-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerduszko
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zerduszko replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='moon_light'] (po drodze miała 10 tysiecy innych możliwych dróg do wyboru- ale nie- ona idzie za nami:angryy:). [B][/B][/quote] To samo mogłaś zrobić Ty. Widziałaś ją, ze "czeka" na Was, trzeba było się odwrócić i pójść w inną stronę. Może coś dorzucę co do małych gówien dracych ryja: nie znasz psa, może to jest pies po przejściach, człowiek wyciąga psa ze schronu, na dogo wszyscy biją brawo, a potem, jak sobie z nim próbuje poradzić, to nikt nie pomorze, nie okaże zrozumienia. Mój pies dusi się i krztusi na widok (teraz już tylko kilku na szczęście) psów, szczególnie dużych. Dzieki pomocy psiarzy (nieświadomej) w mojej okolicy radzę sobie z tym. O wiele łatwiej jest im zejść z chodnika z ich posłusznym psem, niż mi wyszarpać moją cholerę. Przy okazji, obchodząc łukiem nas, powodują, że moja się uspokaja. Dla mnie to wielkie szczęście, że akurat tacy ludzie tu mieszkają. I dla nich to widocznie nie jest tak: a dlaczego ja mam, ona ma psa debila, to niech ona odchodzi. Cieszą się, że nie mają takich problemów ze swoim psem, próbują jakkolwiek pomóc, przecież to nic nie kosztuje. Pomijam kwestię myślących inaczej, którzy sami psa w stresową sytuację pchają. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zerduszko replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='lorraine']Obysmy jak najdluzej mialy takie szczescie :roll:[/quote] My z moja suczką mamy takie szczęście prawie 2 lata, czyli cały czas jak jest u mnie. Życzę tego samego :) -
Poprosić o przeniesienie moderatora?? Czy sam tytuł starczy?? :oops:
-
Czy ja mam zmienić temat wątku czy co zrobić, żeby go przenieśli. Zielona jestem z tego :oops:
-
Ja też myślę, że super :) Madzia, tu są ogłoszenie, doszłam do wniosku, że to Twoje :) [U][url]http://zory.olx.pl/item_page.php?Id=5040363&g=6[/url][/U] [U][url]http://www.eoferty.com.pl/id55008.html[/url][/U] [U][url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=5848[/url][/U] [U][url]http://psyipsiaki.mojeforum.net/viewtopic.php?t=1020[/url][/U] [U][url]http://4lapy.forumowisko.net/viewtopic.php?t=394[/url][/U] [U][url]http://www.pomocpsom.kynologia.er.pl/[/url][/U] [U][COLOR=#993300]http://labradory.info/viewtopic.php?p=284963#284963 [/COLOR][/U] Ja części swoich nie umiem zdjąć, bo nie ma takiej opcji :shake: chyba ;) [U][/U]
-
Pani mi dziś zadzwoniła, że Biszkopcik w nowym domu. Powiedziała, że pies jest super łagodny, przytulaśny, szczególnie do jej 7 letniej córy, zachowuje się jakby z nimi mieszkał od zawsze. :multi: Wiedziałam, że on właśnie taki jest :loveu: Normalnie płakać mi się chce. Wszyscy co go nie chcieli, to niech żałują :) (szczególnie Panowie, co nawet nie raczyli mi oddzwonić, że go nie chcą ;) ). Jeszcze co do azylu: w poniedziałek było niezbyt zimno, a wszystkie małe psy w budach. Biszkopt tylko łepek wystawił i szczekał. Tak mi szkoda tej reszty. :placz: Dziękuję wszystkim hopającym i ogłaszającym, a szczególnie Tobie [B]madziu[/B]. Jakbym mogła się tym samym odwdzięczyć, to pisz. Ps. Pozdejmujesz ogłoszenie, które się da??
-
Pies jest w azylu!! Pani też tam dzwoniła za nim (czyli jednak wiedzą jakie psy tam maja, bynajmniej w tym przypadku) Jutro jedzie go obejrzeć (wolałaby mniejszego psa, więc taki Biszkopt jest idealny, dla fanów labkowatej urody, a chcących małego psa). :cool3: Proszę trzymać kciuki!! Niech malutki ma dom :multi:
-
Ja jutro nie mogę tam pojechać, ale umyślnego wyślę :diabloti: Mam nadzieję, że po pracy zdąży. Najważniejsze, żeby Pani poczekała, bo jak jest w schronie w Mysłowicach nawet, to ja go jej przywiozę, jak mój driver będzie miał wolny dzień.
-
Przez ten weekend nic nie załatwię wrrrrr :angryy:
-
Dzwoniła do mnie Pani, bardzo miła, z okolicy Żor :p Mam sprawdzić czy pies jest jeszcze w Żorach. I się zdzwonimy :cool3: miałam się nie nastawiać, ale jak tu się nie cieszyć.
-
U nas strasznie śniegiem zasypało. Pewnie marzniesz psiaku :(
-
I już nikt się o pieska nie pyta. :shake: Trzeba znów do azylu się wybrać.
-
Pisze do mnie jakaś zainteresowana Pani z Wawy, ale chyba nic z tego nie będzie :shake:
-
[quote name='madzia828']tam chyba mają jakąś umowę adopcyjną :roll:[/quote] Zapewne... Mi Pan powiedział, że 20 zł :crazyeye: Korespondencja z Panią trwa. Madzia, czy Ty robiłaś jakieś ogłoszenia bez zdjęć??
-
Dostałam maila od Pani pytającej o warunki adopcji psa?? Co mam odpowiedzieć?? - nie chcę głupich błędów nowicjusza popełnić ;)
-
Mi się wydaje, że tu nie ma żadnej gazety, tylko pięciostronicowy kurier ;), ale w nim nie ma chyba ogłoszeń :roll:
-
Zastanawiałam się opcjami w allegratce: tam można oprócz zwykłego ogłoszenia na stronie, może się ono ukazać w gazecie. A jakie gazety proponujecie?? Bo ja się na tym kompletnie nie znam :oops:
-
[quote name='Edi100']Od hopania domku nie będzie:([/quote] Tylko co innego mogę zrobić?? Na siłę go nie wcisnę komuś :shake:
-
Hop, hop bidulku :-(
-
Podniosę, bo nic więcej nie mogę :-(
-
Mi sie wydaje, że w Zabrzu jest normalniejsze schronisko. Taki miałam zamysł, żeby go zawieźć do tego schroniska, żeby do azylu, a potem do Mysłowic nie trafił. Teraz żałuję, że tak nie zrobiłam. Ale trzeba być pozytywnej myśli. Może wygram w totka małą sumkę i się wyprowadzę, to go wezmę :p
-
[quote name='Edi100']Nawet nie wiem czy Mysłowice jakoś współpracują:roll::([/quote] No właśnie, to by mnie najbardziej interesowało. Można być szukać domu, bylebym mogła zadzwonić do schroniska, zapytać czy pies jest. A tak, to znajdzie się chętny, pojedzie do schronu, a po psie nie będzie śladu :shake:
-
Ja też miałam nadzieję. Tym bardziej, że na jeżdżenie do Mysłowic nie będę sobie mogła pozwolić, żeby sprawdzać czy on tam jest czy nie. :placz:
-
Niestety (albo stety) piesek ciągle w azylu. Niestety nie było nikogo, z kim bym mogła porozmawiać czy planują wyjazd do schroniska na ten tydzień.
-
Nie nie byłam. Ale dziś postaram się to załatwić. Trochę odwlekam decyzje o sprawdzeniu czy On tam jeszcze jest, bo nie wiem co dalej robić :-(