Jump to content
Dogomania

Aska7

Members
  • Posts

    19356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Aska7

  1. Przechwaliłam :shake: Dzisiaj nie jest dobrze :placz:
  2. Jak patrzę na Szarlotkę po drugiej operacji, to jestem przekonana, że stan psychiczny u psa też ma ogromny wpływ na proces zdrowienia. Pomimo, że operacja była dłuższa, poważniejsza i bardziej skomplikowana niunia jest pogodna, dalej chętnie uczestniczy w życiu stada i nie widać (odpukać) jakichś niepokojących objawów. Tylne łapki strasznie się plączą, ale powolutku chodzi, z siusianiem nie było tym razem kłopotów, a tymczasowo przebywający u nas szczurek wywołał wielkie podekscytowanie :razz:. Wie, że tu jest jej dom i rodzina i znosi wszelkie niedogodności ze spokojem i pogodą ducha.
  3. Wygląda na to, że dosyć dobrze. Z trudem, ale chodzi i apetyt ma :). Dzisiaj na spokojnie doktor opowiedział (i narysował) jak to w środku wyglądało i jednak operacja była konieczna. Uraz zdecydowanie musiał sprawiać jej bolesność. Noc nie była zbyt spokojna, ale teraz jest w porządku. Obecnie najważniejsze to utrzymać ranę w niemal sterylnej czystości. Terperatura i fałdy skóry mogą spowodować papranie się rany. Kciuki nieustająco potrzebne.
  4. Szarlotka odsypia właśnie drugą operację. Niestety była trudniejsza. Wszystko dokumentnie zarośnięte. Rozbijanie i wydłubywanie główki kości trwało prawie trzy godziny. Masakra :placz:
  5. [IMG]http://images33.fotosik.pl/257/7744225767efafc6.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/196/7d687f26414a4ee5.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/196/2e951fdb8b4ee470.jpg[/IMG]
  6. Poproszę o dane do przelewu na pw.
  7. Wszystkie spacery są już wspólne. Szarlotka dzielnie chodzi, a nawet ugania się za ptakami po lesie. Jak wychodzę z michami to tak jak reszta galopuje aż miło. Jest pięknie, ale tak jak Natalia wspomniała, niestety czeka nas "zonk". I boli mnie serce, bo Szarlotka jest taka szczęśliwa, tarza się w trawie, obszczekuje rowerzystów i jest normalnym psem. Chyba wolałabym sobie coś chlasnąć :shake:.
  8. :multi::multi::multi: :klacz::klacz::klacz: :Cool!::Cool!::Cool!: Ale się cieszę !!!
  9. No i trochę wzmacnia :). Dwa razy dziennie chodzimy wszystkie pięć na spacer do lasu. Szarlotka to potrafi nawet podbiec jak ją coś zainteresuje, ale przeważnie i tak przewala się z boku na bok. Jutro wstawię kilka fot :)
  10. "Wszystko coście uczynili braciom moim mniejszym, mnieście uczynili". Amen.
  11. [quote name='lupak']Ja znam parę innych np rzutki ;)[/quote] Parę..., to znaczy jakie jeszcze ??
  12. A co za różnica skoro zastosowanie jest wyłącznie jedno - ZABIĆ
  13. Tylko,że narzędzie gwałtu służy nie tylko do gwałtu, samochodem nie tylko zabija się po pijanemu, natomiast strzelba z racji swego przeznaczenia służy TYLKO i wyłącznie do zabijania :roll:
  14. Wygrzewa, tarza się w trawie, leniu****e i nie chce chodzić :shake:, a powinna, bo tak rehabilituje się łapa. Zaczęłam robić z nią kółka wokół domu na smyczy, ale strasznie panikuje i tym bardziej zaraz się kładzie. Na spacery po lesie chodzi z nami rzadko, a jedyną aktywność wykazuje obszczekując przechodzących obok płotu. Rozmawiałam z doktorem, jedziemy na "ogląd" ok. czwartku i chyba zapadnie ostateczna decyzja, co do terminu operacji. Zobaczymy :)
  15. No ładnie, nikt tu nie zagląda, nikogo Szarlotka nie obchodzi :placz:. Odebrałyśmy w końcu od Ani i Hani legowisko dla Szarlotki. Full wypas, ogromne z materiału skóropodobnego (praktyczne w myciu) z kudłatą, miękką "podściółką" (wielokrotnego użytku). Na pewno przyda sie po drugiej operacji, bo teraz w dzień najlepsze miejsce jest na słoneczku w trawie albo w wykopanej dziurze. Druga operacja to właściwie nie wiem kiedy :shake:. U dużego psa rehabilitacja po dekapitacji główki kości trwa nieco dłużej niż 6 tygodni, w przypadku Szarlotki chcę poczekać, aż naprawde dobrze stanie na zoperowanej łapie zanim ruszymy drugą. Ale zrobić to trzeba, bo każde nieprawidłowe stąpnięcie powoduje u niej ciche, bolesne popiskiwanie :shake:.
  16. Pani Edyto i Panie Leszku, śmiało, wszystko jest trudne nim stanie się proste ... Alf czeka ...
  17. Jeśli w najbliższym czasie nie zdarzy się coś niepokojącego (a nic na to nie wskazuje), to operacja odbędzie się ok. 12 maja. Czuję się jak ostatnia świnia, bo Szarlotka jest taka ufna i szczęśliwa, a ja jej znowu szykuję masę bólu. Przecież ona nie rozumie, że to dla jej dobra :shake:.
  18. Albo za trzy dni albo za dwa tygodnie. Doktor zobaczy to zadecyduje. Na razie Szarlotka wyleguje się, tarza, kopie (trochę) dziury i chyba jest szczęśliwa :)
  19. Bardzo prosimy o wsparcie. Potrzebna karma i leki. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108877[/URL] Bazarek na Alfa.
  20. Tak jest, rozkoszuje się. A z resztą stada jest już w dużej przyjaźni. Czekam tylko (a trochę to jeszcze potrwa), kiedy zaczną razem brykać :razz:.
  21. clockwork, przepraszam, ale - "nie każ" przez "ż" :oops:
×
×
  • Create New...