ehh czyli bez zmian, a już miałam nadzieję, że może coś się zmieniło...
a czy on jest taki agresor w stosunku do ludzi, czy do psów też?
bo może jakby zobaczył innego psa w dobrej interakcji z człowiekiem to może cos by się tam w nim otworzyło, co?matko, co ten pies musiał przejść...