Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. W sumie Opole jest ważniejsze, bo bardzo konkretny Pan stamtąd dzwoni i mailuje. Sam chce przyjechać po szczeniaczka i zaprasza na wizytę :). Czy znamy kogoś z woj. opolskiego ?
  2. [quote name='Lu_Gosiak']czyli mam rozumiec, ze poki co jest bezpieczny?? i czekamy az zwolni sie miejsce u marimc tak?[/QUOTE] Gosiu, nie chcę sama decydować. Mam taką nadzieję, że jest bezpieczny, ale Pani szuka mu domu w trybie pilnym, więc nie jest tam mile widziany przez właściciela... Podałam opcję hoteliku u marimc, bo to najtańsze i bardzo dobre miejsce. Niestety zwolni się jak jakiś pies znajdzie DS.
  3. [quote name='dusje'] Ona byla na lancuchu a jesli dziad tak zaglodzil obie sunie, to kto wie czy nie dreczyl fizycznie i nie trzymal na jakims drucie :-( Jak nikomu nie zycze zle - tak jemu same klody pod nogi :diabloti:[/QUOTE] Kłody na jego durny łeb !
  4. To jest kawał psa. Super się prezentuje. Zdjęcia tego w ogóle nie oddają ;). Może ktoś z tu obecnych chciałby niuńka, bo jest po prostu zajebisty :) ? Obecnie sytuacja jest taka, że skoro Pani stróżująca sprzeciwiła się jego uśpieniu, właściciel nie daje już żadnych pieniędzy na jego utrzymanie. Pani szuka mu domu, ponieważ do siebie nie może go zabrać, a tu gdzie jest nie może zostać.
  5. Nie mam nikogo na razie w Gdyni. Miałam bardzo fajny telefon. Pierwsze pytanie było :" Jakie warunki trzeba spełnić by adoptować szczeniaka ?" Zaproszenie na wizytę PA bez problemu. Pan sam zamierza przyjechać po szczeniaka z województwa opolskiego. Szok ! Bez porównania do wszystkich poprzednich telefonów... Byłam dzisiaj u suni. Przywitała nas radośnie jak zwykle. Dostała puszkę jedzenia dla psów. Uzupełniłam zapas suchej karmy na cały tydzień. Pan twierdzi, że nie tęskniła za szczeniakami. Dopytywał kiedy ją zabiorę :cool3:.
  6. Byłam u Atosa, ale za późno, żebym zrobiła mu zdjęcia. To najłagodniejszy pies stróżujący i łańcuchowy jakiego kiedykolwiek widziałam ! Głupol zachowuje się jakby miał 6 miesięcy. Wywala się na plecy, podaje łapę i skacze radośnie na widok każdego człowieka. Nigdy nie zaznał krzywdy fizycznej od ludzi poza zaniedbywaniem. Teraz ma dobrą kondycję, bo Pani, która stróżuje uwielbia psy. Wypasła go tak na porcjach rosołowych i kaszy. Kiedyś także go wykąpała pod prysznicem, bo zerwał się z łańcucha i ubrudził w miale. W mrozy zabierała go do stróżówki. On bardzo dobrze czuje się w pomieszczeniach. Zasługuje na najlepszy dom z własną kanapą ! Atos ma bardzo czerwone białka. Chyba to zapalenie spojówek. Czy mogę mu jakoś ulżyć kupując krople bez oględzin weta ? Te czerwone białka są na pewno od pyłu, który drażni oczy. Mój podhalan też miał czasami ten problem, bo mieszkamy po sąsiedzku. U Atosa to jest " od zawsze'. Na pewno to go swędzi i piecze :-(.
  7. Lucy jak księżniczka. Nie dość, że ma swoje królestwo, śpi z Państwem w sypialni, biega po własnym ogrodzie i chodzi na leśne wycieczki , to jeszcze ma sporą sumkę na koncie ;).
  8. Tak dziękuję. Już dostałam troszkę wcześniej umowę od Anity_happy i miałam już wszystko przygotowane, także maluchy poszły z umowami długimi na 3 strony ;). Najistotniejsze rzeczy jeszcze powtórzyłam po 5 razy, w razie jakby nie dali rady wszystkiego przeczytać ;).
  9. Czy mielibyśmy jakąś osobę w Gdyni do przeprowadzenia wizyty PA. Pani wypełniła ankietę PA, na razie jestem z nią od tygodnia w kontakcie mailowym, ale poprosiłam, żeby zadzwoniła. Wizyta odbędzie się w domu, a nie na mieście.
  10. Dzwoniłam do Mariamc. Na razie mają wszystkie miejsca zajęte, ale jakby się zwolniło miejsce, mógłby tam pojechać. Koszt jak zwykle zaledwie 200 zł z karmą i w dodatku blisko. Co o tym sądzicie ?
  11. Nie chodzi o wygląd, ale o jego kpiący wyraz twarzy pt. " dobra pogadaj sobie ja i tak wiem swoje ..." No, ale pani była grzeczna, więc psiaka dostali :p.
  12. Jednego już mieli i wzięli drugiego i to starszego psiaka po przejściach z DT ...Super ludzie.
  13. Chciałabym, aby psiaki trafiły do ludzi, gdzie czułabym, że one mają tam być członkami rodziny ... Muszę porobić im świeże zdjęcia, bo one teraz są jeszcze śliczniejsze... Ale jutro niestety znów nie dam rady, bo jadę do suni. Ps. Teraz Marysiu gruntownie znasz kuluary tych adopcji ;).
  14. Marysiu, będę malucha jeszcze czipować, więc go zobaczę. Zadzwonię do Ciebie i powiem Ci co i jak. A teraz mogłabym do Ciebie zadzwonić ?
  15. Do tego domu poszedł inny piesek, w typie szorstkowłosym. Zostały wysłane propozycje, także Pola. Dom naprawdę wspaniały z górnej półki, ale trafił się innemu pieskowi...
  16. [quote name='Marycha35']Toyotko świetna robota! A czemu Ci ten dom nie leży?[/QUOTE] Bo facet ma facjatę kryminalisty...
  17. Ta sunia jest u Damiana i ma na imię LUNA : [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/976/99320432.jpg[/IMG] Ten chłopczyk jest w Grudziądzu: [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/4298/36729310.jpg[/IMG] Jakoś tak nie czuję tego domu, ale naprawdę nie ma z czego wybrać, wszyscy dzwoniący chcą psa do kojca i to 24/ dobę, albo wypuszczać tylko na noc. Z tymi ludźmi z Grudziądza będę się widziała w najbliższym czasie, ponieważ szczeniaków nie udało się zaczipować tak jak to było umówione w schronisku. Poruszyłyśmy ze znajomą niebo i ziemię i inny weterynarz przyjechał specjalnie w święto do lecznicy i zaczipował Lunę, która jechała w tym dniu do Bydgoszczy. Natomiast czarny maluch był już oddany, ale umówiłam się, że wezmę go jeszcze na czipowanie. Chyba jednak też zaczipuję go na siebie, bo będzie łatwiej odebrać jakby coś było nie tak.
  18. Zapomniałam podziękować za ten świetny bannerek.
  19. [quote name='paulinken']Myślałam, że to uzgodnione, że na wizytę idzie Iljova. toyoto, miałaś zapchaną skrzynkę, nie mogłam wysłać Ci PW. Iljova mi napisała, skąd musi tam dojechać. W każdym razie cieszę się, że domek fajny i trzymam kciuki za resztę. A nowego dogomaniaka (Damiana?) przyjmiemy z otwartymi ramionami ;)[/QUOTE] W Bydgoszczy jest fajny dom. Zarówno mama jak i sam Damian. Na razie założyliśmy już konto, ale Damian w tej chwili ma komputer w naprawie. Zobaczymy czy Grudziądz nie zwróci szczeniaka...
  20. Wyadoptowałam dzisiaj 2 maluchy. Nie jestem zadowolona z tego domu w Grudziądzu... Może go oddadzą ? Chyba mnie to przerasta, odbieram dziesiątki telefonów od kretynów. Nie uda mi się ich dobrze wyadoptować. Znajoma też próbuje na własną rękę, co nic dobrego nie wróży...
  21. [B]Bardzo proszę o zlikwidowanie tego wydarzenia na facebooku ![/B] Jeśli ktokolwiek to zobaczy to nie dostanę tego psa. Rodzina właściciela jest inteligentna i przesiaduje na necie. Jest to mój najbliższy sąsiad i za upublicznienie sprawy będę mieć ogromne nieprzyjemności do końca życia. Więcej szczegółów na PW.
  22. O mamo, ile kasy ! Super, że jakiś psiak będzie miał finanse na pomoc !
  23. [quote name='Atomowka']Toyota początkowo na bazarku Ty ale to nawet tego nie uzgodniłam z Tobą Może zrobimy tak,że zbiorę całą kasę na swoje konto i dopiero całośc przeleję Tobie? Tak chyba będzie miej kręcenia Co Ty na to ?[/QUOTE] No pewnie ! Ogromnie Wam dziękuję. Dzisiaj byłam po wpisy szczepień w książeczkach zdrowia. Nie płaciłam jeszcze. Wiolabiszop odwiedza tego samego weta ze Stefanem i bandą kotów, to może potwierdzić u weta wydatki i oczywiście wkleję od niego rachunek. Tyle tylko, że będzie odręczny z pieczątką, bo nasi weci nie skomputeryzowani ;). Jakby ktoś chciał dzwonić do lecznicy wet. to podam adres i telefon lecznicy oraz swoje nazwisko, żeby było można sprawdzić co i za ile ;).
  24. Daśka, podaj mi proszę swojego maila i nr tel też od razu. Wyślę Ci wypełnioną ankietę przedadopcyjną przez tą dziewczynę z Gdyni. Brzmi całkiem dobrze. Myślę, że trzeba by ją prześwietlić. Powiedziała, że po remoncie jak najbardziej, bo nie mają nic do ukrycia... Oprócz tego dzwonią dosłownie same oszołomy. Jeden facet chce psa żeby biegał po działce, bo do domu to - wiadomo nie wpuści. Na pytanie gdzie pies będzie przebywał w mrozy myślał długo, i w końcu wymyślił że zrobi mu miejsce w piwnicy. Dzisiaj wysłał maila czy może przyjechać po szczeniaka. Następny mądry zapytał czy pies nie będzie agresywny dla dzieci ( jedno dziecko ma roczek ). Pies ma siedzieć w kojcu i być wypuszczany na noc. Mają już jednego psa, ale już stary niedołęga. Odpowiedziałam, że pies raczej będzie agresywny i może pogryźć mu dzieciaka, bo będzie miał za mały kontakt z człowiekiem. Zapytałam czy nie czyta prasy i czy nie wie do jakich przypadków pogryzień dochodzi z tego powodu, że się psa izoluje od ludzi. I dużo takich chętnych. Wydałabym już dawno te maluchy do kojców. Biedne te zwierzaki ....
  25. Będę szczera - on jest jakieś 10 kilo cięższy i 10 cm wyższy od labka ;). Ale charakter się zgadza ;). Labrador XXL.
×
×
  • Create New...