek - suka z koszmarnym socjalem, na spacerze wpadała w panikę i w histerię. Wolontariuszka wychodziła z nią kilka razy dziennie na dwór jak z małym szczeniakiem, na krótko, w miejsca o małym ruchu ulicznym. Dzisiaj, po prawie roku przerwy, widać wielką poprawę :)[/QUOTE] ale miała problem tylko z wychodzeniem na dwór? bo tutaj widzę problem też z poruszaniem się po domu, mi się wydaje że jak przyzwyczai się do jednej rzeczy, będzie wiedziała że w domu jest bezpiecznie, nic jej się nie dzieje, złapie trochę kontaktu, nabierze zaufania, to łatwiej będzie jej z tą samą osobą odkrywać po malutku resztę świata, z tymi wszystkimi wielkimi strachami ;)
-
a on sam wychodzi na dwór czy musisz go zaciągać? może przez jakieś 2-3 dni nie wychodź z nim, aż się oswoi z wami i zacznie spokojnie po domu chodzić? bo za dużo nowych bodźców na raz to też niezbyt dobrze
-
szczur miał chyba podobnej wielkości. A i pewnie wydają się większe przez to że jest chudy ;) ale jest prześliczny :loveu: myślałam że będzie bardziej zaniedbany
-
[quote name='motyleqq']u mnie będzie wulkanicznie :) a jeszcze w kwestii żywienia... ile takiego gotowanego dawać grzywkowi?[/QUOTE] ja bym dała tak z garść, może trochę więcej, żeby biedny brzuszek się za szybko nie napełnił bo zwróci. I w ogóle karmiłabym ze 2-3 razy dziennie
-
nie wiem jak bardzo źle musiałabyś mieć w głowie żeby sama specjalnie z niego spadać :evil_lol:
-
[quote name='bachar']A które są bez silikonów?[/QUOTE] ludzkie? najczęściej najtańsze szampony, chociaż teraz znane firmy wprowadzają "superhipernowości" bez silikonów i parabenów, które są o wiele droższe. do poczytania tutaj: [url]http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=235025[/url]
-
łaaa, kocham wulkany :loveu: chciałam nazwać swojego psa po wulkanie, ale jakoś nie było nazwy która by mi odpowiadała
-
No w przypadku Grama chociażby, on się zawsze zastanawia zanim coś takiego zrobi ;) pamiętam taką sytuację na zlocie, szczur był w otwartym domku, a na podwórku zaczęła się awanturka, on od razu wylazł żeby zobaczyć co się dzieje :diabloti: ale zanim poleciał do psów to stanął na tarasie i spojrzał czy warto się angażować ;) z kolei apropo wypadania z okna, też mu się zdarzyło wylecieć, właśnie sobie przypomniałam :evil_lol: wyskoczył jak poszłam na spacer i zostawiliśmy otwarte okno, to było takie 1,5 piętra, oczywiście nic mu się nie stało, ale jak go zostawiłam kiedyś na balkonie na takim... 2,5 piętrze, to nie wyskoczył mimo że miał ochotę
-
no to rzeczywiście niezły rozstrzał ;) znaczy trzeba swojego psa znać i tyle
-
[quote name='Energy']Ale to odżywki a nie szampony;)uprzejmie przepraszam ale zwykle mam jednak czyste włosy:razz:i suczydła też:eviltong:[/QUOTE] ja nie mówię że zostawia bród :diabloti: tylko że szampony bez silikonów myją lepiej. A niektóre odżywki gliss kura fajnie chronią włos przed wysuszaniem i mikrourazami ;) tylko niestety obciążają włos. Ale to już chyba takie niepotrzebne dywagacje :diabloti:
-
jakie? dość kluczowe pytanie :diabloti:
-
no, to wyjątek potwierdzający regułę :diabloti: moja teoria jest taka, że pewnie wiedział że ma miękko pod sobą, ale to tylko teoria
-
bo gliss kur ma mnóstwo silikonów, przez które włosy niezbyt dobrze się myją ;) za to wyglądają pięknie bo się błyszczą i są elastyczne, ale to tylko na powierzchni
-
na prawdę, momentami za mało ufamy swoim psom, one nie są głupie, i widzą aż tak wyraźne zagrożenia. Ja jeszcze chyba nie słyszałam o psie który by np. skoczył z okna czy balkonu :hmmmm:
-
[quote name='Agnes'] Unbelievable pies podchodzi do barierki, zobaczy cos na dole zaczyna szczekac, lapa wpada w dziure. Duzo nie potrzeba, a nieszczescie gotowe. Przez nieuwage po prostu. no szczur tez potrafi zbiegać ze schodów jak usłyszy otwieranie drzwi lodówki :diabloti: a schody są bardzo śliskie. Psy nie są głupie, jak będzie wiedziała że nie za bardzo można podchodzić to nie będzie podchodziła nawet w "amoku"
-
U mnie w domu są takie schody, że jest luka wysokości 50cm między podestem a ścianą w miejscu gdzie one zawijają, i szczur mimo moich obaw nie próbował skakać :diabloti: a spokojnie jest ze 180cm do ziemi
-
A ja nie mam jeszcze siódemek :loveu: mojemu tacie 8 wyrosła jak miał 40 lat :evil_lol:
-
[quote name='FredziaFredzia']Mi się bardziej podobają oziki - te typu show. Jednak co włos to włos :lol:[/QUOTE] fuuuuj, dla mnie takie psy tej rasy to pomyłka. Niektóre wyglądają jak berneńczyki.... i nie wiem jak to się ma do osa który miał na farmie pracować i być "umiarkowany" czyli nie za lekki, i nie za ciężki... Szczur i piłka :) [url]http://www.youtube.com/watch?v=EwmM8xvPUSY&feature=share[/url]
-
[quote name='BuNiA84']a jak jest z tym zgłaszaniem ?? zgłaszasz i co dalej?? tzn co serwis robi z tym ze ja to zglosilam ?? kiedys na Naszej Klasie zglosilam naruszenie zasad bo facet wstawial swoje zdjecia i rozniastych pozach a ubrany byl tylko w cieliste rajstopy wiec caly interes mial na wierzchu i jakies pol roku pozniej wezwali mnie na komende na zeznania nie przeciwko temu gosciowi a przeciwko calemu portalowi[/QUOTE] ojezu :evil_lol: zgłaszanie działa tak, że ty im raportujesz złe ogłoszenie, a oni to rozpatrują i usuwają lub zostawiają, w zależności od tego czy łamie jakiś regulamin czy nie
-
[quote name='BuNiA84']zgadza sie :) przeciez w zyciu bym sie pod czyms takim nie podpisala , problem polega na tym ze przeczyta to od cholery osob nie bedacych w temacie pseudo itp i uwierzą w te brednie , rozwalil mnie tekst ze" pieski w ogolszeniu sa takie smutne bo zabrania im sie rozmnażania "[/QUOTE] aa to przepraszam, źle zrozumiałam ;) ja już zgłosiłam jako "oszustwo"- za pisanie głupot :diabloti: mam nadzieję że się przychylą
-
[quote name='BuNiA84'][URL]http://tablica.pl/oferta/walczymy-o-prawa-zwierzat-bez-rodowodu-do-zycia-dolacz-do-nas-IDC44x.html[/URL] tak troche odbiegajac od tematu ale przyszlo by Wam do glowy cos takiego napisac ?? HODOWLE KTORE NIE GENERUJA BEZDOMNOSCI !!! MUSIMY WALCZYĆ O PRAWO DO ŻYCIA I ROZMNAŻANIA TYCH ZWIERZĄT Nie popieramy ras które generują "bezdomność" stwierdzamy to z przykrością i nie popieramy PSEUDOHODOWLI tylko kontrolowane hodowle(psy rasowe bez metryk,które nie generują bezdomności).[/QUOTE] a jak znajdziesz właściciela takiego psa jeżeli go wyrzuci? edit: co za głupoty w tym ogloszeniu :roll:
-
[quote name='evel']To bardzo ciekawe. No zbliżone w sensie wyglądu (zwłaszcza show - ciężkie bordery nieraz bardziej przypominają aussie właśnie) oraz w ogólnej świadomości chyba. Wiesz, ja nie znam aussie. Borderów kilka znam, widuję, dość regularnie, wygadałam już milion godzin z właścicielami ;) A u nas nikt chyba nie ma aussie. A wydaje się, że owsiki są mniej problematyczne, a tu o - bazinga! :evil_lol: Ciekawe, ciekawe... Znaczy ja o aussie nawet nie myślałam, bo mi z wyglądu jakoś nie podchodzą :eviltong:[/QUOTE] mi wydają się o wiele trudniejsze. I jakoś ostatnio mi się chyba wyrównał czas spędzony z borderami i ozikami i zdecydowanie bardziej podobają mi się te pierwsze :diabloti: i z charakteru, i z wyglądu
-
[quote name='C&B']Ani kot, ani nic egzotycznego ;) Jeśli wszystko pójdzie dobrze, a wskazuje na to, że tak, to zamieszka z nami pani wiewiórka syberyjska ;)[/QUOTE] a nie boicie się że wam taki burunduk mieszkanie rozniesie? gdzie będziecie go trzymać? bo to są zwierzątka potrzebujące dużej woliery