Jump to content
Dogomania

wszpasia

Members
  • Posts

    981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wszpasia

  1. Wiem, że pewnie zaraz wyhamujesz moje zapędy, ale błagam Cię Litterko - może chociaż DT przeszłoby u rodziców? Mogę przyjechać z Isią w celach zapoznawczych. Może jeśli by ją zobaczyli i Mikra nie padłaby na zawał.. Jejku, naprawdę kieruje mną desperacja;(
  2. [quote name='brazowa1']garstka,bo na pomorskich zawsze jest mniej ludzi. Za to jacy![/QUOTE] Toć na jakość nie narzekam:cool3:
  3. Ups, to ja gafę walnęłam pisząc to na złym wątku. Podtrzymuję oczywiście swoją ofertę:)
  4. [quote name='Litterka']Ale po co epatować nieszczęściem? Te wszystkie budzące grozę tytuły są takie tandetne... Bardziej odstręczają i denerwują, niż zachęcają.[/QUOTE] Niestety chyba się z Tobą nie zgodzę Litterko - takie, jak to nazwałaś, epatowanie działa in plus. Chociaż masz rację, że to może nadmierna chęć budowania napięcia. Ja zresztą nie mam takiego daru, bo osoby które na prowadzonych przez siebie wątkach niezmiennie trzymają napięcie wzbudzają zwyczajnie większe zainteresowanie i przyciągają większą liczbę forumowiczów. A widzisz, ja nie potrafię tej historii sprzedać w dramatyczny sposób i jest tu nas garstka tylko.
  5. Pewnie, że jest możliwa brazowa, ino wstrzymuję się jednak z zakupem biletu, bo czekam jeszcze na jednego maila z potwierdzeniem terminu interwju. Nie wybędę na bank przed 12 stycznia i nie później niż jakiegoś 20-23. Nie chcę włączać fałszywego odliczania więc zastosuję tą sugestię jak już faktycznie będę miała bilet.
  6. Lika masz zapchaną skrzynkę więc tu Ci odpiszę: Mogę pojechać tam na wizytę, ale nie mam jakiegoś dużego doświadczenia. Jeżeli nie masz innej osoby, która by się tego podjęła to służe pomocą:smile:
  7. Co za mało owocny okres jeśli chodzi o adopcje:(
  8. Tak naprawdę to każdy coś może zrobić, chociażby mieć uszy i oczy otwarte szeroko na rożne możliwości. A nóż widelec ciocia wujka czyjejś babci mogłaby Isię przyjąć na bezterminowe DT. No nie wiem!! Cholera, naprawdę potwornie się martwię!! Na Sylwestra do przyjaciół Isia pojechała z nami, wszyscy byli pod wrażeniem tego jaka ona kochana i grzeczna, żebrała równo, bardzo cierpliwie znosiła natrętne zaczepki szczyla-rezydenta. Isia chodziła za mną krok w krok, nawet będąc w toalecie słyszałam jak skrobie od zewnątrz w drzwi. Tylko czekała aż gdzieś usiądę żeby wskoczyć na kolana. Nie spała z nami do 4, mimo iż powieki ledwo była w stanie utrzymać. Normalnie o takiej godzinie Isia już dawno śpi.. zresztą ona w ogóle przesypia większą część dnia.
  9. Przynajmniej nie będę się łudziła. Lepsza taka odpowiedź niż żadna.
  10. Dzięki, że jesteście:) Betbet a nóż widelec. Ta Pani od maili napisała mi właśnie, że ma suczkę Yorka niewysterylizowaną (ale nigdy jej nie dopuściła i nie zamierza), Pani ma 59 lat i mieszka sama. Kocha zwierzaki ale ma anty sąsiadów więc trochę Iśkowe poszczekiwanie na hałasy ją zniechęca. Pani ma pomyśleć na spokojnie, nie ponaglam, aczkolwiek naświetliłam sytuację akcentując jej powagę. Zobaczymy. To "moja" Isia i gdyby adopcja na odległość miała dojść do skutku to nie wyobrażam sobie, że mogłabym ją wysłać z kimś obcym, pojechałabym pociągiem z Isią. Tylko osoba do wizyty "przed" byłaby potrzebna. No ale nie zapeszam, tfu...tfu.
  11. Napisałam wczoraj do moda prośbę o przeniesienie wątku Isi z pomorskiego na ogólny. Isia otrzymała 90zł od 2 osób z FB, zaraz uzupełnię wpłaty na pierwszej stronie. Byłyśmy dzisiaj u weta, chciałam ją zaszczepić, ale w cycuchach coś się jeszcze sączy i to z krwią więc Iśka dostała zastrzyk w doopkę i została obmacana. Szczepienie przesunęło się o kilka dni. Koresponduję z Panią z Opola w sprawie Isi. Nie ma jednak powodu do przedwczesnej radości, to jeszcze nic konkretnego. Widzę, że wątek trochę opustoszał. Wiem, że emocje opadły ale nie zapominajcie proszę o tym, że ja wylatuję za jakieś 10 dni. Zaraz zresztą kupię bilet. A Isią od tego czasu nie ma się kto zaopiekować!! Próbowałam się dzisiaj dodzwonić do Agory co by w Wyborczej dać płatne ogłoszenie, ale nie udało mi się. Jutro tam podjadę.
  12. Ale co ostatecznie potwierdziło tezę, że Drops to Ami? Jakiś znak charakterystyczny? Skoro dostałaś sms'a z info, że to właściwie na pewno Amant to co ostatecznie przeważyło na korzyść tej teorii?
  13. [quote name='magdola']Dzis dostalam sms ze[COLOR=red][B] to na pewno jest Ami[/B][/COLOR] :)[/QUOTE] Jak dokonano jednoznacznej weryfikacji?
  14. Nie, nie rób sobie kłopotu. Po prostu byłam ciekawa, bo słyszałam, że w Holandii właściciele niechętnie wynajmują domy/mieszkania osobom posiadającym zwierzaki. Zatem dobranoc wszystkim i kładę się z wewnętrznym przekonaniem, że Drops to Amant. Dużo radości z szorściaka Krzysztof:)
  15. A ja jeszcze dorzucę takie pytanko - czy on został znaleziony w tej czerwonej obroży widocznej na zdjęciach? Ciężko o wynajem mieszkania w Rotterdamie mając psa?
  16. [quote name='magdola']1, Data zaginiecia >? Logiczne chyba? 2, Zdjecia z odzewu z ogloszen....,[/QUOTE] Czyli wnioskuję z Twojej skąpej odpowiedzi, że otrzymałaś info ze zdjęciami psa (który może okazać się Amantem) i tam była przytoczona data znalezienia zbieżna z datą zaginięcia Amanta. Twoje poprzednie wypowiedzi nie były takie logiczne jak Ci się zdaje, Ty znając fakty masz zupełnie inny obraz sytuacji niż czytający niewtajemniczeni.
  17. [quote name='magdola']wiem tyle co napisalam.... wierz mi mam wazniejsze sprawy na glowie niz igranie z emocjami....zastanawiam sie czy dobre zrobilam,ze wstepnie udzielilam na forum info , ktore mam.... jakbym miala dna obu psów to bym napsala...[/QUOTE] Widzisz, piszesz że nic nie wiesz i powiesz jak się dowiesz, a jednocześnie wklejasz zdjęcia niewiadomego pochodzenia i odmawiasz info nt tego skąd je masz. Nie znamy się i może wyciągam mylne wnioski, ale to naprawdę wygląda jak chęć wzbudzenia zainteresowania.. o psie nic nie piszesz, więc chyba sobą. Wierzę, że masz na głowie ważniejsze sprawy więc nie marnujmy wzajemnie swojego czasu i powiedz tyle ile wiesz: - o jakich datach wspominałaś? - skąd masz te zdjęcia?
  18. Ewidentnie chodzi o uwagę. Ja już się zdenerwowałam, bo to zagrywki z piaskownicy. Magdola nie graj na ludzkich emocjach tylko pisz co wiesz! To nie jest Twoją prywatną sprawą!
  19. Coś więcej jednak wiesz, bo piszesz o zgodności dat i skądś masz te foty - więc podziel się łaskawie tą wiedzą. Irytująca ta tajemnicza oprawa i zupełnie nie w porządku, nie wobec mnie, ale wobec osób dużo bardziej emocjonalnie zaangażowanych w sprawę. Pies do Amanta bardzo podobny, nawet obroża zdaje się być ta sama.
  20. [quote name='magdola']data i miejsce zaginiecia sie zgadzaja...reszta po ew. rozpznaniu....[/QUOTE] Magdola napisz o co chodzi, bo to chyba nie jest miejsca na tego typu rebusy i zagadki. Gdzie ten pies przebywa? Co za daty się pokrywają?
  21. Korzystam właśnie grzecznościowo z komputera co by maile posprawdzać. Nie mam internetu do wtorku, może dzień czy dwa dłużej.
  22. Nie mam internetu do wtorku, może dłużej. W razie W telefon do mnie jest w każdym Isiowym ogłoszeniu.
  23. Czy ktoś mógłby wkleić tuta link do tego wątku psów z Gryfina? Chciałabym doczytać coś o Tadziku..
  24. [quote name='MagdaH']O matko :crazyeye: Kiedyś były inne dziwolągi, np. członek wysunięty na czoło z ramienia (partii:eviltong: co prawda), a teraz doopka z kolan jej wystaje :D:roflt::roflt::roflt:[/QUOTE] No nie, tego jeszcze nie grali.. żeby tak bezpruderyjnie o członkach na wątku niewinnej suczki wypisywać:cool3: Betbet a jak się mają wiadome kwestie? Bo jak widzicie towarzyszki mimo koszmarnej ilości ogłoszeń odzewu niet.
×
×
  • Create New...