Jump to content
Dogomania

Glutofia

Members
  • Posts

    8141
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Glutofia

  1. a co tu tak cicho? Monia co u Ortegi??
  2. Również proszę o ogłoszenie Ortegi posłałam priv... w okresie wakacji czarno wdzę adopcje ale moze zdarzy się cud?
  3. Podnoszę ktoś jeszcze dośle?? nie wiem daczego ale ucina mi treśc tego oświadczenia. Powiem ze chodzi o zrzeczenie się honorarium i nie wnoszenie żadnych roszczeń odnośnie praw autorskich. Wszystko na rzecz fundacji ratującej zwierzęta którą wydawca uzna za stosowne wspomóc.
  4. No przecież!!! Jeszcze z tak dożym charakterem!! Cud miód malina!
  5. brawo ciotki!!!! bardzo się cieszę
  6. Monia nie Orteguś- inny dog a na jego konto jeszcze dzwonią. Proszę o kontaktowanie tych osób z fundacją SOS lub pod mój numer telefonu (moze też być MOniki) 503 121 154 [url=http://www.fundacjasosdlazwierzat.org]Z ostatniej chwili - FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT[/url] tam na stronie jest Ortega mozna obejrzeć zdjęcia poczytać Bardzo dzękujemy za pamięć
  7. Monia jak zrobisz foteczki mozesz wrzucić od razu na wątek chyba ze wygodniej ci przesłać do mnie to ja wkleję.I pisz o Ortedze jak najwięcej. Jutro dam jeszcze ogłoszenia na innych portalach daj boze zeby odnalazł sie jego człowiek..
  8. ech...również zapraszam.. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/dog-niemiecki-wojkowice-teskni-141073/[/url]
  9. Dobry pomysł w sklepie zawsze wszystko o wszystkich wiedzą. A moze szef zdecyduje się na adopcję doga??
  10. Bardzo proszę albo zorientuj się też czy jest tam blisko jakaś lecznica to jest kawałek ode mnie więc nie mam jak dojechac w normalnych godzinach urzędowania. Zamiesciłam ogłoszenie w lecznicy w Będzinie zakładając ze moze tam go ktoś leczył lub przyjdzie tam ktoś kto go widział...Poproszę koleżankę zeby powiesiła jeszcze w oddziale związku wBędzinie moze ktoś z dogaży go skojarzy..? Nie wiem...mam mocne przekonanie ze nie został celowo porzucony, poza tym ze miał na sobie mnóstwo kleszczy nie był zabiedzony jest dobrze wychowany i bardzo ufny więc moze ten własciciel nie był taki zły...tylko czemu ten brak adresówki:mad:
  11. bardzo proszę o rozpuszczenie wici...moze ktoś zna kogoś kto mieszka w tamtych okolicach i moze te wici tam też rozpuścic?? Bardzo proszę [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/dog-niemiecki-wojkowice-teskni-141073/[/url]
  12. 26 IV "Dogi Adopcje" otrzymały od Policji informację iż na zakręcie drogi krajowej 86 (Katowice- Warszawa tzw."gierkówka") w miejscowości Goląszka (pomiędzy Wojkowicami a Łagiszą) przy drodze w rowie leży duży pies najprawdopodobniej dog niemiecki Z informacji świadków wynikało ze wczesniej biegał z drugim psem (bokserem)którego potrącił samochód i pomimo naszych poszukiwań niestety nie udało się go odnaleźć. Po oględzinach okazało się poza tym ze dog jest mocno przestraszony to nic mu nie jest. Nie posiada zarówno tatuażu jak i adresówki. Został przewieziony do psiego hoteliku gdzie przebywa do dziś. SZUKAMY BYŁEGO BĄDŹ NOWEGO WŁAŚCICIELA DLA PSA!!! [B]Jednocześnie pragniemy złożyć podziękowania funkcjonariuszom KMP BĘDZIN za współpracę i szybką reakcję.[/B] Pies ma ok 3 lat. jest niezwykle pogodnym stworzeniem, w pełni akceptuje towarzystwo innych psów do ludzi usposobiony przyjaźnie. Jest bardzo krny zsocjalizowany, nie niszczy w domu. Uwielbia się prytulać. Dog Niemiecki jest wymagającą rasą, absolutnie nie nadaje się do trzymania w kojcu lub budzie. Bardzo potrzebny kochający dom dla tego sympatycznego psiska któremu daliśmy na imie Ortega. Proszę o pomoc o rozpuszczenie wici [IMG]http://images48.fotosik.pl/153/3a9945a17107a5be.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/153/9145303510beb724.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/154/2df236a3fc2904d8.jpg[/IMG]
  13. no i ponoć po wizycie u fryzjera wygląda baaardzo przystojnie!!!! żałuję ze nie widziałam
  14. [quote name='izulkabu']Mała zmiana, ja będę całą sobotę, ponieważ Iwonka jedzie na wystawę i będzie mogła być w niedzielę. Więc żeby dogowe stoisko nie świeciło pustkami to się zamieniamy :loveu:[/quote] Nie świeci bo jak was nie ma to ja zastępuję :eviltong: no chyba ze gdzieś polezę..
  15. Asieńko mnie dopis w sobotę od 13 a w niedzielę jeszcze nie wiem od której pewnie od rana
  16. Zaznaczam Kto to jest Verter- Bingo?? teraz mnie coś umknęło
  17. słuchajcie na stronie trzeba napisać w jakich okolicznościach znaleziono Bena, i ze potrzebna kasa na leczenie itd.Informacja o tym ze śpi smacznie w korytarzu jest zbędna i nic nie wnosząca. Wczoraj poczytałam sobie stronkę tak pod kątem sponsora i nigdzie nie ma słowa(przy opisach psów) ze jesteśmy w potrzebie, wszystkie psy na tymczasach (poza Hagerem i białym a la amstafem) poszczepione poleczone z perspektywy odwiedzającego wygląda na to ze nie mamy potrzeb i wszystko cacy. A moze gdyby tak napisać ze potrzebujemy na : lecznie, szczepienie , hotel to moze teraz nie trzeba byłoby szukać na gwałt tymczasu bo moze ktoś dokonałby wpłaty i moznabyłoby zapewnić jakiś hotelik??? Ja rozumiem Gisic ostatnio zawoziłam psa do schroniska i jak stanęłam przed boksem wypękałam. Dobrze ze jakimś cudem znalazł się własciciel bo pojęcia nie mam co zrobiłabym z tym psem..w schronie nie mogłam go zostawić.. Z ludżmi to ostrożnie...gdy miałam haskiego dzwoniła do mnie pani rozwodząc się nad tym jaka z niej dobra dusza ma dwa psy tej rasy jednego chorego i takie tam..wszystko pięknie w zasadzie powiedziała to co każdy chcialby usłyuszeć tyle ze ja za jęzor ciągnąć lubię. Chciała psa dla swojej znajomej której to podała telefon no i tak od słowa do słowa pytam panią (tę drugą która adoptować chciała) co zrobi jeśli psy się nie zaakceptują bo jednego samca już w domu miała. A ona do mnie ze tamtego odda bo juz stary. Tej pierwszej (tej dobrotliwej) pytam się jaki ma nick na dogomaniii bo się chwaliła ze udziela się tutaj, a ona do mnie :" a wie pani ja to się tak dobrze nie znam na komputerze" :)
  18. coś mi mowi ze na tej akcji Kubusiowi dopisze szczęście
  19. coś takiego!! super wieści
  20. Jesli wyślecie swoje krótkie opowiadania na maila proszę jeszcze o wysłanie czegoś takiego niestety juz za pomocą poczty polskiej: [FONT=Arial][SIZE=2]Ars Scripti-2[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ul. Jarzębinowa 18/62[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]15-793 Białystok[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]poniższe oświadczenie:[/SIZE][/FONT] [B]Oświadczenie[/B] Niniejszym oświadczam, iż ja ……………………………………………………… wyrażam zgodę na wykorzystanie moich opowiadań w książce pod roboczym tytułem „Psi los” i nie będę w związku z tym wnosił żadnych roszczeń odnośnie praw autorskich, jak też rezygnuję z należnego mi honorarium na rzecz fundacji ratującej zwierzęta którą wydawca uzna za stosowne
  21. Pies oczywiście miał zrobione badania zdrów jak przysłowiowa ryba. Dopiero wczoraj odkryliśmy ze boi się....dźwięku rozładowanego telefonu komórkowego.Tylko męża telefonu i tylko tego sygnału żadnego innego. Jestem w szoku, gdyby nie zwyczajny przypadek w zyciu bym na to nie wpadła co tez psy potrafią wymyślić, i jak mogą odbierać zwyczajne dla nas ludzi dźwięki.
×
×
  • Create New...