z tego co pamiętam, a było to dawno, to Rudolf faktycznie kochany jest, bez problemów można mu było zrobić zdjęcia i w ogóle taka kochana przylepa, tylko szkoda, że tylko my go doceniamy, a poza nami nikt inny jak na razie, a szkoda...
odnowiłam mu parę ogłoszeń, może teraz coś ruszy...