-
Posts
8141 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Glutofia
-
Też mogę jechać mam niedaleko wezmę drugi aparat chociaz publikacji nie dorównam ale mogą jej się baterie rozładować :)
-
Koleżanka która nie ma konta na dogo prosiła aby przekazać. Ja tam się nie znam na kozach: "...Gluciu, napisz im, że może być bus blaszak, albo zwykła przyczepka, taka z dachem, trailera mało kto im pożyczy, kozom siano wystarcza, treściwa może im zaszkodzić, jeśli nie są produkcyjne,czyli nie doją się w danym momencie. Kozy można przewieźć zwykłą przyczepą zadaszoną, np Niewiadów, mam taką ale odległość Ja moje kozy woziłam w bagażniku IBIZYnp do weta do miasta, albo busem blaszakiem."
-
Dzwonił do mnie kolega ma zaprzyjaźnionego gospodarza który z chęcią przyjąłby kozy. Ponoć to dobry gospodarz i dobrze traktuje zwierzęta. Ma bacówkę wypasa owce kozy krowy. Koza oczywiście spełnia funkcję użytkową- daje mleko. Nie ma co oczekiwac ze baca będzie kozę tylko głaskał jak my swoje pieski. Ale : krzywdy nie robi, jeść daje , dobrze traktuje, koza siedzi na łące (w okresie letnim) a nie ciasnej komórce głodna. Kolega gospodarza zna osobiście i ręczy ze zwierzęta w dobre ręce by poszły. Wydaje mi się to dobrym rozwiązaniem
-
Melduję się na wątku
-
Nie połamany, nie poturbowany, Bart MA DOM!!!!!!!
Glutofia replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
Dobrze. Ponoć jak wypuszczą go z kojca to mają problem zeby go później złapać. Cały czas chce przebywac na dworze musi wiedziec co sie dzieje czy jaki obcy do domu się nie zakrada. Doskonały pies strózujący -
Dzięki Laro!
-
Trzy lata na sznurku - Kazan szuka domu ma dom, bardzo fajny!
Glutofia replied to jotka's topic in Już w nowym domu
Już dołożyłam nowe zdjęcia -
Niestety nikt do mnie nie dzwoni w sprawie adopcji... Moze by tak jeszcze ogłoszenia w necie?? Halo ciotki pomożecie??
-
Też mam taką nadzieję ze będzie jej dobrze. Będzie cały dzień siedzieć ze starszą panią która lepi pierogi i insze pyszności będzie suni dogadzać. Kaja ładnie chodzi na smycce pani nie będzie miała z nia problemu. Nowy pan obiecał fotki mam nadziej ze dotrzyma słowa inaczej będzie przeze mnie nękany hehehe. poza tym Kaja po pobycie u Agnieszki wygląda jak bóstwo! ierśc pięknie odrosła nie ten sam pies, co prawda włos jeszcze matowy ale to kwesia czasu i właściwego odżywienia
-
Trzy lata na sznurku - Kazan szuka domu ma dom, bardzo fajny!
Glutofia replied to jotka's topic in Już w nowym domu
nie bijcie...zapomniałam o Kazanie kradnę foty na stronę fundacyjną -
Dom wydaje mi się ok. Sunia będzie towarzyszką głównie starszej pani która siedzi w domu i sie nudzi podczas gdy syn w pracy. Skoro pani dawała sobie radę z bokserem z Kają też sobie da. Pies u nich sypiał w łózku- widziałam na zdjęciach a Kai to pasuje żeby ktoś z nią siedział i ją smyrał. Będzie mić stale towarzystwo swojego człowieka i o to chodzi. Ludzie może mało rozmowni ale sprawiają wrażenie dobrych, widac ze bardzo cierpią po stracie starego psa. Kaja jutro jedzie do nowego domu!!
-
Wiem ze ta pani dzwoniła do Agnieszki i miała się jeszcze ze mną skontaktować. czoraj miałam 1 nieodebrane połączenie (siedziałam w komisariacie i nie mogłam odebrać, tzn zenzawałam w komisariacie nie to ze mnie przymknęli) oddzwaniałam później ale nikt nie odbierał. Nie wiem czy był to numer tej kobiety czy nie. Natomiast dzisiaj jadę sprawdzić dom dla Kai w Sosnowcu. Pan mieszka z mamą, mieli 10 lat boksera odszedł im na raka, pochowali go tydzień temu. Dom bez dzieci dwoje dorosłych ludzi, myślę ze dobrze to brzmi
-
no...rozpuszczaj wici. NIe wiem już jak jej ten dobry dom znaleźć. Ona boi się jak ją ktoś obcy na ręce bierze spina się trzęsie ogląda sie za mną, napewno dom bez dzieci ale moze być jakis inny pies bardzo lub się bawić sądzę ze z zsocjalizowanym kotem też by się dogadała aczkolwiek pewności nie mam. Dlaczego ja nie mam większej chałupy i więcej kasy...buu
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Glutofia replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
tzn chcesz podlinkować baner? Wkljasz banerek,zaznaczasz go- on się robi taki niebieski, klikasz w to okienko z globusem i dwoma oczkami łańcuszka i wstawiasz tam link pod który chcesz zeby przenosiło i już jest podlinkowany -
kurcze nie pamiętam...Siemianowice, Świętochłowice...Piekary?? Mnie o nazwy miejscowości nie pytajcie od momenty kiedy adoptowałam psa do Kalisza a okazało sie ze babka jest z ...Koszalina. Nic tlko w jakiejś firmie logistycznej mnie zatrudnić w charakterze dyspozytora:evil_lol:
-
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
Glutofia replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ooo! a gdzie będzie mieszkac? MOżesz zdradzić? Gadaj!!! -
Jaszo dziękuję. Rozładował mi się telefon i walczyłam z ładowarką która ładować nie chciałą wrrr. Dobrze ze do Agnieszki ją odesłałaś. Wczoraj też dzwoniła jedna pani ale odmówiłam. Ta "moja" to była młoda osoba z 1,5 rocznym dzieckiem i starszą córką mam nadzieje ze to nie ta sama. Miałam o niej 8 nieodebranych połączeń. Katastrofa to jakaś jak telefon znienacka padnie
-
Dąbrowa Górnicza-kasztanowy kłębuszek - dt pilnie poszukiwany!
Glutofia replied to jotka's topic in Już w nowym domu
biedna Kirunia... będzie dobrze inaczej być nie może -
Nic........
-
Rozmawiałam z Agnieszką Kaja jest całkowicie normalnym psem, mogłaby nawet mieszkać w domu z dziećmi ale takimi zsocjalizowanymi zeby nie mordowały. Załatwia się juz na dworze bo miała z tym wczesniej problem, pięknie obrosła sierścią łupież znika. Jest kochana i przytulsta
-
Nie połamany, nie poturbowany, Bart MA DOM!!!!!!!
Glutofia replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
Agnieszko jest jakiś odzew z ogłoszeń? [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images42.fotosik.pl/167/f1454287b5f99800.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/251/9c1ee178996544ea.jpg[/IMG][/URL] -
Sunia w nowym domu ma się świetnie. Nowi właściciele zakochani cieszą się jak świeżo upieczeni rodzice. Wczoraj dość późno wracali z sunią do domu ale nie omieszkali obudzić mamę pańci, spakować i przywieźć do siebie bo rano przecież do pracy trzeba a jak to tak zeby suczka pierwszy dzień w domu sama spędziła!? Sunia wywija ogonem co jest dobrym sygnałem bo dotychczas tego nie robiła. Na sobotę mają zaplanowaną wizytę u weterynarza na razie nie chcą jej stresować bo nadal niechętnie wychodzi z domu. Tzn wychodzi na siku i zaraz chce wracać do ciepełka. Tosia mierzy (jeśli dobrze spamiętałam) 78 cm i waży nie całe 30kg. Ma swoje łózko kołderkę "dziadków" do rozpieszczania którzy dzisiaj zjawili się z wołowinką będzie dobrze dostałam maila: "Przesyłam kilka zdjęć Tosi zrobionych dzisiaj na szybko wiec nie sa super. A z ostatniej chwili za komentarz "nie wolno" zdecydowanych tonem po wysikaniu kaluzy w pokoju nasza księżniczka się poszła obrazić. no charakterem to ona ma , nie będzie lekko macie dziewuchy fotki [IMG]http://lh6.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/S2gDBLs5gTI/AAAAAAAAA8I/xipXHXn-x6g/DSC01242.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/S2gDBo908eI/AAAAAAAAA8M/3XKvtsYCRw8/s512/DSC01243.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/S2gDCLNI_GI/AAAAAAAAA8Q/G2OI2dgKvLU/DSC01246.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/S2gDCn34EhI/AAAAAAAAA8U/rJ4-2_uLHWs/DSC01250.JPG[/IMG]
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Glutofia replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
nikomu nie podoba się filmik?? buuu :( a w założeniu miał poprawiać nastrój........