Zgadzam się co do mąki ziemniaczanej. W weekend sama ją wypróbowałam i był efekt choc nie powalający. sierśc mojego psa wydawala sie bardziej blyszczaca i taka jakby swiezsza, wlos byl juz ubrudzony znacznie i taki "oklapniety" a po mace i wyszczotkowaniu stanal na nowo;) mam czarnego psa i maka ozywila ten kolor. ale jednak zapaszek lekki acz charakterystyczny pozostal, moze nie tak intensywny jak wczesniej, ale jednak....tak wiec polecam make ziemniaczana jako dodatkowy sposob pielegnacji siersci,niestety prawdziwego szamponu i wody nic nie zastapi, ale jesli pies jest lekko przybrudzony i siersc ma taka nieco nieswieza to polecam jak najbardziej...
nie probowalam innych sztuczek z suchymi szamponami, dlatego nie wiem jak dzialaja, ale mysle ze sa na pewno drozsze niz kilogram maki....;)