Jump to content
Dogomania

Aska7

Members
  • Posts

    19348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Aska7

  1. [quote name='renia3399']jesli miałyby pilnowac to oczywiście ze psy które sie do tego nadaja i które sa troche przeszkolone by dobrze spełnic swoje zadanie :)[/quote] Ale są w lesie, w którym jak ustawa o lasach nakazuje nie mogą być bez smyczy, mogą pogonić wilka, więc kłusują, są na terenie nieogrodzonym więc automatycznie są w zasięgu myśliwego, no i żeby nie wiem co to są w zasięgu obwodu łowieckiego. A prowadzenie działalności gospodarczej w tym zakresie, to można sobie wsadzić czytając poprzednie posty. Żaden sąd w osobach przeważnie panów myśliwych nie uzna roszczeń.
  2. [quote name='ulvhedinn']I pytanie już nie teoretyczne. Czy, jak mniemam, psy będą strzelane ...[/quote] Trzeba było nie pytać :shake: Będą strzelane :shake: Prawda ? ... Mars, Hammurabi ... ?
  3. Agnieszka - pamiętasz, to ze mną umówiłaś się na rogu 1-Maja i Gdańskiej z kalendarzem i brelokami. Dysponuję samochodem i podjadę gdzie Ci będzie najwygodniej :p Godzina też do uzgodnienia :)
  4. [LEFT]Ja mogę robić jako jakiś przystanek - na parę godzin lub nawet na noc. Mieszkam 25 km od Łodzi, ale jak trzeba to podjadę. Fanką Uszki jestem od początku, ale mogłam tylko wpłacić grosik. A na dogo mało piszę, ale dużo czytam ;)[/LEFT]
  5. [quote name='Cavisia']Inicjatywę kontroli (czyli prawo wniesienia sprawy do TK) mają: - sądy (w odniesieniu do konkretnych spraw - tzw. pytania prawne oraz: Prezydent RP marszałkowie Sejmu i Senatu premier RP I prezes SN prezes NSA Prokurator Generalny prezes NIK RPO grupa 50 posłów grupa 30 senatorów [/quote] Czyli w większości myśliwi:shake:
  6. Jeśli nie da się inaczej, to ja w czwartek zwolnię się z pracy i odbiorę alekso z Uszką i podrzucę Elzie (tak na 99,9%). Jeśli chcecie ..., bo pracuję w Łodzi.
  7. [quote name='Chandler']Czy uważasz, że w prywatnym lesie zwierzaki leśne nie mają prawa bytu? [/quote] Wróć po mojego postu "1016" - jest trzy posty wcześniej. Tak przynajmniej ja się zachowuję w lesie.
  8. To nie tylko prawo łowieckie, ale i ustawa o lasach ogranicza moje prawa konstytucyjne ?
  9. Buszuje. Ale mieszkając w lesie już jakiś czas, wiemy gdzie żeruje, gdzie sypiają zające i lisy mają nory. Nie chodzimy tam, aby nie niepokoić zwierząt niepotrzebnie, a napotkane sarny odbiegają, ale bez większego popłochu i pośpiechu. Moje psy odwołane - wracają. Może jest to dla nich kwestia przyzwyczajenia do lasu - nie robi na nich większego wrażenia żadne dzikie zwierzę. Inną kwestią jest - jak ktoś wcześniej zauważył - tzw. gospodarka łowiecka. Od trzech lat to ja dokarmiam zwierzęta, ja zbieram śmieci, usuwam martwe i przewrócone drzewa, ja robię nasadzenia. Nie widziałam chętnego do pomocy czy to leśniczego czy myśliwego. Nie wiem jak jest prowadzona faktycznie gospodarka łowiecka, ale w mojej okolicy jest np. za dużo mrowisk. Przez to nie uświadczam jeży czy drobnych ssaków. O jaszczurkach i żmijach nawet nie marzę :(. Myszołowów też jest tyle, że walczą ze sobą o terytorium. Gospodarka łowiecka to nie tylko prawa, ale i [B][COLOR=Black]obowiązki[/COLOR]. [/B]Dlaczego w swoich książeczkach panowie myśliwi nie wpisują co też zrobili dla matki natury poza odstrzałem?
  10. No a jak wyjdę z psami na spacer do lasu (swojego) to dla mnie one są jak gdyby w moim ogródku - w ogródku nikt psa na smyczy nie prowadzi.
  11. Mam tabliczki "teren prywatny" i "uwaga groźne psy". Furtki są zamykane na klucz. Czy myśliwy będzie przeskakiwał przez płot ? Czy może strzelić do psa biegającego (jak by nie było) po terenie obwodu łowieckiego ?
  12. [quote name='maxxel']Kto jak kto,ale Ty powinienes to wiedziec. [CENTER][B][B]Rozdział 3[/B][/B] [B][B]Przepisy o zachowaniu bezpieczeństwa na polowaniach[/B][/B][/CENTER] 2. Przy przechodzeniu lub przejeżdżaniu przez tereny zabudowane, albo poruszaniu się pojazdem, w obwodzie, w którym myśliwy wykonuje polowanie, broń powinna być rozładowana.[/quote] Interesuje mnie określenie " w obwodzie, w którym myśliwy wykonuje polowanie". Kto zinterpretuje (Chandler, Karmi) tę wykładnię. Teren zabudowany w moim przypadku (teren prywatny) jest w zasięgu ponad 200m od zabudowań. Co jest priorytetem i w jakiej kolejności - teren prywatny czy prawo do dzierżawy terenu łowieckiego - lasu ???
  13. [quote name='MARS']Tak, masz rację, ale o tym trzeba myśleć przed podjęciem decyzji o zakupie psa.[/quote] Wytłuść to grubym drukiem na pierwszej stronie dogomanii !!!
  14. [quote name='MARS']Co do chodzenia za myśliwym po własnym terenie - Twoje prawo, nikt Ci nie może zabronić. Ze śpiewaniem w górnym C to bym już polemizował... O przepraszam bardzo, wiele lat śpiewałam w chórze, jeździliśnmy na konkursy, zdobywaliśmy nagrody. Na upartego udowodnię, że jestem artystką :cool3:
  15. [quote name='MARS']Dzwoniac na Policję powiedziałem że nie wyjdę otworzyc im furtki co by w łeb po drodze nie oberwać i niech przełażą górą. A oni mi na to że im nie wolno :shake: Ręce mi opadły...[/quote] Witamy w klubie. Tylko ja mówię o myśliwych - nie policji, ci przymajmniej mają zasady i jasno określone regulacje prawne.
  16. [quote name='MARS']Jak na razie raz miałem pogawędkę z taką osobą. Pytał jakim prawem poluję na jego terenie, to mu odpowiedziałem zgodnie z prawdą że Prawem Łowieckim. Próbował rozwinąć pyskówkę, ale że z natury spokojny jestem, to zapytałem czy wyraża wolę by nasz spór rozstrzygnęła Policja. Woli nie wyraził, i się spokojnie rozeszliśmy w swoje strony.[/quote] A powinien. Policja nie przyjeżdża w takich wypadkach. Nie wchodzą na TEREN PRYWATNY BEZ NAKAZU lub wezwania właściciela. (tak poza tematem uważajcie na stłuczki i małe kolizje na prywatnych parkingach - też odmawiają interwencji). Co innego, gdyby wezwał ich właściciel nieruchomości , na której teren wdarł się osobnik z bronia i groził właścicielowi (słowo przeciwko słowu ;)). Ze swojej strony mogę tylko zapewnić Marsie, że każdy myśliwy w moim lesie będzie miał zapewnione moje towarzystwo w kamizelce odblaskowej i głośnym "szła dzieweczka do laseczka, do zielonego, napotkała miśliweczka ...." Przy moim wysokim "C" w promieniu 100m ucieknie wszystko co żyje. Chodzenie po lesie i śpiewanie nie jest chyba zabronione ?
  17. Prawdziwe iglaczki bardzo szybko znikają ...
  18. Rozumiem, że leśniczy wykonując obowiązki w okręgu łowieckim może przyjść do mojego domu usytuowanego w lesie na mojej leśnej działce i wlepić mi mandat za chodzącego wokół domu psa bez smyczy ???
  19. A czy obwód łowiecki musi dzierżawić PZŁ ? Czy oni mają wyłączność ?
  20. [quote name='MARS']No to jak też to prawo budowlane ma się do pojęcia własności? Nie mozna ogrodzić swojej własności? Wychodzi na to że nie tylko Prawo Łowieckie ogranicza w jakimś stopniu prawo własności...[/quote] W tym wypadku plan zagospodarowania uwzględnia migrację zwierząt ...
  21. [quote name='MARS']Wydaje mi się że kupując ziemię na wsi Aska powinna wiedzieć że na tym terenie jest obwód łowiecki. Jeśli nie wiedziała, to sorry, ale niewiedza ta nie może być zwalana na myśliwych. Odnosnie info o polowaniach - było już wyżej. Jeśli chodzi o legitymowanie, to czasy ORMO chyba juz minęły...[/quote] Tak, niewiedza nie usprawiedliwia, a ja nie pytałam. Ale szukam cały czas jakiejś "furtki". W moim przypadku są to dwie ustawy, które się wzajemnie wykluczają - Prawo łowieckie - wyłączyć można teren poprzez ogrodzenie go i Prawo budowlane - zagospodarowanie terenu może się odbyć tylko z godnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, które takiego grodzenia zakazuje. Sprawdziłam uprawnienia policji co do użycia broni i wejścia na teren prywatny (tylko z nakazem prokuratorskim). Myśliwi mają większe uprawnienia.
  22. [URL]http://www.onel.pl/?mod=art&id=2977[/URL] Ze wskazaniem na : Prawo łowieckie jest kompletnie sprzeczne z prawem Unii Europejskiej w kwestii własności. Polskę podzielono na obwody łowieckie i nikt się nikogo nie pytał, czy dany kawałek terenu nie jest czasem jego własnością prywatną. Myśliwi nie dzierżawią od państwa terenów, lecz prawo do korzystania z nich. Tylko, jakim prawem ktoś może włazić i strzelać na moim prywatnym podwórku. Znam ludzi, którzy boją się wyjść z własnym psem, na własny teren, ponieważ myśliwi powiedzieli, że tego psa mu zastrzelą, bo... jest duży.
×
×
  • Create New...