Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='Tekla64']wedle mnie pies z czlekiem se same ustalaja swoje potrzeby i granice , jesli ta para chce do czegos dojsc i tak jak czleka nie da sie zmusisc do pieszczot jak nie chce tak i psa nie powinno sie do nich zmuszac, moze wystarcza im samo przebywanie z czlekiem blisko[/QUOTE] Amen ;) Moja Liz lubiła popołudniami spać w sypialni z dala od nas. Wolałam, żeby chciała być ze mną, ale nic na siłę. A wiedziałam, że ona o wiele bardziej zapatrzona w ludzi niż moja druga pieszczoszka, ale miała potrzebę odosobnienia. Stopniowo przychodziła coraz częściej, a teraz to choć mordkę przy mojej ręce chce mieć, a najchętniej na kolanka ;) Ja nic nie robiłam, wszystko wyszło od niej, a ja się teraz cieszę, że się w końcu doczekałam :)
  2. Też mam kotkę do oddania, waham się czy jej nie zostawić ;) A z tym telefonem ciekawa sprawa, tyle psów szuka domu i nikt ich nie chce. A Ty nie chcesz oddać Paluszka i chętnego masz ;)
  3. Najdłużej miałam psa na tymczasie przez 5 miesięcy i oddałam z ulgą ;) Ale ja to zua kobieta jestem :diabloti: Obecnie choruję na drugiego kota, ale to oznaczałoby koniec tymczasów :shake:
  4. [url]http://www.dogomania.pl/memberlist.php?&field2=konin&order=desc&sort=posts&pp=50[/url]
  5. [quote name='wilczy zew']On nie jest gruby,my pilnujemy psiej figury. W większości ma podszerstek i to tak sterczy i daje wrażenie sadełka.[/QUOTE] Ha! znaczy jednak źle obcięty :diabloti: A tak serio, to do jakeigo Wy weta z nim chodzicie, ze on go nie waży :mdleje:Choćby odrobaczenie, na oko? A Wy na to przystajecie, z takim doświadczeniem :B-fly:
  6. [quote name='WATACHA']A ja nawet więcej niż trochę :).[/QUOTE] Ja mam mało, bo ja takie wywalam od razu i nie robię zdjęć po cimie.
  7. Hmm.... napisz do lipca 2012. Na po adopcyjną nie musisz iść, jak wszystko będzie ok. Poproś Panią o telefon albo sama zadzwoń po kilku dniach żeby dowiedzieć się jak się psiak zaaklimatyzował. Dopiero za rok prosiłabym Cię o zobaczenie tej książeczki. Hahaha, facet Pewnie na hasło kastracja chciał uciekać, żebyście i jego nie wyciachali. Hahahaha. Nie wiem jak tam jest u nich, ale mojemu mężowi to serio zwisa.... ja sie rozwodzę, martwię, a on "obojętnie" i "szybciej".... a potem chodzi po domu i tuli ;) Także może Pan tylko taki mruk z pozoru?
  8. [quote name='Saththa']:mdleje: prosze się nie nabijac ;)[/QUOTE] Nie nabijam się, też mam takich trochę :D
  9. Dobra! To trzymam kciuki za jutro. Wszystkiego i tak nie przewidzimy, a mi się kobitka wydaje bardzo fajna, z sercem i troszcząca się o psy. A edukacja też dobra rzecz.
  10. [quote name='Saththa']A mnie się wydaje, ze równiez od charakteru psa. Albo wręcz przedewszytskim....[/QUOTE] Jasne, ze od charakteru. Jak pies nie chce, to można na uszach chodzić, a on i tak to będzie miał w de. Bardzo dobrze widać, jak się ma kilka psów jednocześnie, co jest naszą winą/zasługą, a co w dużej mierze zależy oda psa i trzeba masę pracy, żeby to zmienić.
  11. [quote name='Saththa']Pewnie i powiedz ze i tak trzeba mieć taki wpis jak sie nie chce płacić podatku za psa więc i tak by musiała miec :lol:[/QUOTE] W każdym mieście z podatkami jest inaczej, u nas 80 zł od sztuki i kastracja ich nie obchodzi!
  12. Dzieki Lilo, że się pojawiłaś!
  13. On się urodził 28 lub 29 czerwca. Rozmawiałam z Panią, powiedziała, że go wykastrują i podpiszą umowę z takim punktem. Pewności nigdy mieć nie będziemy. Trzeba będzie tego dopilnować i tyle. Zastanawiam się czy by nie dopisać w umowie "Zobowiązuję się do okazania wydającemu książeczki zdrowia psa z poświadczonym przez lek. wet. wpisem o przeprowadzonym zabiegu kastracji". Może być?
  14. Ale nożyczkami i wygląda jak burak :diabloti: Chłopaki na mieście będą się z niego śmiali :D Chciało się sznaucera, to trzeba płacić - a nie jak powygryzany przez mole wygląda :evil_lol:
  15. Zabójcze ma uchole :lol:
  16. [quote name='wilczy zew']raczej do Nazirka[/QUOTE] Gdyby ufały Waszce, to dałyby się przekonać, że Nazir jest ok i nic im nie zrobi. A już o braku posłuchu nie wspomnę :shake: Widzę tu poważne błędy w relacjach przewodnik-pies :shake:
  17. Biorąc pod uwagę, że w salonie co najmniej 100 zł biorą za olbrzyma, to w ciągu roku spokojnie zwróci Wam się kasa jaką wydacie na maszynkę.
  18. Złota to jest osoba pisząca te cudowne teksty :)
  19. [quote name='malawaszka']szkoda tylko, że jakby sie ta umiejętność przydała to jakoś o niej zapominają :lol:[/QUOTE] No wiesz, jak chcą to wiedzą gdzie ich miejsce, a jak nie chcą, to mają to w de :D [quote name='Elitesse']ja od 8 lat strzyge osterem a5 dla mnie to maszynka idealna, inne mi jakos nie leza w rece ale moze to kwestia przyzwyczajenia[/QUOTE] A ile takie cudo kosztuje?
  20. Niestety, ale takie niekudłate, nie łaciate są uważane za brzydsze. Też bym brała, szczególnie czarnuchy :)
×
×
  • Create New...