Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='kameralna'] [B]I jeszcze jedno pytanie. Czy zastrzyki przeciwbólowy i przeciwzapalny zostaną zrobione tuż przed podróżą?[/B] [/QUOTE] On dostanie leki o przedłużonym działaniu po zabiegu i po dwóch dniach trzeba powtórzyć. Jeśli w piatek kastracja, to w nd wypadnie kolejny zastrzyk.
  2. [quote name='jambi_'](na marginesie, możesz na mnie nakrzyczeć, ale ja bym tych Państwa skreśliła z listy oczekujących , bo to nie jest pierwszy raz)[/QUOTE] Jestem za.... Drugiego królika też niech nie biorą, bo zaprzyjaźnianie dwóch uszu, to czasem nie taka prosta sprawa i futro leci (króliki są o wiele bardziej terytorialne niż psy). Królika to i zeżre mały pies, to nie o to chodzi, tylko o nieumiejętność radzenia sobie w trudnych sprawach a moze brak chęci?
  3. [quote name='lika1771']Mam propozycje,mamy troche deklaracji ja dopłace reszte i moze na miesiac umiescic ja w lecznicy,moze po miesiacu wyklaryje sie sytuacja z Julka co myslicie?[/QUOTE] Wiesz ile kosztuje doba w klinice? Wątpię, że się uda taka sumę zebrać :(
  4. [quote name='Darianna']Gdzie ja napisałam, że lepiej nic nie robić? Napisałam, że Wy wybieracie, któremu psu pomagacie. I że to Wasza sprawa. Na to okazało się, że nic nie wiem o tym, na jakiej zasadzie są wybierane psy do DT. No to zapytałam na jakiej - wyszło że to sa psy które nie mają szans w schronie lub są przeznaczone do uśpienia. Po podaniu przeze mnie innego przykładu - okazało się że jednak to Wasza decyzja, komu pomagacie i nie ma odgórnych norm. I ok, nikomu nic nie zarzucam, pomagajcie komu chcecie. Ale nie plątajcie się w wyjaśnieniach. [/QUOTE] Jakie plątanie się w wyjaśnieniach? Nie ma jednego "typu" psów, które powinny trafiać do DT. Podałam Ci kilka [B]przykładów[/B]. Czyja ma to być decyzja, jak nie osób, które na żywo widzą psa i są w stanie realnie ocenić, który bardziej pomocy potrzebuje? Każdy przypadek jest inny, każde schronisko inne - tego nie da się tak uogólnić i poukładać. Gro psów nie trafia na dogo, bo się im szuka domu przez ogłoszenia. Jeśli pies wymaga leczenia, sterylizacji i chce się na ten cel robić bazarki, to jest to konieczne. Dlatego robienie statystyk na podstawie wątków na dogo jest bezcelowe. Jesli chodzi o psy trafiające do Dt, to pokusiłabym się o stwierdzenie, ze młode i ładne - najmniejsze ryzyko zasiedzenia.
  5. [quote name='AngelsDream'] Ja nie twierdzę, że trzeba uśpić każdego psa, ale czasem, gdy widzę, jak ogromne sumy idą na starego psa, który i tak umiera, przypominam sobie Celara, o którego nikt tak heroicznie nie walczył na tym jakże kochającym psy forum.[/QUOTE] Poka jego wątek.
  6. [quote name='olekg89']Na dogo nie uspypia się nawet agresywnych ,czy bardzo chorych.... Idę z psami...bo mnie coś trafi[/QUOTE] No popatrz, a pół roku temu uśpiłam chorego, nie rokującego psa. A może to mi się tylko śniło :roll:
  7. A to nowość, bo swojego czasu pisałaś, ze Twój pies był ciężko chory i dlatego go uśpiłaś. Akurat do tej rozmowy pasuje widmo schronu?
  8. Sterylizacja to śliski temat, ale ludzie ogólnie maja wszystkie dziurki pozamykane i nie dotrzesz. Uwielbiam słodkie szczeniaczki witające sie z każdym w poczekalni, moje suki są wkurzone, ale jest mnóstwo psów bardzo stresujących sie wetem i może taki szczeniorek dostać w czambo. Ale mistrzostwo dla ludzi, którzy przyszli jak byłam u weta z ledwo żywym psem chorym na nosówkę, miałam go na kolaanch. Mówię, ze pies chory i żeby szczeniaka zbrali - nic mu nie bedzie. Szczepiony - jeszcze nie.... Kretyni sami powinni pomyśleć widząc psa w takim stanie, a tu nawet zwrócenie uwagi nie pomogło...
  9. [quote name='jambi_']zerduszko, ale one wszystkie trzeźwe były jak ze mną rozmawiały! bo gdyby po pijaku to ja rozumiem, ale na trzeźwo? wbrew pozorom raz mi się zdarzyła taka sytuacja przy uzyciu 2 pijaczków, ale o dziwo i ku memu zaskoczeniu jeden drugiemu tłumaczył (!!!) że te małe to nie są szczeniaki tylko miniatury tego dużego - taka rasa... no normalnie dumna byłam z takiej wiedzy w społeczeństwie :p[/QUOTE] Alkohol rozjaśnia umysł :evil_lol: [quote name='jambi_']Raz sie nawet spytałam takiej paniusi, dlaczego myśli że to chłopak, a ona mi na to, bo przeciez nie można trzymać 2 psów tej samej płci... [/QUOTE] Czyli automatycznie Ty nie możesz mieć 3 psów, chyba, że trzecią płeć wyhodowałaś :eviltong:
  10. Ale to chyba nie jest takie zwykłe miejskie schronisko, tylko pewnie działające przy jakiej fundacji. Nie bardzo to widzę żeby inne fatygowały się po psy do PL. Jakoś grzyb Julkowy wyleciał mi z głowy, chora skóra była, klatka też - ale co to było nie pamietałam :oops:
  11. [quote name='kameralna']To dobrze. wszystkiego musimy dopilnować. Zerduszko, czy po kastracji jest zdejmowanie szwów. Mam doświadczenia tylko ze sterylizacją suczek, nie wiem jak to jest u chłopców.[/QUOTE] Nasza wetka zakłada rozpuszczalne samcom. Tak na 99% ;)
  12. [quote name='Darianna']Po czym zapytałam, na jakiej? I dlatego zostałam hipokrytą? No bez przesady. Dla Was mogę być z takiego powodu hipokrytą, co mi tam, ale przynajmniej trzymajmy się tematu...[/QUOTE] A nie uważasz, że takie pytania powinno się zadawać i choćby pobieżnie rozeznać temat zanim coś się skrytykuje? [quote name='olekg89']A może dogociotki z PwP wytłumaczą mi dlatego w ost. latach darmowe DT przestały istnieć?[/QUOTE] A to ciekawe... Gówno synku wiesz. Raczej pojawiły się płatne. [quote name='olekg89']Mam 3psy i ich miesięczne utrzymanie nie wynosi mnie więcej jak 250-300zł jeśli oczywiście nie rozwalą sobie łapy i nie trzeba szyć.[/QUOTE] Ta jasne, bo koszt utrzymania psa, to tylko żarcie i wet. Widać chłopcze, że psa w ciężkim stanie po schronie nie miałeś albo mamunia rachunki opłacała. [quote name='olekg89']A po co 12+ letniemu psu szukać domu skoro za rok kopnie w kalendarz,skoro można wydać psiaka rocznego ,dwu ,trzy ,pięcio letniego?[/QUOTE] Domu szuka się wszystkim psom. Na to jakie psy wybierają ludzie nie mamy wpływu. A Tobie nic do tego, każdy ma prawo wybrać sobie psa jakiego chce. Ostatnio Pani szukała starszego psa, bo jak sama stwierdziła jest starsza i nie chce żeby psiak ją przeżył. Nie bądź śmieszny :lol: Równe szanse, wszyscy jesteśmy braćmi, wróżki wyczarowujące domy dla wszystkich psów i puste schroniska :lol: A jak wrócisz na ziemie, to weź tą sukę do siebie jak Ci jej tak żal. [quote name='olekg89']Waszka-mówisz ,że jednemu ratujesz życia.Owszem.Ale nie można skazywać pozostałych na egzystencje w schronisku ,bo to nie jest życie.[/QUOTE] Kto Ci broni wziąć wszystkie :razz: Cudzymi rękami przed komputerkiem się przednio pomaga. To jest szczyt bezczelności, żeby dyktować komuś jakie psy ma wybierać. Jak taki wszystko wiedzący jesteś, to pokaż jak to się robi. [quote name='olekg89']Ciekaw jestem czy oddałybyście swoje psy do schroniska ,gdyby była taka wielka ogromna konieczność?Ja wybrałbym eutanazje.[/QUOTE] Tak jest oczywiście łatwiej, nie musisz się martwić co z nimi się dzieje, znaleźć im dom.
  13. [quote name='kameralna']Robiłam zastrzyki podskórne króliczkom i swojej suni. Dam radę. Czy wet Sajmonka wyposaży w ten niezbędnik? O tym nie możemy zapomnieć![/QUOTE] Ja zawsze dostaję, to jest już w cenie zabiegu.
  14. [quote name='elinka']Wiemy, ale w tym autobusie Sajmonek by jechał tylko pół godziny, będzie też miał parę dni czasu na resocjalizację, a jeśli będzie kastrowany dopiero w piątek to całą sobotę będzie jechał w bólu i do tego aż w trzech obcych samochodach.[IMG]http://www.dogomania.images/smilies/cool3.gif[/IMG][/QUOTE] W jakim bólu? Nie przesadzajmy, u samca to tylko zbieg i jak jest na lekach p.bólowych, to do 3 h po fruwa jak ptaszek ;) Nie wiem czy wiecie, że dwa czy trzy dni po kastracji pies musi dostać kolejną dawkę antybiotyku/p.bólowych podskórnie. To jest proste do wykonania samemu, jak wszytsko goi sie ok, to ja nie jeżdżę do weta i sama robię zastrzyk.
  15. Mówisz o tej drugiej małej czarnej kicki? Betta Ci poda, ja podawałam jej nr w ogłoszeniach.
  16. Codziennie mam zadzwonić i zapytać o zdrówko i codziennie przypominam sobie o tej porze, albo później... Wstyd mi :oops:
  17. Albo pójdziemy na spacer, albo poznam cię z moją białą drużyną :D [img]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/oczy003.jpg[/img]
  18. [quote name='Darianna']Czyli rozumiem że wychodzą tylko te psy, którym grozi uśpienie? "Bruno jest bardzo energicznym psiakiem, niestety tam gdzie przebywa nie ma warunków na to, aby mógł się do woli wybiegać. Jest mocno wystraszony i nieufny, chciałby podejść, ale się boi. Niezły z niego cwaniaczek i żadne drzwi nie są mu przeszkodą. Bruno pragnie kontaktu z człowiekiem, ale nadal nie wierzy, że istnieją dobrzy ludzie, którzy go nie skrzywdzą. Szukamy dla niego domu tymczasowego a najlepiej stałego i oczywiście kochającego człowieka, który poświęci mu dużo uwagi i cierpliwości..." To cytat z innego wątku. Czym się różni jego sytuacja od innych psów w tym schronisku? Wchodzę na takie wątki i naprawdę nie wszędzie jest informacja o powodach, dlaczego właśnie ten pies z całej gromady....[/QUOTE] Pewnie piszesz o Brunie z Boguszyc, nie wiem czy wiesz co to za miejsce. Jeśli tak to ten pies wymaga pokazania mu, ze człowiek jest fajny, nauczenia go życia u boku ludzia itp. Tam gdzie przebywa jest masa nieadopcyjnych psów, przepełnienie, każdy jeden mniej to lepsze warunki dla tych które tam są. Jest młody i gdy się otworzy ma szanse na dom, a tym samym szybko zwolni miejsce dla kolejnego, który jak i on bez ogłady nie wyjdzie z tego schronu. Najpierw szukano mu domu bezpośrednio, bez rezultatów. Wszystkich się nei wyciagnie, ale ziarnko do ziarnka....
  19. [quote name='Darianna']To niech mnie ktoś uświadomi, jak wygląda wybieranie tych psów, które są potem umieszczane w hotelikach i dla których robicie bazarki i zbiórki pieniężne? Tak z czystej ciekawości, bo na ich wątkach nic o tym nie widzę. [/QUOTE] A wchodziłaś w te wątki? Pierwszy z brzegu w moim podpisie, miał być uśpiony bo ślepy. Niebawem będzie miał dom. Mój ostatni tymczasowicz miał być uśpiony, bo kulał na łapę - to również pisało na wątku, w pierwszym poście. Ma już dom. Psiak, który sobie nie radzi psychicznie w schronie również kwalifikuje się do wyciągnięcia. Szczeniaki równiez powinny zostać wyciągane. Ja miałam kilka psów w typie rasy, które wystarczyło wysterylizować (a nie wszystkie schroniska sterylizują i te psy mogę zostać jako maszynka do rodzenia/płodzenia), wypięknić i zamiast kupić na targu ludzie wezmą dorosłego. Podarowac staruszkowi kilka ostatnich lat/miesięcy wśród kochających ludzi, coś pięknego. I takie psy sa usypiane, gdy przyjdzie ich czas. Ale póki nie, to można walczyć i o ich szczęście.
  20. [quote name='malawaszka']nie powinnaś leczyć wcale tylko uśpić :grins: [/QUOTE] Ale przecież od poczatku pisano, że to chodzi tylko o te dla których nie ma ratunku :razz: Ale zaraz, zaraz... gdzie to było :roll:
×
×
  • Create New...